PRZYPOMNIAŁ O SOBIE ANDRIEJ FIEDOSOW
Dodano: 3 lipca 2018 07:03
Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Sylwester Wośko
Andriej Fiedosow (30-3, 25 KO) wygrał turniej Boxcino w wadze ciężkiej, organizowany przez stację ESPN, potem zdobył regionalny pas WBA Fedelatin, wskoczył w rankingi, po czym zniknął na dwa lata. Mocno bijący Rosjanin tak jak zaskakująco zapadł się pod ziemię, tak równie zaskakująco wrócił szybką czasówką.
Fiedosow potrzebował dwie minuty na zdemolowanie Francisco Mirelesa (19-14, 5 KO). Zresztą pokonał go już blisko dekadę temu, teraz tylko powtórzył tamten wyczyn.
- Świetnie było zobaczyć Andrieja znów w akcji. W wadze ciężkiej sporo jest teraz ciekawych wyzwań i po kolejnym zwycięstwie, może dwóch, zobaczymy go znów w walce o poważną stawkę - zapewnia Artie Pelullo, szef grupy Banner Promotions i współpromotor Rosjanina.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez
