Siergiej Kowaliow (30-2-1, 26 KO) wyjawił, że latem miał poważny wypadek samochodowy. Rosjanin twierdzi, że cudem uniknął śmierci.
34-latek mówi, że był przybity po drugiej porażce z Andre Wardem, z którym w czerwcu przegrał w ósmej rundzie. Przyznał, że po powrocie do ojczyzny spożywał sporo alkoholu. Dużo też jeździł samochodem, aby zająć czymś myśli. Pewnego dnia dopiero w ostatniej chwili zauważył nadjeżdżający z naprzeciwka samochód. Aby uniknąć zderzenia, gwałtownie skręcił do lasu, gdzie cudem nie zatrzymał się na żadnym z drzew. Ocenia, że miał wtedy na liczniku 140 km/h.
Wypadek dał Kowaliowowi do myślenia. Doszedł do wniosku, że musi zmienić swoje życie.
- Jestem dzisiaj bardzo szczęśliwy. Czekam na walkę, odpowiem na wiele pytań, jakie mają hejterzy, a potem będę świętować. Chcę samemu sobie pokazać, kim jestem. Od czasu wypadku z 20 lipca wiele się zmieniło - oznajmił.
Rosjanin wróci na ring już w nocy z soboty na niedzielę w Nowym Jorku. Jego rywalem w walce o wakujący pas WBO w kategorii półciężkiej będzie Wiaczesław Szabrański (19-1, 16 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maniek1986
Data: 24-11-2017 12:25:39
Brawo ty! Chwal sie! Tepy rusek z mentalnoscia z zsrr... a chciałem napisac przed przeczytaniem ze kedwie go detox uratowal bo mial w organizmie 3l wody i 2 krwi
Autor: Putin
Data: 24-11-2017 13:43:44
Maniek 1986 Ty za to jesteś kozak .. ubliżasz ludziom chodzić nie znasz . Podejrzewam że byś nie powtórzył mu tego w oczy?
Autor: holy
Data: 24-11-2017 13:44:52
Nie miał czym zająć myśli - a literatura rosyjska taka piekna...
Autor: spienionyjohny
Data: 24-11-2017 15:03:03
Po przeczytaniu artykułu stwierdzam, że zdjęcie dobrane idealnie..
Autor: Rakso
Data: 24-11-2017 15:11:32
Nie rozumiem skad ten hejt na Siergieja, ale ja zawsze lubilem typa. Klasyczny, niedoksztalcony slowianin co sie lubi napic i pobic. Znam setki tego typu ludzi w naszym kraju.
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 24-11-2017 16:32:37
Pare miesiecy wczesniej otarl sie o smierc w walce z kulobijca Wardem przyjmujac te wszystkie ciosy ponizej pasa - rak jader nie spi....
Autor: teanshin
Data: 24-11-2017 17:03:41
A ja myślałem że mu od wódy wątroba wysiadła
Autor: ALiBudda
Data: 24-11-2017 18:48:38
Jak Ivan Drago z wycietej sceny z Rockiego, gdzie zachlany w barze nawala z kałacha do Ruskich. Jest na YouTube 😅
Autor: Maniek1986
Data: 25-11-2017 02:09:44
Autor komentarza: Putin Data: 24-11-2017 13:43:44 Maniek 1986 Ty za to jesteś kozak .. ubliżasz ludziom chodzić nie znasz . Podejrzewam że byś nie powtórzył mu tego w oczy? musialbym z translatorem do niego pojechac bo nie znam ruskiego... ja mu nei ublizam tylko nazwyam jego zachowanie po imieniu. Jest idiota ciezkim w stosunkach miedzyludzkich. Sadzisz ze madre jest gadanie takich rzeczy?
Autor: Maniek1986
Data: 25-11-2017 02:14:00
- Straciłem koncentrację przed walką z Chilembą. Zacząłem dużo podróżować, ominąłem wiele treningów, zmieniałem strefy czasowe, dużo latałem. Przyniosło mi to słabą walkę z Chilembą i dwie porażki z Wardem. Życie dało mi nauczkę i skopało mi tyłek. Bóg wysłał Warda, żeby pokazać mi, jak powinienem kontynuować karierę. Oczyściłem się... Jestem teraz bardzo szczęśliwy - powiedział Kowaliow.