Dillian Whyte (22-1, 16 KO) nie daje Josephowi Parkerowi (24-0, 18 KO) większych szans w walce z Anthonym Joshuą (20-0, 20 KO), która 31 marca odbędzie się na Principality Stadium w Cardiff.
- Parker ma dwa problemy. Lubi iść do przodu, a przy tym nie ma dobrej obrony. Do tego nie dysponuje dużą siłą. Ma szybkie ręce, ale brakuje mu siły. Joshua lubi takich, którzy idą przed siebie, a Parker będzie szedł prosto na jego ciosy - oznajmił 29-latek, który w 2015 roku sam przegrał z Joshuą przed czasem.
- Parker nie jest przyzwyczajony do walki na wyjeździe, nie miał też dotąd żadnego naprawdę dużego pojedynku. W Cardiff będzie 80 czy 90 tys. ludzi. Ta publika go połknie. Kiedy wyjdzie, ludzie będą krzyczeć "AJ! AJ!". Myślę, że nie wytrzyma ciśnienia - dodał.
Whyte wróci na ring na tydzień przed pojedynkiem Joshua-Parker. Jego rywalem 24 marca w hali O2 Arena w Londynie będzie Lucas Browne (25-0, 22 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Mike555
Data: 28-02-2018 15:53:52
Powiedział najszybszy, najsilniejszy, najlepszy technicznie i mający najlepszą obronę bokser. Niech mówi za siebie, bo to, że on taki jest, nie znaczy tego samego w przypadku Parkera.
Autor: Ramirez82
Data: 28-02-2018 16:39:08
Napisał jakiś wojownik zza klawiatury.
Autor: saddam
Data: 28-02-2018 17:15:08
Whyte może mieć dużo racji w tym co mówi. A gdzie do tej pory walczył Parker? Wszystkie te jego występy były robione do kotleta w salkach jakie w Polsce stoją chyba w każdym przeciętnej wielkości mieście. Pamiętam jak Sosna w którymś wywiadzie wspominał że nogi zrobiły mu się z waty (oczywiście jeszcze przed GONGIEM:-)) jak wszedł na stadion wypełniony kibicami w walce z Vitkiem. A wiemy że Albert przetrwał tyle rund ze względu na dobre serce Kliczki a tego już akurat Joshua nie musi mieć i Parker kolejny krok pod górkę.
Autor: Laik
Data: 28-02-2018 17:19:20
. Uwielbiam logikę ludzi pokroju Mike555, Co do słów Łajdaka, nie zgadzam się z nim, że Parker się spali. Akurat psychikę to on ma mocną, zresztą ostatnią walkę stoczył w UK, więc poznał już atmosferę tam panującą.
Autor: teanshin
Data: 28-02-2018 18:17:04
AJ jest dobrze prowadzony, bezpiecznie. Chłopaki z Samoa to nie jakieś tam popierdułki, oni mają żelazo pod deklem. Tua, mały, gruby ciężki dostawał na łeb od takich kloców jak Lewis, Ibeabuchi, czy Ustinow a nawet na chwilę nie przysiadł. Adamek obijał Haumono przez 10 rund, ten nawet nie mrugnął. Gołota musiał nawet pogryźć z nerwów Pouhe bo nie mógł go znokautować, zobaczycie że AJ ciężko się napracuje na swoją wypłatę.
Autor: deeceWzp
Data: 28-02-2018 18:40:27
Tak będzie.
Autor: WalterAlfa
Data: 28-02-2018 20:04:44
Ma rację. To będzie trochę jak powtórka z Martina. No może nie aż tak źle ale szanse Parkera są zerowe. Joshua jest większy, silniejszy, bardziej zły :)
Autor: Maniek1986
Data: 28-02-2018 22:28:48
to ze white czegos w sobie nei ma nie znaczy ze nei moze widziec brakow u innych, zwlaszcza ze nei powiedzial ooo ja mam to wszystko i dostalem ko, a parker nei ma i co?
Autor: Maniek1986
Data: 28-02-2018 22:29:34
nie bedzie, martin od razu wszedl z mysla o wyplacie aby za bardzo nei dostac i wstac na 10 i krzyczec ojej ja chcialem walczyc, parker bedzie chcial wygrac i napierac i do bedzie woda na mlyn antka