ANDRZEJ GMITRUK: TO POCZĄTEK DROGI MAĆKA SULĘCKIEGO NA SZCZYT

Dodano: 29 kwietnia 2018 16:54
ANDRZEJ GMITRUK: TO POCZĄTEK DROGI MAĆKA SULĘCKIEGO NA SZCZYT
Redakcja, Media społecznościowe
Łukasz Furman

Maciej Sulęcki (26-1, 10 KO) przegrał na punkty z Danielem Jacobsem (34-2, 29 KO), ale na pewno pozostawił po sobie dobre wrażenie. Teraz może być już chyba tylko lepiej.

- Dajcie nam czas, a będę najlepszy na świecie - mówił tuż po zejściu z ringu "Striczu". W podobnym tonie wypowiada się jego trener, Andrzej Gmitruk.

"W naszych sercach nie przegraliśmy tej walki, więc nie ma miejsca na smutek. Teraz jest potrzeba czasu na odpoczynek, reset, a później na ciężką pracę na sali. Możecie być pewni, że to dopiero początek drogi Maćka na pięściarski szczyt" - stwierdził szkoleniowiec Sulęckiego.

MACIEJ SULĘCKI: SERWIS SPECJALNY >>>

Przypomnijmy, że po dwunastu rundach i nokdaunie na samym finiszu Maciek przegrał z byłym mistrzem świata wagi średniej na punkty - 110:117, 111:116 i 112:115.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 29-04-2018 17:04:53
Maciej Sulęcki, Polskie lwie serce miały być bęcki, a nawet więcej więcej tak bólu i egzekucja zbyt dużo szumu, to dla nas lekcja nie doceniamy,tego co nasze choć nasze dobre i lepsze niż wasze w rewanżu pokaże,co już potrafi z Danielem Jacobsem, się tak zabawi do szkoły zabierze i udowodni że polscy pięściarze,sukcesów są głodni talentu sporo i samozaparcia "Striczu w tym ringu, jest nie do zdarcia robi co może, nie tylko musi to mu pomoże,na sukces się skusi będzie tak szybki i niedostępny w ringu tak gibki,normalnie świetny refren Może być lepiej,nikt nie zaprzeczy fajerwerków więcej,rywali zamęczy forma wysoka,myśl i strategia trenera w tym głowa i siła wielka Maciek pokazał, że można i trzeba narożnik też mówił i podpowiadał choć w starciu była jedna to gleba tak dzielnie walczył,broni nie składał od pierwszej minuty, poszedł do przodu tyle w nim było, pięściarskiego to głodu się nie pie..olił - pirotechnika efekt końcowy,stąd też wynika szedł jak na ścięcie i na pożarcie jak główne danie, zwykłe przetarcie przed większym kalibrem i rozpoznaniem nikim też ważnym,żadnym wyzwaniem rywalem do bicia,wyłącznie tylko jest niespodzianka,bo nie padł szybko "Striczu" to wygrał,mimo że przegrał pokazał klasę i ciała nie dał refren Może być lepiej,nikt nie zaprzeczy fajerwerków więcej,rywali zamęczy forma wysoka,myśl i strategia trenera w tym głowa i siła wielka
Autor: TomHorn
Data: 29-04-2018 17:24:02
@puncher48, rewelka, 100%
Autor: Mars
Data: 29-04-2018 17:41:23
puncher48 fajnie napisane :) Co do punktacji sędziowskiej to porażka, a punktowanie 110:117 to już skandal! Brawo Maciek, świetnie się Ciebie oglądało w tym starciu. Taktyka Gmitruka też rewelacyjna. Jacobs na pewno był zdziwiony.
Autor: paxoxxx
Data: 29-04-2018 19:04:27
Maciek zaprezentował się dobrze ale nie popadłbym w huraoptymizm zbytnio. Przegrał z super zawodnikiem ale jest już dużo lepszych od niego kozaków- Hurd, Charlo, Gołovkin także Maciek ma jeszcze z kim przegrać. Maciek miał swoje szanse w tym pojedynku ale Jacobs okazał się lepszy bądżmy obiektywni. Pierdolenie Szpilki o rabunku było przesadzone skoro tak było to dlaczego Sulęcki bił brawao Danielowi przed werdyktem???? Czuł ,że był gorszy i uznał wyższość rywala.Plamy nie dał ale przegrał. Jest w nim potencjał ale Gmitruk z niego mistrza nie zrobi. Uważam,że powinien iść do Shieldsa tam by się czegoś nauczył w przeciwieństwie do beztalencia z Wieliczki
Autor: Zabafrosz
Data: 29-04-2018 19:11:42
Z całym szacunkiem ,ale wydaję mi się w najważniejszych walkach będzie mu brakowało jednak kopyta w ręce .Dla mnie ta walka była blisko remisu a Maciusiowi brakowało trochę postawienia takiej kropki nad i...... w pewnych fragmentach tej walki. Po prostu jest widoczna słaba siła rażenia, gdzie z topowymi zawodnikami będzie to widoczny mankament, a jak widać Maćka można było posadzić na dupę także zawsze ktoś z mocniejszym ciosem może ruszyć na niego bez konsekwencji w razie jak walka nie będzie się układała po jego myśli.
Autor: KalarCz
Data: 29-04-2018 19:35:44
Sulęcki ma swój potencjał, technicznie walka była naprawde dobra, więc sportowo nadaje się na czołówke, pokazał że potrfi zawalczyć i nie jest żadnym Wawrzykiem, ba w swojej kategorii wagowej stawiam go wyżej od Diablo i Główki, całkiem dobrze wypada medialnie, dobrze wygląda w tv i na plakatach, a jego lekki wygląd kosmity zapada w pamięć, tak więc top stoi przed Maćkiem otworem, drugim Golovkinem nie będzie, ale rozpoznawalnym i dobrym sportowo oponentem mistrzów jak najbardziej, przy okazji zarobi grubą kase, gdy następnym razem np z takiej walki GGG-Rudy wypadnie Canelo nie zdziwie się jak najwięksi promotorzy będą dzwonili po Sulęckiego
Autor: sekundant
Data: 29-04-2018 19:41:02
Szkoda że Sulęcki nie ma mocniejszego ciosu którym mógłby zranić takiego Dzakopsa. Bez tego trudno mu będzie wygrywać na punkty walki z zawodnikami którzy maja wpływowych promotorów. Jacobs przyjął kilka bomb od naszego, ale ani razu go to nie podłączyło. Maciek po jedynym naprawdę wyraźnym ciosie uszatego poszedł na deski. W czystej technice bokserskiej Jacobs nawet nie miał startu do Sulęckiego. Wygrała głównie polityka. A te 117-110 to czysty marketing żeby walkę zapamiętano jako wyraźną dominację DJ, co nie miało miejsca.
Autor: gluton
Data: 29-04-2018 20:03:59
Maciek dal dobra walkę. Moim zdaniem był remis ze wskazaniem na Dannego. Walek plus skandaliczne zachowanie po walce- nie zapraszając Stricza , pokazuje politykę zespołu Amerykanów. Brakowało silnego ciosu, reszta pozytywnie .Maciek ma czas na dopracowanie stylu.Trochę lepsze nogi, więcej balansu i ma szanse z każdym Udowodnił że jest w Top 10. Teraz tylko iść w górę. Szacun za charakter. I dla Gmitruka- To wielki trener. No i gość z jajami!!
Autor: astarte
Data: 29-04-2018 20:39:52
puncher48 jak zwykle pozamiatal. mam nadzieje, ze maciek faktycznie utrzyma sie w topce. jesli dostanie zaproszenie do usa to pewnie zarobi tez w koncu przyzwoite pieniadze, oby sie tylko nie wypalil za szybko jak szpilka ktory przegwiazdorzyl swoj czas na fejsbuku.
Autor: Callisto
Data: 29-04-2018 20:50:43
yhm
Autor: Clevland
Data: 29-04-2018 21:59:53
Podobały mi się ze dwie akcje Sulęckiego. Był jednak przewidywalny i szablonowy. Nie było ciosów na dół. Zmyłek. Trener Gmitruk powiedział że następnym razem pojadą na sparingi do Anglii. Punktacja? Moim zdaniem Amerykanin mimo aktywności Sulęckiego przeważał poprzez celne kontry i ciosy kombinacyjne. Maciej trafiał jednym ciosem i ... brakło wykończenia.
Autor: President
Data: 30-04-2018 00:32:13
Maciek no petarda byla, ale mimo wszystko Jacobs celowal dobrze. 112:115 najuczciwsza punktacja. Trzymaj sie Andrzeja do konca i bedzie cos z tego. Panie Andrzeju jestes pan jednym z lepszych trenerow na swiecie. Tylko pospierdalali od pana jak sie kasa tylko pojawila. Dla stricza wielki szacun ze doskonale wie jak wiele zawdziecza Andrzejowi. Ale nestety u Wasyla to na polskim terenie dobrej walki nie zonaczymy. Złotowa...
Autor: Cyprian
Data: 30-04-2018 02:56:42
Do Golovkina daleko, Golovkin pokonal duzo ciezszego Jacobsa ktory celowo nie zrobil wagi. Sulecki zyskal niesamowite doswiadczenie ale teraz nie ma juz odwrotu i nastepne walki trzeba wygrywac a nie pieknie przegrywac ;) Gdyby Sulecki byl znana postacia w USA to Gmitruk by nie zaryzykowal bojki w 12 rundzie. Sulecki by wypykal Jacobsa bo w moim odczuciu wygrywal 6-5 przed ostatnia runda, natomiast jakie karty punktowe byly to wiadomo i musial zaryzykowac zeby wygrac.
Autor: BOXER
Data: 30-04-2018 12:29:27
Bez siły ciosu może być ciężko.
Autor: Karlitopl
Data: 30-04-2018 12:44:32
Wszystko to bardzo dziwne. Naprawdę nie rozumiem kilku kwestii. 1. Wg mnie Striczu wygrał 115-112, ewentualnie 114-113. 2. Statystyki ciosów są śmieszne, nie wiem, jak to zostało policzone. 3. Punktacja 117-110 to skandal, ale to rozumiem - Jacobs miał wygrać. 4. Odbiór walki w USA. Wchodziłem na kilka szanowanych stron zajmujących się boksem i większość artykułów i komentarzy pod nimi mówią, że Jacobs zaprezentował się dużo gorzej, niż ostatnio, ale że i tak zasłużenie wygrał. Czy my, w Polsce, oglądaliśmy inną walkę? Wiem, że serce było za Sulęckim, ale biorąc to na chłodno, Sulęcki w niektórych rundach dawał lekcję Amerykaninowi, widziałem kilka razy bezradność Jacobsa. Szkoda nokdaunu w ostatniej rundzie, bo on zamazał dobre wrażenie, ale nawet jeśli to Sulęcki posadziłby Jacobsa w tej ostatniej rundzie, to i tak by przegrał na kartach punktowych.
Kalendarz imprez