Billy Joe Saunders (26-0, 12 KO) do tego stopnia zaimponował w weekend Tysonowi Fury'emu (25-0, 18 KO), że jego rodak i dobry kolega widzi go wśród najlepszych na świecie bokserów bez podziału na kategorie wagowe.
W niedzielny poranek Saunders, mistrz WBO w kategorii średniej, wygrał na punkty na terenie rywala z Kanadyjczykiem Davidem Lemieux (38-4, 33 KO). Sędziowie punktowali 120:108, 118:110 i 117:111.
- Po tym występie na pewno umieściłbym go w pierwszej dziesiątce rankingu P4P. To bardzo niewygodny bokser. Będzie miał z nim problemy każdy, kto ma wolne nogi i szybkie ręce - stwierdził Fury.
Były mistrz wagi ciężkiej chętnie zobaczyłby teraz Saundersa w konfrontacji z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO). - Myślę, że ze swoim poruszaniem się w ringu, niewygodnym stylem i boksowaniem z odwrotnej pozycji stanowiłby koszmar dla "Canelo" - ocenił.
Meksykanin ma się jednak zmierzyć w kolejnym pojedynku, planowanym na 5 maja, z Giennadijem Gołowkinem (37-0-1, 33 KO). Saunders być może spotka się we wrześniu ze zwycięzcą.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Kilisonel
Data: 19-12-2017 14:38:45
Zgadzam się tu akurat z Fiurym, wcale nie musiała by być to łatwa przeprawa dla Canelo, bo GGG go atakował i Cynamon walił z Centry jak lubi, zaś Sander by podtańcowywał a to lewej, a to z prawej XD
Autor: puncher48
Data: 19-12-2017 15:11:07
Jest dobry, walka z lemieux to była dla niego niezła katapulta kolejny pojedynek zweryfikuje go ostatecznie, bo niewątpliwie rywal powinien być wysokich lotów.
Autor: trashtalk
Data: 19-12-2017 15:11:49
Wiadomo, Cyganie trzymają się razem. Fury przesadza, ale nie da się ukryć, że Saunders pokazał się że świetnej strony w walce z Lemieux. Muszę przyznać, że waga średnia zaczyna wygladac bardzo dobrze i poziom znacznie się wyrównał. Jak dla mnie pierwsza czwórka tej dywizji prezentuje na tyle równy poziom, że każdy może wygrać z każdym. GGG już młodszy nie będzie. Moim zdaniem, jeśli to nie był jednorazowy występ i Billy rzeczywiście potrafi tak boksowac, to Kazach z Nim przegra. Jest większy, kapitalnie chodzi na nogach i balansuje ciałem. Walka GGG z Jacobsem pokazała, że Golovkin ma problemy z tego typu piesciarzami. Mam nadzieję, że wkrótce dojdzie do ich walki, bo czas niewątpliwie nie działa na jego korzyść Tak apropos, jestem ciekaw jak Charlo będzie prezentował się w tej wadze
Autor: Kilisonel
Data: 19-12-2017 15:33:25
https://www.youtube.com/watch?v=M8GQ_nIf4qg Coś z innej beczki znalezione w otchłani joł Jude Trypel Dżi czyli GGG ma jednak twardy łeb, po takim ciosie od Cynamona padał min ten brudas Amir Shao Kahn
Autor: tomekzzar
Data: 19-12-2017 15:47:56
https://www.youtube.com/watch?v=vB7FWjIgWqQ oglądając na spokojnie skrót z tej walki uważam iż Canelo powinien to wygrać,wiele czystych ciosów weszło jak w masło na twarz GGG
Autor: Pismen
Data: 19-12-2017 15:49:06
punktowanie walk na podstawie skrótów jest bez sensu
Autor: impactor
Data: 19-12-2017 16:07:59
Jeśli wygrałby z Canelo, GGG albo Jacobsem w średniej to naprawde mozna by się wtedy zastanawiać czy go nie wsadzić w top10 pvp. Jednak jak na razie nie ma na to szans.
Autor: impactor
Data: 19-12-2017 16:08:40
P4P*
Autor: miroz
Data: 19-12-2017 16:48:53
KilisonelData: 19-12-2017 15:33:25 "... ten brudas Amir Shao Kahn" po co takie rasistowskie (ewentualnie po prostu glupie) komentarze?
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 19-12-2017 17:21:37
Cyganie dobrze spierdalaja - Fury, mlodszy Fury, Saunders. Najwidoczniej maja to we krwi....Golovkin za dobrze sie porusza i scina ring, zabierze mu pole, ustawi lewym prostym i skonczy przed czasem. Danny jest za duzy i za dobry - po prostu wypunktuje cygana. Juz chyba najlatwiej by mial z rudym.
Autor: miroz
Data: 19-12-2017 17:26:23
KnockinOnHeavensDoorData: 19-12-2017 17:21:37 Golovkin za dobrze sie porusza i scina ring, zabierze mu pole, ustawi lewym prostym i skonczy przed czasem." czy nie to samo mial ggg zrobic z cynamonem?
Autor: Tomszczon
Data: 19-12-2017 18:30:07
Gołowkin to nie Lemieux,Saunders mógłby uciekać,tańczyć ale i tak w końcu kazach by go dopadł i znokautował,zresztą jeżeli wygrał z Jacobsem to tym bardziej z angolem by sobie poradził który mając watę w pięściach nie stanowiłby zagrożenia.Co do Canelo to ten dobrze wie że nie da rady znokautować GGG,w rewanżu będzie musiał zawalczyć odważniej,bardziej ofensywnie,pytanie czy Giennadij mu na to pozwoli.
Autor: Kilisonel
Data: 19-12-2017 18:41:31
Autor komentarza: miroz Data: 19-12-2017 16:48:53 KilisonelData: 19-12-2017 15:33:25 "... ten brudas Amir Shao Kahn" po co takie rasistowskie (ewentualnie po prostu glupie) komentarze? - Bo nie lubię ciapatych ... ?