BEST I FACED: ROY JONES JR

Dodano: 23 maja 2018 20:24
BEST I FACED: ROY JONES JR
Redakcja, Ring Magazine
Dave Thompson/Matchroom

Dziennikarze magazynu The Ring przedstawili kolejny odcinek z serii Best I Faced. Tym razem o swoich najgroźniejszych rywalach opowiedział znakomity Roy Jones Jr (66-9, 47 KO).

Artysta ringu z Florydy zdobywał w gronie zawodowców tytuły mistrza świata wagi średniej, super średniej, półciężkiej oraz ciężkiej. Mierzył się z innymi znakomitościami. Kogo więc wspomina jako najtrudniejszego?

- Kiedy znajdowałem się w szczycie formy, byłem najlepszym pięściarzem w historii - mówi wicemistrz olimpijski z Seulu. - Tamten pojedynek był najgorzej punktowaną walką, jaką kiedykolwiek widziałem - mówi o porażce w walce o złoto. Na swojej liście Roy nie umieścił Joe Calzaghe'ego, ale oddał szacunek Walijczykowi. - Calzaghe był najbardziej zapracowanym i najwięcej bijącym zawodnikiem. Nie miał najszybszych rąk, nie bił może najmocniej, ale bił cały czas. Nie przestawał. Nie było równie aktywnego boksera jak on - przyznał Amerykanin.

ROY JONES JR WYGRAŁ POŻEGNALNĄ WALKĘ. JUŻ NIE WRÓCI, CHYBA ŻE... >>>

A oto ankieta i odpowiedzi dawnego króla P4P. Kto zrobił na nim największe wrażenie?

Najlepiej wyszkolony: Mike McCallumNajlepszy jab: Virgil HillNajlepszy w obronie: James ToneyNajtwardsza szczęka: Jorge CastroNajszybsze ręce: Vinny PazienzaNajszybszy na nogach: Rollin WilliamsNajsilniejszy fizycznie: Merqui SosaNajmocniej bijący: Merqui SosaNajinteligentniejszy w ringu: Bernard HopkinsNajlepszy ogółem: James Toney"On miał wszystko. Dzięki świetnej pracy w defensywie i rotacji tułowiem był trudny do trafienia. A przy tym sam potrafił cię znokautować w każdej sekundzie walki. Mógł stać naprzeciw ciebie, a i tak nie można było go trafić" - wspomina 49-letni dziś Jones Jr, ojciec szóstki dzieci i szef grupy Square Ring.

Więcej informacji: Roy Jones Jr
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 23-05-2018 20:46:51
Dziwne że nie wspomniał o Głażewskim..a tak na poważnie o ile się nie myle to Tarver skasował go 2 razy jeszcze jak Jr. był w miarę w dobrej kondycji.
Autor: puncher48
Data: 23-05-2018 20:55:32
Był Bogiem ringu, ale się lekko rozmienił na drobne, przez co uczłowieczył,gdyż w swoim szczytowym okresie, to był istny Neo z Matriksa. Tak czy siak Chapeau bas!!!
Autor: TheKudiq
Data: 23-05-2018 20:59:41
Przydałby się takie coś przeprowadzić z Andrzejem Gołotą.
Autor: Krusher
Data: 23-05-2018 22:02:29
Calzaghe napieprzał te ciosy jak szalony, w obecnej półcieżkiej byłby faworytem z każdym...
Kalendarz imprez