Tuż po odzyskaniu przez Siergieja Kowaliowa (31-2-1, 27 KO) tytułu mistrza świata wagi półciężkiej federacji WBO ogłoszono, że "Krusher" do pierwszej obrony podejdzie 3 marca w Madison Square Garden Theater w Nowym Jorku. Wszystko się potwierdziło, choć nazwisko rywala może być zaskoczeniem.
Naprzeciw Rosjanina stanie jego rodak, były mistrz Europy - Igor Michalkin (21-1, 9 KO). Przymierzany wcześniej do Kowaliowa Sullivan Barrera (21-1, 14 KO) zaboksuje podczas tego samego wieczoru, również z reprezentantem "Sbornej", ale zasiadającym na tronie WBA Dimitrijem Biwolem (12-0, 10 KO). Tak więc kibice w NY i ci, którzy włączą HBO, obejrzą dwie ciekawe walki mistrzowskie w limicie 79,4 kg. Warto zaznaczyć, że Kubańczyk pozostaje oficjalnym pretendentem do tronu WBA, więc Biwol załatwi przy okazji obowiązkową obronę.
Co do Michalkina, najbliższego przeciwnika Kowaliowa, to jedyną porażkę siedem i pół roku temu zadał mu nasz Aleksy Kuziemski, zwyciężając w Rostocku jednogłośnie na punkty. Igor jednak ma kilka cennych zwycięstw na koncie. Ale skoro pressing Aleksa dał się mu we znaki, to jak zniesie napór "Krushera"?
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krusher
Data: 18-12-2017 22:17:49
Barrera pójdzie spać. Co walkę praktycznie deski, tylko teraz już się nie podniesie. Jest dobry, ale od ścisłej czołówki jak Kovalev czy Beterbijew jednak gorszy. Biwol w sumie nowy gracz na poważnym rynku, ale powinien sobie poradzić.
Autor: Polakos
Data: 18-12-2017 22:20:17
A Kowaliow znowu jakiegoś leszcza dostaje -.- Dobrze, że chociaż Barrera dostanie szansę.
Autor: Krusher
Data: 18-12-2017 22:26:58
Ten leszcz, z którym poprzednio walczył Krusher miał twojego kubańczyka na deskach ;)
Autor: puncher48
Data: 18-12-2017 22:38:50
Biwol vs Barrera, kapitalna walka, zresztą nawet mieli korespondencyjny pojedynek z Valerą i lepsze wrażenie moim zdaniem pozostawił Rosjanin, niemniej styl robi walkę,a Kubańczyk potrafi wyłączyć rywalowi zabawki no i lubi sobie upaść, więc będzie się działo, natomiast przeciwnik Kowaliowa dupy nie urywa.
Autor: Ghostbuster
Data: 18-12-2017 22:48:53
Ja obie walki obejrzę z przyjemnością. Oczywiście ciekawsza będzie walka Barrera vs Biwol no i faworytem tutaj moim zdaniem jest Rosjanin. Natomiast rywal Kowaliowa wydaje się być przeciętny, ale trochę rozumiem tutaj Krushera, który po tych perypetiach z Wardem i Johnem Davidem Jacksonem, zmianie trenera, trochę musi odbudować się psychicznie. Myślę, że jeszcze w 2018 roku zobaczymy Sergeya z klasowym rywalem.
Autor: Jarek1985
Data: 18-12-2017 23:09:23
puncher48 ciebie tak do połowy robili rodzice ???:)) hahahahaha piszesz i wiersze piszesz hahahahaha ja to sie smieje co ty dupku wypisujesz :))) ty jestes uposledzony umysłowo , zapytaj sie matki czy za czesto po cukier nie łaziła :)))
Autor: MLJ
Data: 19-12-2017 09:48:09
Dorzucić jakąś trzecia dobrą walkę i będzie bardzo mocna gala.. Biwol vs. Barrera, stawiam na młodego Rosjanina przed czasem, ale po trudnej walce. Kowaliow murowanym faworytem, będzie KO do trzeciej rundy. Trochę rozczarowujący rywal.