Federacja World Boxing Association wezwała do walki mistrza wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO) i obowiązkowego pretendenta Aleksandra Powietkina (34-1, 24 KO). Obozy obu pięściarzy mają 30 dni na negocjacje.
O rozporządzeniu WBA poinformował za pośrednictwem Twittera Andriej Riabiński, szef promującej Rosjanina stajni Mir Boksa. Zgodnie z wytycznymi federacji pięściarze muszą się zmierzyć w ciągu 150 najbliższych dni. - Joshua nie ma prawa boksować z nikim innym niż "Sasza" - stwierdził Riabiński.
Obóz Joshuy miał jak dotąd inne plany. Głównym celem Anglika jest walka unifikacyjna z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO), mówiło się też, że jeśli nie z nim, to w kolejnym pojedynku Joshua zmierzy się z jego rodakiem Jarrellem Millerem (20-0-1, 18 KO).
W swoim ostatnim występie, który miał miejsce w sobotę w Cardiff, Powietkin brutalnie znokautował w piątej rundzie Davida Price'a. Na tej samej gali w walce wieczoru Joshua pokonał jednogłośnie na punkty Josepha Parkera.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KalarCz
Data: 06-04-2018 10:51:16
noi bardzo dobrze, konkrety, wole realną walke z Povietkinem niż gadanie o walce z Wilderem, Saszy się to należy a to już naprawde ostatni dzwonek żeby zaprezentował się przyzwoicie, wciąż ma szanse na zwycięstwo, dla mnie jakieś 70-30 że wygra Joshua ale to 30 Povietkina to bardzo solidne i nie naciągane 30 procent
Autor: fext
Data: 06-04-2018 11:07:48
Zaryzykuję stwierdzenie, że jeżeli do tej walki naprawdę dojdzie i Joshua będzie prezentował się tak, jak zaprezentował się w walce z Parkerem, zaś Saszka nie da się idiotycznie trafić, jak w ostatniej walce z Pricem, to Powietkin tę walkę wygra. Za każdym razem, kiedy Parker decydował się "pogonić" Antka, ten panicznie uciekał z wyciągniętą ręką. Niestety Parker nie potrafił wykorzystać zamieszania i po każdej pogoni wchodził w klincze. Lepszy technicznie Powietkin może w takiej sytuacji czymś trafić a jak już trafi, to nie będzie holował przeciwnika, tak jak z niewiadomych przyczyn zrobił to Kliczko.
Autor: baxx
Data: 06-04-2018 11:23:32
Dla mnie spoko, Sasza to już nie to co kiedyś, ale to nadal czołówka w ciężkiej, jeśli chodzi o technikę. Tylko jeszcze by było spoko, żeby WBO zaakceptowała tę walkę jako obowiązkową obronę.
Autor: BOXER
Data: 06-04-2018 11:27:57
KalarCz Wyrwałeś mi tekst bo chciałem tak napisać hehe
Autor: Clevland
Data: 06-04-2018 11:28:59
Povietkin będzie zbierał czyste lewe na twarz. A.J. ma czym uderzyć więc będzie słabo.
Autor: golabek
Data: 06-04-2018 11:35:35
UP Tego się boje. Povietkin nie mógł ubić Wacha a i też dość łatwo łykał te jego proste. Chcę tej walki i liczę że Sasza napsuje trochę krwi AJ ale obawiam się że to będzie KO w okolicach 10 rundy.
Autor: boxing
Data: 06-04-2018 11:42:20
Czyli ucieczka od Wildera albo próba ;)
Autor: rocky86
Data: 06-04-2018 11:46:20
Ja mam nadzieję, ze walka się odbędzie. Sasza to zawodnik z TOP 5 obecnej HW, z kopytem, twardą głową, do tego walczący na pressingu, to gwarancja fajerwerków w ringu. Na przebiegu walki AJ vs Parker nieco się zawiodłem, szczególnie na postawie Parkera, który nie podejmował ryzyka, co powinien robić, by myśleć o wygranej. Sasza będzie próbować, walka zapowiada się świetnie.
Autor: arpxp
Data: 06-04-2018 12:03:54
Autor komentarza: fextData: 06-04-2018 11:07:48 Zaryzykuję stwierdzenie, że jeżeli do tej walki naprawdę dojdzie i Joshua będzie prezentował się tak, jak zaprezentował się w walce z Parkerem, zaś Saszka nie da się idiotycznie trafić, jak w ostatniej walce z Pricem, to Powietkin tę walkę wygra. Moim zdaniem jeżeli Powietkin nie przyjmie ani 1 ciosu, a sam zada ich kilkaset to tę walkę wygra. A już na pewno wygra jeśli AJ z nim przegra.
Autor: Cooperek
Data: 06-04-2018 12:19:03
Kacap nie powinien dostać tej walki, ale dla kibica to byłoby super widowisko. Facet znakomicie walczy, dużo się rusza, jest genialnie wyszkolony, a niech idzie na Antka i go próbuje ograć. Chętnie bym to obejrzał. Z Wilderem też AJ może dać wspaniałe widowisko. I gdzie tu kryzys w wadze ciężkiej? Zniknął Kliczko to jest ciekawie. A jeszcze zza węgłem czai się Fury, który dodaje kolorytu do całości, bo nie wiadomo co mu odwali i jeszcze zgarnie pasy :D
Autor: puncher48
Data: 06-04-2018 12:23:32
Autor komentarza: fextData: 06-04-2018 11:07:48 Zaryzykuję stwierdzenie, że jeżeli do tej walki naprawdę dojdzie i Joshua będzie prezentował się tak, jak zaprezentował się w walce z Parkerem, zaś Saszka nie da się idiotycznie trafić, jak w ostatniej walce z Pricem, to Powietkin tę walkę wygra. Za każdym razem, kiedy Parker decydował się "pogonić" Antka, ten panicznie uciekał z wyciągniętą ręką. Niestety Parker nie potrafił wykorzystać zamieszania i po każdej pogoni wchodził w klincze. Lepszy technicznie Powietkin może w takiej sytuacji czymś trafić a jak już trafi, to nie będzie holował przeciwnika, tak jak z niewiadomych przyczyn zrobił to Kliczko. Price to żaden wyznacznik, gdyż to rywal idealny, aby zaprezentować się na danym rynku bokserskim. Joshua rozegrał Parkera z łatwością, nie prezentując większości swojego ofensywnego arsenału, poza tym jak pisze Cleveland, Powietkin jest kompletnie niewidomy na ciosy proste, a przecież wiadomo,że Joshua, to nie Hughie Fury, który łaskocze obcierkami, doceniam Rosjanina, bo to wielka klasa sportowa, ale jego pomroczność jasna w tym elemencie sztuki bokserskiej powoduję, iż znacznie topnieją jego szanse na sukces.
Autor: tyler
Data: 06-04-2018 12:24:16
Rosjanie musieli trochę wydać rubli, aby decyzja była taka, a nie inna. WBA to stare ziomy Rajbiny. A jak mowa o WBA to zaraz Haye będzie krzyczał.
Autor: baxx
Data: 06-04-2018 12:29:31
Jest co najmniej jeden dobry powód, by ta walka się odbyła. To ostatnia szansa Saszy, a gość po prostu zasługuje na tego title shota. Szkoda by było, żeby facet z takimi nazwiskami na koncie tylko raz w karierze bił się o pas. Dla porównania - taki Molina dostał szansę już 2 razy. W podobnej sytuacji jest Kubrat Pulev.
Autor: holy
Data: 06-04-2018 13:48:00
Miller jest młody i może poczekać. Niech będzie powietkin.
Autor: Clevland
Data: 06-04-2018 16:36:24
Osobiście uważam że to Ortiz powinien dostać walkę z A.J. Powietkin to będzie taki Stevern dla A.J. Pierwsza runda - lewy + prawy i Powietkin na deskach. Za chwilę wściekła furia i koniec. A.J. zajebiście wysoko trzyma prawą rękę i lewy bark. Skoro Prince trafiał Povietkina jak ten schodził na dół, A.J. zrobi to lepiej. Parker przy Povietkinie to geniusz obrony...
Autor: masta
Data: 06-04-2018 16:37:24
Jest jakiś z obecnych pięściarzy wagi ciężkiej lepiej przedzierajacy sie do półdystansu niż Povetkin ? ☺
Autor: Boss78
Data: 06-04-2018 19:08:52
Rowniez zaowazylem ze atakowany Antek jakos dziwnie i bezradnie sie zachowuje wyciaga lewa reke i sie cofa panicznie bez pomyslu na obrone..dlatego dlamnie walka z Powietkinem to 50 na 50
Autor: Mars
Data: 06-04-2018 19:15:22
Autor komentarza: mastaData: 06-04-2018 16:37:24 Jest jakiś z obecnych pięściarzy wagi ciężkiej lepiej przedzierajacy sie do półdystansu niż Povetkin ? ☺ A na co ma czekać? :) Ze swoimi gabarytami tj. zasięgiem ramion i wzrostem stojąc w miejscu i czekając na rozwiniecie akcji u prawdziwych ciężkich dostawałby łomot... Nie chcę oceniać tych młodszych "małych" którzy obecnie nie zostali sprawdzeni z prawdziwymi ciężkimi z top, ale do poprzedników ruskiemu ryżemu budyniowi trochę brakuje... ;)
Autor: ORTIZTEAM
Data: 07-04-2018 01:04:07
Znowu sedzia nie dopuści do walki w półdystansie Sasza bez szans. Każde skaleczenie idola Londynczyków będzie przerywane i danie czasu na pobudke.Chyba nie macie wątpliwości , że do Antka z Wilderem nie dojdzie przez następny rok?