Po porażce z Anthonym Joshuą i utracie tytułu WBO w wadze ciężkiej Joseph Parker (24-1, 18 KO) postanowił skierować wzrok w stronę rodaka swojego ostatniego rywala, Dilliana Whyte'a (23-1, 17 KO). Nowozelandczyk jest skłonny ponownie zaboksować w Wielkiej Brytanii.
- Whyte wielokrotnie rzucał wyzwanie Joe. W tej chwili czeka na kolejną walkę z Joshuą, co może trochę potrwać. Ale my jesteśmy gotowi i chętni na walkę. Czas przejść od słów do czynów - mówi David Higgins, promotor Parkera.
- Nie rzucamy mu wyzwania, mówimy tylko, że Joe jest gotowy się z nim zmierzyć. Akcje Parkera w Wielkiej Brytanii znacznie wzrosły po walce z Joshuą. Pojedynek z Whyte'em z łatwością zapełniłby halę O2 Arena. Są w nim spore pieniądze, ma to więc sens także dla Whyte'a - dodaje.
Whyte brutalnie znokautował w swoim ostatnim występie Lucasa Browne'a (25-1, 22 KO). Anglik zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WBC i ma nadzieję na walkę o pas z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MLJ
Data: 24-04-2018 13:26:40
Parker polubił funciaki :) Nie mam nic przeciwko tej walce jako co-main event walki Joshua - Wilder..
Autor: Damixxx
Data: 24-04-2018 14:15:57
Parker w formie z ostatniej walki robi Whyte do jednej bramki.
Autor: ORTIZTEAM
Data: 24-04-2018 14:25:32
Łatwa walka dla Parkera za dużą kase bo marke wyrobił sobie już na Wyspach. Wolałbym zobaczyc Parkera z Pulevem. Pulev większe szanse od White`a z Parkerem ma.
Autor: trashtalk
Data: 24-04-2018 14:35:58
Sprytnie. Joe pokonujac Dilliana, bylby maksymalnie 2 walki, od ponownej potyczki z AJ. Tak jak się spodziewałem, on jest jeszcze tak młody, że przy zachowaniu swojego poziomu, czekają go jeszcze że 2 lub 3 mistrzowskie walki. To był pewnie powód, dlaczego nie trzymał swojego pasa, tylko zdecydował się na unifikacje.
Autor: Maniek1986
Data: 24-04-2018 15:15:26
TA JAK MIAL PAS TO NIE PATRSZYL NA WHITE TYLKO NA AJ ale fakt faktem ze bitka mogla by byc niezla i bardzo kasowna
Autor: Turuu7
Data: 24-04-2018 17:02:03
No i to mi sie podoba, zadnych walk na przetarcie po porazce, gadania ze musi sie odbudowac, tylko odrazu chec walki z topowym zawodnikiem. Mysle ze Joe by to wygral, w walce z Joshua wskoczyl na wyzszy poziom, a Whyte to nie Joshua takze by sie tak go nie obawial i pewnie byloby wiecej ofensywy. Za to Whyte nie lubi takich czolgow ktorzy nie padaja po kilku jego 'pijanych' cepach. Tylko niewiadomo co tam Eddie kombinuje bo jak tak naprawde niechce zeby Joshua walczyl teraz z Wilderem to bedzie wciskal mu Whyta jako mandatory a ryzykowna walka z Parkerem mu nie bedzie potrzebna.
Autor: astarte
Data: 24-04-2018 21:30:34
biorac pod uwage wystepy z ostatnich walk, smiem twierdzic, ze JOE pokonalby DILLANA. ale to tylko na papierze, dodajac, ze bedzie to jakies 60 do 40. tak czy siak, chetnie zobacze taka walke i na nia licze. :-)
Autor: Adii1766
Data: 24-04-2018 23:01:55
Walka walce nie równa jednak jeśli porównać poziom oporu jaki stawił AJ-owi Parker i White to nowozelandczyk powinien wygrać z łajdakiem przewagą 2-3 rund ;]