MAŁE PIĘŚCI: MANIFEST BELGRADZKI (TITO I BENES)

Dodano: 14 stycznia 2018 14:56
MAŁE PIĘŚCI: MANIFEST BELGRADZKI (TITO I BENES)
Jakub Biłuński, Opracowanie własne
Obraz własny

Drugi tajemny zwiastun kwietniowej krucjaty, zapis monologu Benesa. Kosztujcie w spokoju i czekajcie na kolejne odsłony. Będą dozowane jak słodka trucizna, haki na wątrobę z piekła rodem.

Marijan Benes:

''Spotkałem się z Tito dwa razy. Był największym kozakiem tamtych czasów, wyróżniał się przy tym poczuciem humoru, dystansem do siebie. Kiedy pierwszy raz się z nim spotkałem, powiedział: 'To ty jesteś tym małym idiotą, który ciągle porywa się w ringu z motyką na słońce?'. Odpowiedziałem mu: 'Tak, to ja, nieślubny syn twojej stukniętej matki'. Zaczął trząść się ze śmiechu. Możecie o nim mówić, co chcecie, ale za jego rządów każdy dostawał uczciwą wypłatę - od sprzątaczy, przez górników, do lekarzy. Panował też spokój między ludźmi. Teraz ci sami ludzie skaczą sobie do gardeł i strzelają do siebie, a dżentelmeni grzebią w koszach na śmieci w poszukiwaniu śniadania. Tak jest w Zagrzebiu, tak jest w Belgradzie, tak jest w Banja Luce. Kiedyś to było nie do pomyślenia. I nie tylko to. Gdzie są na ten przykład klasowi bokserzy? W Jugosławii było ich tylu, że nie zdążyłbym tutaj wymienić nawet połowy. Ulubionym bokserem Tito był Parlov. To dzięki niemu mogliśmy boksować zawodowo. Wszystko płynęło jak melodia Gori Vatra na Eurowizji. Jedyne, czego żałuję, to losu Sretenovica, z którym historia obeszła się tak okrutnie. Ale nic nie jest idealne, nawet Jugosławia'' .

(Tłum. własne)

MANIFEST BELGRADZKI (CZTERY PROSTE) >>>

Follow @bilunski

Jakub Biłuński

Jakub Biłuński

Redaktor Bokser.org od 2011 roku. Współpracuje lub współpracował m.in. z Grupą Agora, Krytyką Polityczną, TVP Sport, Wirtualną Polską, Interią i Programem Drugim Polskiego Radia. Autor analiz, felietonów i reportaży, w tym cykli "Czernina", "Małe pięści" i "Tygodnik bokserski". Współautor książki "Polskie pisanie o boksie".

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Cooperek
Data: 14-01-2018 18:49:02
?
Autor: astarte
Data: 14-01-2018 22:48:12
Oto słowo Biłuna..
Autor: TomHorn
Data: 14-01-2018 23:01:53
Autor komentarza: astarte Oto słowo Biłuna.. Orgowi niech będą dzięki.
Autor: TomHorn
Data: 14-01-2018 23:04:58
Myślę, że dzisiejszy tekst okazał się zbyt trudny nawet dla takich fanatycznych wyznawców jak ja. Nie do końca też wierzę w prawdziwość relacji. Odpowiedziałem mu: 'Tak, to ja, nieślubny syn twojej stukniętej matki'. Zaczął trząść się ze śmiechu. Nie wiem jaki był Tito prywatnie, ale gdybym mu powiedział coś takiego a on nawet zaczął by się przy mnie trząść ze śmiechu to ja zacząłbym się trząść za strachu i zesrał w spodnie.
Autor: soulfoodboxing
Data: 14-01-2018 23:46:49
@TomHorn - monolog Benesa jest podrasowany przez mnie, ale akurat fragment o matce jest autentyczną wypowiedzią Benesa. Czy tak wyglądała jego rozmowa z Tito? Trudno powiedzieć. Warto natomiast analizować tajemne zwiastuny i szukać tropów, których pełne znaczenie zostanie odsłonięte w kwietniu. W tej chwili mogę tylko zdradzić, ze manifest będzie opublikowany w książce wydawanej przez Ebr. Będzie ona kompilacją tekstów elity polskich terrorystów bokserskich. Rewolucja jest tuż za rogiem.
Autor: Literatka
Data: 15-01-2018 12:36:16
W takim razie czekamy na rewolucję. Zapowiada się jak zwykle smakowicie, już odkryłam kilka tropów, kluczem był Sretenovic. Baaałkany + małe pięści = uczta
Kalendarz imprez