Lucas Browne (25-0, 22 KO) twierdzi, że Dillian Whyte (22-1, 16 KO) popełnił wielki błąd, kiedy zdecydował się z nim zmierzyć. Australijczyk i Anglik skrzyżują rękawice 24 marca na gali w Londynie.
- Sądzę, że Whyte głupio zrobił. Jest pierwszy w rankingu, znajduje się o krok od walki o pas, a postanowił zaboksować z kimś takim jak ja, wielkim puncherem. Myślę, żę naprawdę głupio postąpił. Ale dla mnie to idealna sytuacja. Jest wysoko klasyfikowany we wszystkich rankingach, nie tylko WBC. Bardzo się więc cieszę na ten pojedynek - oznajmił Browne.
Podczas przygotowań do walki z Whyte'em Browne miał okazję sparować m.in. z szykującym się do powrotu na ring po przeszło dwuletniej przerwie Tysonem Furym (25-0, 18 KO).
- To taka gwiazda, że byłem jak rażony piorunem, kiedy go zobaczyłem. Oczywiście oglądałem jego walki, ale przebywanie z nim w ringu i wymienianie ciosów to coś zupełnie innego. Całkowity szacunek dla tego gościa. To magik. Coś fenomenalnego, że mierzy 206 cm wzrostu, a tak się porusza. Było mi ciężko. Walczę w końcu z Whyte'em, który jest dużo niższy. W ogóle nie sparowałem z nikim tak wielkim. To trochę przytłaczające - stwierdził.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Kilisonel
Data: 07-03-2018 12:12:57
Fiury to klasa sama w sobie
Autor: andrewsky
Data: 07-03-2018 12:34:26
Niezbyt cenie Whyte i Browna.Oczywiscie maja swoje atuty,oparte glownie na przymiotach fizycznych Whyte to taki typowy slugger,z ciezkimi lapami,ale braki w technice i slaby timig,oraz przecietna szybkosc sprawiaja ze nie potrafi tego wykorzystac w 100% Natomiast Brown,to tez slugger,tylko majacy bardziej klasyczna technike bokserska Trudno mi powiedziec kto wygra.Brown jest stary,ale potrafi przylozyc,a Whyte pomimo ze mlodszy to nie ma jakiejs super kondycji i jest rownie powolny co Brown Jak Whyte sie nie da znokautowac to jemy powinno przypasc zwyciestwo,bo bedzie walczyl u siebie
Autor: gluton
Data: 07-03-2018 12:36:14
Myślę że ma racje.To może być dobra KO na Whyte-cie. Pasuje mu. W ostatniej walce wypadł blado.Lucas zniszczy go.
Autor: MLJ
Data: 07-03-2018 12:50:10
Z Whytem jest ten problem że facet nie robi żadnych postępów. Walczy, coś tam potrafi, ale też pewnego poziomu nie przeskoczy. Browne to także bijok prezentujący solidny poziom. Może to być bardzo miła dla oka bitka, która niewykluczone że nawiąże do starcia Dilliana z Dereckiem. Oby dodatkowo z obustronnymi nokdaunami. Myślę że Whytowi może pomóc fakt że walczy u siebie. Zwycięzca powinien dostać szansę walki o pas.
Autor: strzelacz
Data: 07-03-2018 14:16:47
WHyte to całkiem niezly bokser , ja bym go nie skreślał za szybko :)
Autor: puncher48
Data: 07-03-2018 14:36:37
Głupio dla Whyte'a, świetnie dla kibiców, szykuję się znakomite mordobicie, dwóch drwali w ringu, którzy nie odpuszczają. Zwycięzca zgarnia walkę o Mistrzostwo Świata.
Autor: deeceWzp
Data: 07-03-2018 20:42:06
Whyte wygra Brown już ma 39 lat a Ortizem nie jest.
Autor: Ernesto
Data: 07-03-2018 21:52:42
Browne pogromca Chagaeva. Nie wolno go lekceważyć.
Autor: wiegro9923
Data: 08-03-2018 09:40:25
kangur da wyruwnanom walke z tym cwaniakiem
Autor: ORTIZTEAM
Data: 08-03-2018 17:54:38
Browne może przegrywać na punkty , ale jak trafi to zabije.