LOEFFLER: KONTROWERSJE UCZYNIĄ REWANŻ JESZCZE WIĘKSZYM

Dodano: 14 czerwca 2018 21:56
LOEFFLER: KONTROWERSJE UCZYNIĄ REWANŻ JESZCZE WIĘKSZYM
Marcin Olkiewicz, Boxingscene
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Od kilkunastu godzin wiemy już oficjalnie, że wielki rewanż Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) z Giennadijem Gołowkinem (38-0-1, 34 KO) dojdzie do skutku 15 września w Las Vegas. Wiele było przed zakontraktowaniem tego starcia perypetii, jednak zdaniem promotora Kazacha uczynią one hitowy pojedynek jeszcze większym wydarzeniem.

Początkowo do meksykańsko-kazachskiego starcia miało dojść już w maju, jednak wówczas popularny "Canelo" wpadł na dopingu i wszystko trzeba było odłożyć o kolejne kilka miesięcy. Potem obozy obu pięściarzy długo spierały się o procentowy podział zysków, ale na szczęście dla kibiców ostatecznie wczoraj doszło do wyczekiwanego porozumienia.

- Te wszystkie kontrowersje sprawiają, że rewanż będzie jeszcze większym wydarzeniem - twierdzi Tom Loeffler.

- Promocja pierwszej walki była oparta na wzajemnym szacunku, jednak w obliczu pozytywnego testu i faktu, jaki pojedynek Giennadij musiał stoczyć 5 maja, sytuacja jest bardzo napięta. Canelo również jest tym wszystkim bardzo poirytowany, więc myślę, że ring będzie rozgrzany do granic możliwości - stwierdził Loeffler.

Przypomnijmy, że procentowy podział zysków z tego hitowego pojedynku został ustalony w stosunku 57,5% do 42,5% na korzyść Canelo.

Więcej informacji: Giennadij Gołowkin
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ygnac
Data: 14-06-2018 22:31:54
Chytry ten Gołowkin. Wyrwał mistrzowi Alvarezowi aż 42.5%. Dla Alvareza zostało tylko 57.5%. Widać, że Gołowkin bije się wyłącznie dla kasy, a Alvarez dla chwały i osiągnięć sportowych. O forsę nie dba.
Autor: Callisto
Data: 14-06-2018 22:39:02
Alvarez to doskonaly przyklad jak zawodnik ktory kilka lat temu mial wlasciwie bezwzgledny szacunek u kibicow z calego swiata moze to powazanie wymienic na dudki. Upraszczajac zatem mozna by domniemywac ze Alvarez stal sie zwylka sprzedajna k...a, ktora to dla hajsu jest w stanie zaprzedac wlasne dobre imie, honor a takze oddanie swoich kibicow. A nam sam koniec jeszcze byl czelny nakoksowac sie jak swinia i lzec z usmiechem ze bylo to nieswiadome i nieumyslne.
Autor: Ygnac
Data: 14-06-2018 22:55:55
Prawdę mówiąc, Callisto, to nie on jeden może dla hajsu sprzedać swoje dobre imię, honor itd... wystarczy popatrzeć na polityków... ;-)
Autor: Krzych
Data: 15-06-2018 04:46:57
Po to były te kontrowersje
Kalendarz imprez