Umar Kremliew, sekretarz generalny Rosyjskiej Federacji Bokserskiej, poinformował o wydatkach towarzyszących walce Aleksandra Usyka (15-0, 11 KO) z Muratem Gasijewem (26-1, 19 KO) w finale turnieju World Boxing Super Series w kategorii junior ciężkiej.
- Wydaliśmy około 13 milionów dolarów na losowanie par WBSS, galę bokserską 21 lipca oraz obchody Dnia Boksu na Placu Maneżowym - powiedział.
Dodał, że ok. 10 tys. biletów, które nie sprzedały się na pojedynek Usyk-Gasijew, rozdano weteranom armii, domom dziecka i rodzinom z niskimi dochodami.
- Naszym celem nie był zysk - podkreślił Kremliew.
W sobotniej walce Usyk pokonał Gasijewa jednogłośnie na punkty i jako czwarty zawodnik w historii zunifikował pasy czterech najważniejszych federacji w boksie zawodowym. Walka odbyła się w kompleksie sportowo-widowiskowym Olimpijskij w Moskwie.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ygnac
Data: 25-07-2018 13:09:45
Typowy kacapski wałek, jakich u nich miliony. Powinno się uznać, że Usyk wygrał przez potrójne KO z gwizdkiem. :-) Za chwilę TrashDupa otworzy swoją kiszkę myślową i zaleje nas smrodem swych wyziewów. To nieuniknione.
Autor: Bromantan
Data: 25-07-2018 13:32:10
Widać w Rosji boks ma sie tak samo słabo jak w Stanach . Mają swięto bokserskie zrobili więlką galę z rosyjskimi pieściarzami i hitowy unifikacyjny pojedynek a wyprzedali mniej niż połowe chali. To już Borek lepiej sprzedaje swoje gale w Polsce z odkurzonym Adamkiem.
Autor: Horus1983
Data: 25-07-2018 13:42:46
Ygnac Nie krępuj się i napisz:Sława Ukrajini! Herojam sława! hehe..
Autor: Ygnac
Data: 25-07-2018 14:27:53
@Horus, Albo zupełnie nie rozumiesz ironii, alboś tumanek.
Autor: Meehaw
Data: 25-07-2018 14:28:21
Mieli Mistrzostwa Świata, bilety pewnie po funt rubli, okres wakacyjny (bogaci Rosjanie smażą dupy na plażach i zamawiają się z nieletnimi). Walka na ostatnią chwilę...10 tys biletów to i tak dużo.
Autor: trashtalk
Data: 25-07-2018 14:40:53
Ygnaś Masz szczęście smarku, że mam dużo empatii w sobie. Dlatego potrafię zrozumieć, że dzisiaj przeżywasz swoisty wewnętrzny dramat, bo uświadomiłeś sobie, że dziesiąty jest daleko, a ostatnią kasę z zasiłku wydałeś wczoraj wieczorem, na denaturat i chlebek. Co do artykułu, to wiadomo było, że na tym wydarzeniu Rosjanie nie zarobią, bo nie dlatego chcieli organizować ten finał. Tak samo z resztą było z Igrzyskami Olimpijskimi, czy Mistrzostwami Świata.