W PIĄTEK W KOŃCU POKAŻE SIĘ SYN MORRISONA

Dodano: 8 marca 2018 01:06
W PIĄTEK W KOŃCU POKAŻE SIĘ SYN MORRISONA
Redakcja, Informacja prasowa
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Trey Lippe Morrison (13-0, 13 KO), syn znakomitego Tommy'ego Morrisona, byłego mistrza WBO wagi ciężkiej, w 2016 roku zrobił ogromny postęp, podjął współpracę z Freddie Roachem i zaczęło się o nim robić coraz głośniej. Rozwój kariery zatrzymała jednak poważna kontuzja ręki, operacja i długa rehabilitacja. W najbliższy piątek, po piętnastu miesiącach przerwy, Trey w końcu wróci do akcji.

Rywale potomka legendarnego "Duke'a" byli coraz poważniejsi, lecz ten najbliższy, z naturalnych przyczyn, nie będzie raczej wymagający. Naprzeciw 28-latka stanie niejaki Oswaldo Ortega (3-7, 1 KO). Pojedynek zakontraktowano na sześć rund.

Walka odbędzie się podczas gali w Deadwood, gdzie głównym daniem będzie konfrontacja Regisa Prograisa (20-0, 17 KO) z Juliusem Indongo (22-1, 11 KO) o wakujący pas WBC w wadze junior półśredniej w wersji tymczasowej.

Więcej informacji: Trey Lippe-Morrison
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: baxx
Data: 08-03-2018 01:37:24
Wszystko fajnie, ale gościu powinien walczyć z takimi warunkami w półciężkiej lub cruiser, a i tam nie zaliczałby się do dużych...
Autor: Kilisonel
Data: 08-03-2018 08:19:39
Powiedz to Povietkinowi, Takamowi obaj poniżej 190 albo Tysonowi poniżej 180 Morrison jest dość krępy i szeroki nawet jak na niski wzrost
Autor: gluton
Data: 08-03-2018 10:19:37
Kwestia techniki .Przy tym wzroście naturalnie ciężki powinien dać radę dryblasom po 2metry. Musi być jednak szybki.
Autor: puncher48
Data: 08-03-2018 10:49:18
Aż chciałoby się napisać "Jaki Ojciec taki syn" ale to do tego droga daleka.
Autor: ADS
Data: 08-03-2018 11:05:50
188 cm niski wrozst....
Autor: teanshin
Data: 08-03-2018 19:26:49
Gdyby to Polak walczył z takim przeciwnikiem to by jego i jego promotora zrównali z ziemią a galę nazwali bijatyką pod remizą.
Kalendarz imprez