ARTUR SZPILKA: FORMA JEST NAPRAWDĘ DOBRA

Dodano: 23 maja 2018 20:00
ARTUR SZPILKA: FORMA JEST NAPRAWDĘ DOBRA
Mariusz Serafin, Nagranie własne
Paweł Najmowicz

- Sparowałem po osiem i dziesięć rund. Forma jest naprawdę dobra, a ciosy mocne - zapowiada Artur Szpilka (20-3, 15 KO), który w piątkowy wieczór zmierzy się z doświadczonym Dominickiem Guinnem (35-11-1, 24 KO).

Mariusz Serafin

Mariusz Serafin

Mariusz Serafin to polski dziennikarz sportowy i działacz, od lat związany ze środowiskiem bokserskim. Przez wiele lat pracował jako redaktor w portalu Sporty-Walki.org i Bokser.org, gdzie publikował wywiady, relacje i komentarze dotyczące krajowej oraz międzynarodowej sceny bokserskiej. Jego doświadczenie dziennikarskie i znajomość środowiska sportowego zaowocowały objęciem funkcji Dyrektora ds. Mediów i Projektów Medialnych w Polskim Związku Bokserskim. W strukturach PZB odpowiada za komunikację z mediami, promocję wydarzeń oraz rozwój projektów wizerunkowych i informacyjnych. W Bokser.org dał się poznać jako autor fotorelacji z imprez bokserskich, producent, montażysta filmów, dokumentów, kulis gal, ważeń, konferencji prasowych, czy choćby treningów. To także twórca filmu dokumentalnego "Gołota" - o życiu i karierze najpopularniejszego polskiego pięściarza w historii.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Artur Szpilka
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: strzelacz
Data: 23-05-2018 17:24:32
Co tu sie rozpisywac ... nieaktywny 2-3 lata Guinn jest emerytem generowania recordu mlodszym piesciarzom . Szpilka powinien wychwalac rywala a nie siebie .... pan Najman to samo ... Artur to przynajmniej walczył z czołówką na swiecie , a Marcin całe zycie obijał debiutantów i ogórków . Z tego wszystiego to jeszcze pamiętam jak Najman nagrywał filmiki z Bińkowskim. Juz niecałe poł roku temu Binkowski robił reklamę na gale na narodowym a Szpilka opowiadał jak to nie zamierza walczyć na gali u Najmana... I juz niedlugo znowu kazdy bedzie gadal co innego...
Autor: KalarCz
Data: 23-05-2018 17:53:07
Szpilka wypowiada się o Guinnie tak jak powinien - już nie kozaczy, chyba zrozumiał że sam nie jest nową nadzieją i przyszłym championem, Adam Kownacki dobitnie pokazał mu jego miejsce, teraz pytanie czy Andrzej Gmitruk naprawdę ma wybitny talent trenerski, przestawił coś w Szpilce i wyciągnie go na jego wyżyny możliwości czyli poziom powiedzmy Andego Ruiza czy Parkera... ja śmiem wątpić, walka z Guinnem nie musi być łatwa i wygrana, jakiś cios w wymianie jak z Mollo i mogą być problemy, aczkowlwiek Artur powinien sobie poradzić, potem chcąc nie chcąc pójdzie półke wyżej i znów może być słabo, ale to gdybanie, czekam do piątku jak to wyjdzie
Autor: rufus433
Data: 23-05-2018 18:34:29
Zestawienie Szpili i Gmitruka to kolejny chwyt marketingowy, z jednej strony legendarny w Polsce trener, który poprowadził Adamka do mistrzostwa świata i Gołotę do medalu na Olimpiadzie, z drugiej przegrany, nielojalny i po prostu słaby Szpilka, za to mocny w gębie. Gmitruk zgodził się trenować Szpilkę tylko ze względów finansowych, za tego jednego "rodzynka" dostaje więcej niż za perspektywicznego Stępnia i Masternaka razem wziętych. Szpilka nigdy nie był i nie będzie w żadnej czołówce, chyba że za czołówkę rozumieć top 50 to wtedy owszem, byłby gdzieś w drugiej połowie. Najbliższą walkę prawdopodobnie wygra, chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby w jej trakcie znowu doznał kontuzji...
Autor: BlackDog
Data: 23-05-2018 19:56:01
"ARTUR SZPILKA: FORMA JEST NAPRAWDĘ DOBRA" Heh jeszcze brakuje żeby i formy zabrakło albo była słaba... Tak się składa że w jego przypadku forma nie ma za wielkiego znaczenia na pewnym już poziomie. Z Kownackim była życiówka. Ile to się go nie nachwalili za wyrzeźbiony brzuch itd a jak przyszło co do czego i dostał parę strzałów mocniejszych na głowę i schaby to się spompował jak Pudzianowski na początku kariery w mma. Forma to podstawa ale jego problemem nie jest jej brak (bo akurat ambicji i pracowitości nie można mu odmówić) a zwyczajnie brak atutów w wadze ciężkiej. Przeciętny cios, przeciętna szczęka, bardzo przeciętna odporność na ból, przeciętne warunki fizyczne- czym on ma wygrywać? Po walce z Wilderem wychwalaliśmy pod niebiosa jego pracę nóg i stawialiśmy to jako jego główny atut ale się okazało że to po prostu "nieśmiały" i polujący na kontrę Wilder dał mu tak błyszczeć w tym elemencie. Wystarczył tragiczny ponoć pod tym względem ale ambitny Kownacki i z pracy nóg Szpulki nic nie zostało... Obecnie znów wrócili do etapu promowania Artura na słabych rywalach. I na ich tle Artur będzie brylował, zaczną się pewnie teksty o tym co to nie osiągnie z Gmitrukiem i że zmądrzał. Wszystko do czasu aż znów wyjdzie do kogoś lepszego... "przestawił coś w Szpilce i wyciągnie go na jego wyżyny możliwości czyli poziom powiedzmy Andego Ruiza czy Parkera" Litości. Parker a Szpilka pod względem możliwości? Bez żartów proszę. Józek ma znacznie lepsze atuty. Bez porównania
Autor: Devlin
Data: 23-05-2018 20:31:20
BlackDog = kompendium wiedzy o dupie marynie.
Autor: puncher48
Data: 23-05-2018 20:50:51
Artur Szpilka, po nokautach jednym drugim, właśnie wraca jakby zmienił, już layout'a tyle potu, ciężka praca w gymie trener instruuję Andrzej Gmitruk, pokazuję Szpila ostro, tak haruję będzie walczył, znów spróbuję podbić ringi i salony, siebie znowu, odbudować za odwagę, tu pokłony więcej hajsu, wyczarować umie liczyć, jak księgowy walki forsy, strasznie głodny nie zaprzecza, nie neguję po co w ringu, on boksuję refren "The Pin" jeden, no wiadomo zero siedem, James Bond on obiję, tylko kogo kogo! trupa z szafy, skąd Narodowy, jest sobota, w maju piękna, jest pogoda wielka gala,w telewizji tej publicznej i wierchuszka też na wizji zawodnicy i trenerzy promotorzy, każdy mierzy innych wzrokiem,swoją marką swoją miarą,bo dziś warto warto siebie, tak pokazać złe wrażenie,także zmazać i dać wiarę, wiernym fanom poczuć luz, a wyjdzie samo bez wysiłku,na luzaku wśród endorfin,bez prozacu wielki powrót,niech to będzie Guinn upada i najlepsze to ujęcie refren "The Pin" jeden, no wiadomo zero siedem, James Bond on obiję, tylko kogo kogo! trupa z szafy, skąd
Autor: teanshin
Data: 23-05-2018 20:53:01
Szpilka ma 30 lat i nie jest już ani prospektem ani nadzieją Polskiego boksu. Jest już w pełni ukształtowanym pięściarzem i walką z Wilderem pokazał top swoich możliwość. Jego kariera już do końca będzie taka sama jak wielu innych bokserów czyli walki w drugiej i trzeciej lidze i zarabianie na życie. W jego przypadku już nic się nie wydarzy.
Autor: Granitechin
Data: 23-05-2018 21:49:34
Mnie to ciekawi 112-113 kg jakie ma wnosić Szpilka. Kariera w ciężkiej podobna do Adamka po pokonaniu Past Prime legendy w polsce dochodzi do walki o pas przegrywa i nagle potrzeba więcej kg bo się robi na naturalnego ciężkiego. No i w USA jakoś nie widziałem rozwoju Szpilki.
Autor: strzelacz
Data: 23-05-2018 22:56:14
Hmm ... ale co jak co Szpilce nie można odmówić ambicji . W Polsce większość walczy tylko u siebie , i ze specjalnie sprowadzanymi rywalami... Szpilka ma już na koncie pare neizlych nazwisk ... Przegrał trudno :) chociaż próbował ... A tak prócz Adamka i Wacha to na dzień dzisiejszy nie ma u nas za bardzo reprezentantów ...
Kalendarz imprez