Federacja WBC postanowiła, że nie ukarze Luisa Ortiza (27-0, 23 KO), w którego organizmie kilka tygodni temu wykryto dwie niedozwolone substancje. Kubańczyk zachowa w związku z tym trzecie miejsce w rankingu w wadze ciężkiej.
Z powodu pozytywnego wyniku kontroli antydopingowej 38-letniemu pięściarzowi przeszła koło nosa walka o mistrzostwo świata z Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO). Ortiz zapewniał o swojej niewinności i wyjaśniał, że zabronione substancje, które u niego znaleziono, to skutek zażywania leku na nadciśnienie. Federacja WBC dała wiarę tym wyjaśnieniom i zdecydowała, że nie zawiesi zawodnika. Jej prezydent poinformował, iż "King Kong" zostanie teraz poddany serii badań, aby się upewnić, że jest na tyle zdrowy, aby mógł walczyć, a potem federacja będzie się bacznie przyglądać kontrolom antydopingowym z jego udziałem.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ciężko już pracujemy nad tym, by Luis jak najszybciej wrócił na ring, nie później niż w styczniu - powiedział Jay Jimenez, menedżer boksera.
Wcześniej Ortiz został zdyskwalifikowany na rok przez inną federację - WBA. Do września 2018 nie będzie mógł uczestniczyć w żadnych walkach sankcjonowanych przez tę organizację.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Mike555
Data: 15-11-2017 10:53:56
Stary, ale jakieś zagrożenie stanowi, zwłaszcza dla bumobija. Ciekawe, co teraz wymyśli, żeby uniknąć Ortiza.
Autor: kaktus83
Data: 15-11-2017 10:55:58
Teraz bawełna weźmie dobrowolną, później Dżoszułe i tym samym nigdy nie zawalczy z Ortizem.
Autor: MLJ
Data: 15-11-2017 11:16:45
Jak będzie nr.1 WBC i zacznie się przebąkiwać o jego walce z Wilderem, to wpadnie na zbyt wysokim nawodnieniu organizmu, albo zbyt dużej ilości cukru we krwi. Jak mawia WBC i VADA : Dajcie mi zawodnika zbyt trudnego dla Wildera, a już coś na niego znajdziemy :)
Autor: wiegro9923
Data: 15-11-2017 11:58:45
Wilder znowu go uniknie
Autor: wiegro9923
Data: 15-11-2017 11:58:45
Wilder znowu go uniknie
Autor: KapralWiaderny
Data: 15-11-2017 12:34:26
W tym całym zamieszaniu chodziło jedynie o to by Bumobij ominął kogoś kto może (choc nie musi) okazac się zagrożeniem. Misja zakończyła się sukcesem i bezpieczne holowanie Donatana do walki z AJ in progrezZzz
Autor: KapralWiaderny
Data: 15-11-2017 12:36:00
Autor komentarza: kaktus83 Data: 15-11-2017 10:55:58 Teraz bawełna weźmie dobrowolną Dobrowolną albo i dwie dobrowolne (i tak juz miał ich chyba z 10) LoL
Autor: gluton
Data: 15-11-2017 12:39:12
Stara maksyma brzmi; Dajcie mi czlowieka a znajdziemy paragraf, Tak więc Wilder dobrze ją zna.
Autor: andrewsky
Data: 15-11-2017 12:51:11
Wyglada na to,ze faktycznie niedozwolone srodki ktore wykryto w organizmie Ortiza wchodzily w sklad lekow ktore przepisal mu lekarz Szkoda,ze ustalenie tak prostych rzeczy zajelo tyle czasu i nie doszlo do walki z Wilderem
Autor: NATHAN
Data: 15-11-2017 12:57:33
Szanowny kolego andrewsky : odnosząc się do Twojego ostatniego zdania, wierzysz w takie przypadki ?
Autor: Apprentice
Data: 15-11-2017 13:14:31
to niech Wilder walczy
Autor: starycap2
Data: 15-11-2017 13:46:56
Myślę ,że to Wilderowi powiewa co zrobią z Ortizem który i tak walki z nim by nie wygrał.
Autor: Hadar
Data: 15-11-2017 13:47:50
No przecież ludziska, Wilder dał w łapę Stivernowi (obowiązkowy pretendent), żeby zawalczyć z Ortizem przed rewanżem ze Stivernem. Serio myślicie, że obóz Wildera zadawałby sobie tyle trudu, najpierw wydając kasę, żeby walczyć DOBROWOLNĄ z Ortizem, żeby tylko ją za chwilę ją odwołać i znów tracić kasę? :v
Autor: rondobry
Data: 15-11-2017 13:48:51
Wpadl na wlasnej glupocie i swojego sztabu.Szkoda na niego czasu choc dobrze sie go oglada.Niech sie leje z Povietkinem bo do walki o mistrza to bedzie min 2 lata czekal a efekt koncowy moze byc jak ostatnio.W rosji hajs sie bedzie zgadzac a i obu nic nie wyjdzie na testach.
Autor: EwaBrodnicka
Data: 15-11-2017 13:53:11
Ortiz mógł poczekać na Aj i byśmy mieli hitowe starcie bo że Wilder do niego nie wyjdzie wiedziałem od początku.
Autor: Kaczor
Data: 15-11-2017 14:21:41
Niezależnie od tego ile smrodu zostało po ostatniej wpadce dopingowej, która albo była przyłapaniem na dopingu, albo przejawem strasznej głupoty sztabu Ortiza, bardzo chciałbym go zobaczyć w starciu z jednym z trzech aktualnych mistrzów. Rok 2018, może 2019 to ostatnia szansa dla King Konga, żeby będąc jeszcze w formie powalczyć o pas. A walkę mógłby dać ciekawą, chociaż podejrzewam, że zarówno Wilder, jak i AJ Ortiza by pokonali. Z Parkerem mogłoby być różnie...
Autor: baxx
Data: 15-11-2017 14:23:47
Ortiz jest w dupie, z WBA wywalony, w WBO nisko, w IBF go nie ma, w WBC dopiero 3eci i Brazzers/Whyte z nim nie zawalczą na bank. Jak Joshua go nie weźmie na dobrowolną jakimś cudem, to nigdy nie doczeka się walki o pas...
Autor: Ernesto
Data: 15-11-2017 15:12:07
Jeśli Wilder wziąłby sobie Ortiza na styczeń rozwalił go w pierwszej rundzie i negocjował w międzyczasie pojedynek z AJ na pewno zdobyłby więcej kibiców.
Autor: Ernesto
Data: 15-11-2017 15:15:08
A AJ nie chce Ortiza przecież Hearn wziął Ortiza do swojej stajni i dał walki z ogórkami by AJ nie musiał się z nim bić. Potem Ortiz wylądował w dupie i zbawieniem dla AJ miało być Ortiz vs Wilder. Nie wiem czy AJ weźmie Ortiza ponieważ on planuje walki w czasie.
Autor: puncher48
Data: 15-11-2017 15:19:38
I bardzo dobrze, tylko zegar tyka ze wzmożona siłą, a czas dosięga każdego Ortiz też się od tego nie wymiga, chociaż nadal liczę, iż ciągle utrze nosa najlepszym o ile doczłapie się do swojej szansy, byle nie za późno.
Autor: Tomszczon
Data: 15-11-2017 16:10:37
Jak by Wilder był taki pewien wygranej z Ortizem jak ze Stevernem to by do niego wyszedł.
Autor: Turuu7
Data: 15-11-2017 17:15:38
To jest jakies podejrzane ze VADA ktora wspolpracuje z WBC wynalazla ten doping u Ortiza a w WBC Ortiz wraca do rankingow zaraz po walce Wildera a w WBA dostaje bana na rok. Dziwnie tez sklada sie to ze AJ wlasnie odbebnil obrone pasa IBF i kolejna obowiazkowa bylaby z WBA...ktos tu chyba mocno niechce zeby Ortiz pokrzyzowal plany wielkiego pojedynku Wilder vs Joshua
Autor: BlackDog
Data: 15-11-2017 17:46:12
Super... Czyli odsunęli Ortiza po to by... ogłosić że jest niewinny?!?! Coś wam to przypomina? Akcja z Powietkinem i meldonium? Ortiz powinien darować sobie współpracę z tymi krętaczami. Zamiast postąpić tak jak w przypadku Stiverna gdzie chodziło o niedopatrzenie tj dowalić grzywnę i normalnie dopuścić do walki to go zdegradowali, zniszczyli kapitalną walkę i teraz wszystko zacznie się od nowa. Teraz gdy Wilder ma z głowy groźnych przeciwników. Żałosne to ale ja już w sumie jestem pogodzony że w dziób Wilder oberwie dopiero podczas unifikacji z AJ.
Autor: Riddick
Data: 15-11-2017 23:40:50
Naprawdę chcę wierzyć, że Wilder weźmie go na dobrowolną.. Ortiz z resztą nie jest dla niego zagrożeniem, walka z malickiem nie wyglądała na wypadek przy pracy. Wilder go znokautuje albo wysoko wypunktuje jak Stiverna 1. Byle do niego wyszedł...