NOWY TRENER FURY'EGO: WIEMY, JAK POKONAĆ TAK ZWANEGO NAJLEPSZEGO

Dodano: 20 grudnia 2017 11:57
NOWY TRENER FURY'EGO: WIEMY, JAK POKONAĆ TAK ZWANEGO NAJLEPSZEGO
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Nowy trener Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) wierzy, że były mistrz wagi ciężkiej pokona Anthony'ego Joshuę (20-0, 20 KO) i wróci na szczyt bokserskiego świata.

Ben Davison zastąpił w roli szkoleniowca Fury'ego jego wujka Petera. Trener i zawodnik poznali się przez Billy'ego Joe Saundersa, mistrza WBO w wadze średniej, w hiszpańskim mieście Marbella, gdzie Fury towarzyszył Saundersowi na obozie przygotoawczym.

- Kiedy zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, on chciał poznać mój sposób myślenia, a ja jego. Obaj wiemy, co trzeba zrobić, aby pokonać tak zwanego najlepszego zawodnika wagi ciężkiej - stwierdził Davison, mając na myśli Joshuę.

- Tyson poprosił mnie, żebym go przygotował do walki powrotnej. Powiedziałem, żeby się nie spieszył z tą decyzją, bo odniósł przecież duże sukcesy ze swoim wujkiem. Tyson jednak nalegał, że tego chce. Od początku świetnie się dogadujemy. Jesteśmy w tym samym wieku, więc lubimy się razem pośmiać, ale biznes to biznes. Kiedy nadchodzi czas pracy, to pracujemy - dodał.

Pauzujący od ponad dwóch lat Fury ma wrócić na ringu w kwietniu bądź maju. Trenuje już od jakiegoś czasu, a wkrótce ma rozpocząć obóz przygotowawczy z prawdziwego zdarzenia.

- Trenujemy dwa razy dziennie, Tyson dobrze się odżywia, jego waga spada, tkanki tłuszczowej jest coraz mniej. Mamy trochę do zrzucenia, ale to nie koniec świata. Liczy się, że ma motywację i umiejętności. Wszyscy wiemy, na co go stać. Potrafi wszystko. Może boksować zarówno z normalnej, jak i odwortnej pozycji, iść do przodu albo się cofać, walczyć z kontry. On naprawdę może wszystko - stwierdził nowy szkoleniowiec.

29-letni pięściarz nawet w święta nie będzie miał wiele odpoczyku. W Boże Narodzenie dostanie wolne, ale następnego dnia wróci już na salę.

- Tyson jest bardzo zdyscyplinowany. Jeśli zawodnik jest na obozie zbyt długo, to się wypali. Nie można przesadzać. Ale po świętach zasuwamy na sto procent, nie będzie obijania - powiedział Davison.

Więcej informacji: Tyson Fury
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: jimmyF
Data: 20-12-2017 13:24:18
Czemu odszedł od wujka?
Autor: xywz
Data: 20-12-2017 13:51:30
To wujek chyba odszedl od niego gdy zobaczyl jakie posmiewisko z siebie robi
Autor: MLJ
Data: 20-12-2017 14:58:45
Myślę że ta rzekoma motywacja Fury'ego bierze się tylko wyłącznie z tego, że kasa z Włada się kończy.
Autor: adambw
Data: 20-12-2017 17:06:42
Wiemy jak pokonac to malo tego jeszcze trzeba dokonac.raz mu sie tylko udalo z wladkiem przez unikanie walki wygrac,wkoncu ktos musi obic ten cygnski zryty beret...
Autor: wojtyla85
Data: 20-12-2017 22:28:25
MLJ koks swoje kosztuje
Autor: mishkakitkov
Data: 21-12-2017 02:27:28
sprzątnij jakiegoś napompowanego kruzera a później bierz sie za pasy cyganie
Kalendarz imprez