Całkiem niezłe wyniki oglądalności zanotowała sobotnia potyczka Deontay'a Wildera (39-0, 38 KO) z Bermanem Stiverne'em (25-3-1, 21 KO). Według agencji Nielsena walkę na żywo na antenie stacji Showtime oglądało w szczytowym momencie 887 tysięcy osób.
Biorąc pod uwagę fakt, że pierwotnie anonsowanym rywalem Wildera był Luis Ortiz, a kibice bardzo negatywnie zareagowali na zastąpienie Kubańczyka Bermanem Stiverne'em, wynik wydaje się być zadowalający. Tym bardziej, że w tym roku na antenie Showtime chętniej oglądaną walką okazała się jedynie lipcowa potyczka Mikey'a Garcii z Adrienem Bronerem.
Warto jednak podkreślić, że pierwsza walka Wildera ze Stiverne'em, która doszła do skutku w styczniu 2015 roku, wykręciła znacznie lepsze wyniki oglądalności. Wówczas przed telewizorami zasiadło ponad 1,3 miliona widzów.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 07-11-2017 22:42:07
Niech przyjezdza do UK - dostanie piekne KO przy pelnym stadionie.
Autor: puncher48
Data: 07-11-2017 22:53:50
Amerykanie naprawdę, mają dylemat, w królewskiej kategorii wielka smuta od dawien dawna w ich wykonaniu, a giganci z lat 90-tych i wcześniejszych to już zamierzchłe wspomnienie, dlatego tak chuchają na ten swój plastikowo-balonowy produkt, bo gdy on się połamie zrobi to z hukiem, rekord ma imponujący, jest wygadany ale coś nie tak jest z jego warsztatem i oponenci w większości niegodni mistrza, pijarowe cudo, które przy pierwszej konfrontacji z rywalem z prawdziwego zdarzenia ulegnie zniszczeniu.
Autor: Jarek1985
Data: 07-11-2017 22:58:38
a kto bedzie tym rywalem z prawdziwego zdarzenia? pomijajac niby joasie to kto dalej??/ hahahaha dobra spadam bo z dzieciakami w dyskusje sie wdac to trzeba miec nerwy motłochy :)))
Autor: puncher48
Data: 07-11-2017 23:06:35
Autor komentarza: Jarek1985Data: 07-11-2017 22:58:38 a kto bedzie tym rywalem z prawdziwego zdarzenia? pomijajac niby joasie to kto dalej??/ hahahaha dobra spadam bo z dzieciakami w dyskusje sie wdac to trzeba miec nerwy motłochy :))) Na pewno nie kulkowaty i zmęczony karierą Stiverne, ani rozbity Arreola, czy średniak Szpilka, nie wspominając o futbolistach w ringu a'la Washington, chociaż ten przynajmniej emanował świeżością i werwą, Duhaupas czy Molina to wyłącznie średniaki, co się mogą tłuc między sobą w eliminatorach, o trupach bokserskich dobrze nam znanych nawet nie wspominam, gdyż nie warci wymienienia.
Autor: WalterAlfa
Data: 07-11-2017 23:06:41
Słabo. Gdyby było PPV pewnie wynik byłby coś koło 100 tysięcy. Jak się to ma do walk Canello nie mówiąc o Meywetherze. Mimo wszystko trochę się dziwię Amerykanom. Innych sensownych zawodników nie mają. Wilder ze swoimi wszystkimi wadami jest interesujący, robi dużo fajnego szumu przed walką i generalnie starcia z jego udziałem są miłe dla oka.
Autor: matd
Data: 07-11-2017 23:27:09
@WalterAlfa "Słabo. Gdyby było PPV pewnie wynik byłby coś koło 100 tysięcy." Co? W zyciu :) 50 by nie wykrecil(chyba,ze rodzina by sie bardzo postarala)..Jakby mial sprzedac 100 tysiecy pakietow to pewnie i by zaryzykowali i sprobowali to puscic w PPV.. Przerazajace jest to jak stoi boks - a przede wszystkim HW - w stanach..Kurne, te liczby są przerazajaco slabe..A pamietajmy,ze ameryka jest mekką boksu i zyje tam ok. +/- 320 MLN ludzi!
Autor: Jarek1985
Data: 08-11-2017 00:32:19
puncher48 ale jakos nie wymieniłes tego topu :)) z kim ma walczyc?
Autor: puncher48
Data: 08-11-2017 00:43:14
Parker- dobra opcja,Joshua - już niedługo,(Povetkin,Ortiz-wiadomo pech ciał wpadli na dopingu) Takam czy choćby od biedy Breazeale albo Whyte, no jednak jest parę nazwisk, które postawiły by Wildera w całkowicie innym świetle.
Autor: puncher48
Data: 08-11-2017 00:43:40
*chciał
Autor: lukaszenko
Data: 08-11-2017 07:07:39
Wilder na dziś dzień to nr 2 w kategorii królewskiej..Nie mam co do tego watpliwości..Potrzebuje jednak solidnego skalpa na rozkładzie..Szkoda że to nie był Ortiz..
Autor: Clevland
Data: 08-11-2017 10:47:52
Walka z workiem Stivernem? dajcie spokój. Niech Takam zrobi pełen obóz i wyjdzie do Wildera.
Autor: Jarek1985
Data: 08-11-2017 13:52:47
(Povetkin,Ortiz-wiadomo pech ciał wpadli na dopingu) no i to nie pierwszy raz :))) a parker? brazelle? takam? whyte? ehh poskładani :)