HEARN: PORAŻKA BĘDZIE OZNACZAŁA DLA BROOKA KONIEC KARIERY

Dodano: 27 lutego 2018 21:23
HEARN: PORAŻKA BĘDZIE OZNACZAŁA DLA BROOKA KONIEC KARIERY
Marcin Olkiewicz, Boxingnews 24
Lawrence Lustig/Matchroom Boxing

Już w sobotę do gry powróci czołowy pięściarz świata kategorii półśredniej Kell Brook (36-2, 25 KO). "Special K" w swoim rodzinnym Sheffield zmierzy się z doświadczonym Siergiejem Rabczenką (29-2, 22 KO). Promotor Eddie Hearn nie ma wątpliwości - porażka będzie oznaczała dla jego zawodnika koniec kariery.

Brook ostatnią zawodową wygraną zanotował przed dwoma laty, pokonując Kevina Biziera. Potem były porażki przed czasem z Giennadijem Gołowkinem i Errolem Spencem Jr.

- Stawką jest jego kariera. Jeśli przegra, to będzie koniec - obwieścił Hearn.

Jeśli jednak były czempion federacji IBF nie zawiedzie, to promotor Eddie Hearn chce, by był w najbliższych miesiącach bardzo aktywny.

- Plan jest taki, by kolejny występ zanotował już w czerwcu lub lipcu. A potem będziemy celować w najlepszych. Najlepiej, gdyby udało się doprowadzić do walki z Amirem Khanem, ale jeśli się nie uda, to spróbujemy zakontraktować mu Jermella Charlo, Sadama Alego lub Manny'ego Pacquiao - powiedział Hearn.

Transmisja z walki Brook-Rabczenko w najbliższą sobotę od godz. 20.00 w Polsacie Sport.

Więcej informacji: Kell Brook
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 27-02-2018 22:22:41
To prawda, kolejna porażka, to gwóźdź do trumny dla kariery wspaniale swego czasu rokującego Anglika. W razie niepowodzenia, będzie mógł zwalić winę na Gołowkina, iż pogrzebał nie pierwszy raz czyjeś sportowe aspiracje. Kazach w końcu jest znany z łamania sportowych kręgosłupów, prawie jak Vitali Kliczko swego czasu.
Autor: erte
Data: 27-02-2018 22:26:21
Szkoda kariery Brooka. Jedna głupia decyzja o wyjściu do ringu z Gołowkinem być może złamała świetnego boksera.
Autor: val198
Data: 28-02-2018 00:01:37
Brook jest już tak rozbity przez Gołowkina i Spencea Jr,że z niego już nic nie będzie.
Autor: TomHorn
Data: 28-02-2018 00:24:18
Coś mi się nie chce w to wierzyć. Walka już w sobotę, czyli Radczenka miałby walczyć niespełna miesiąc po Główce? A oprócz tego to jest różnica jakieś dobre 10kg do zrzucenia. To oczywiście jest możliwe, Radczenka z Główką był trochę ulany, ale bez przesady, 5gg zrobi, nie więcej.
Kalendarz imprez