MENEDŻER ORTIZA: NIE ZAPOMNIMY O WILDERZE

Dodano: 7 listopada 2017 12:07
MENEDŻER ORTIZA: NIE ZAPOMNIMY O WILDERZE
Redakcja, El Nuevo Herald
Łukasz Furman

Obóz Luisa Ortiza (27-0, 23 KO) nie zrezygnuje ze starań o doprowadzenie do walki o pas WBC w kategorii ciężkiej z Deontayem Wilderem (39-0, 38 KO).

Kubańczyk miał boksować z Amerykaninem już w ubiegły weekend, ale w jego organizmie wykryto dwie niedozwolone substancje, przez co mistrzowska szansa przeszła mu koło nosa.

- W głębi duszy Wilder nie chciał walczyć z Ortizem. Wiedział, w co się pakuje, kiedy zgodził się z nim boksować. Zasłaniał się wynikiem testu antydopingowego, a w rzeczywistości był to przecież tylko problem zdrowotny, na który Luis bierze lekarstwo. Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do ich walki - powiedział Jay Jimenez, menedżer Ortiza.

- Wkrótce zakończą się badania medyczne, które pokażą, że Luis jest w dobrym zdrowiu. Powiedzcie Wilderowi, że o nim nie zapomnimy i że będziemy za nim podążać, dopóki się z nami nie zmierzy - dodał.

Wobec zamieszania wokół Ortiza Wilder ostatecznie zmierzył się w niedzielę z Bermane'em Stiverne'em (25-3-1, 21 KO), którego znokautował w pierwszej rundzie.

Więcej informacji: Luis OrtizDeontay Wilder
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Granitechin
Data: 07-11-2017 12:18:40
Gadka szmatka tu będę bronił Wildera bo nawet jak wierzyć Ortizowi w leki (mimo, że ma już zawieszenie dopingowe na koncie) to powinien zgłosić skład pigułek komisji. Jego obóz sam jest sobie winny.
Autor: Granitechin
Data: 07-11-2017 12:20:46
Teraz pewnie będzie musiał poczekać do 2022 zanim po zgarnięciu obowiązkowego pretendenta dostanie titleshota, będzie już grubo past Prime a po przegranej z Wilderem powie, że jakby miał 35 lat to by wygrał.
Autor: Daihacu
Data: 07-11-2017 12:21:10
Za póżno.
Autor: Piote
Data: 07-11-2017 14:24:45
Ortiz (czy tam jego obóz) sam sobie winny, ale fakt faktem Kubańczyk przejechałby się po Wilderze, tak że ten nie wiedziałby co się dzieje. Szkoda mi strasznie tej walki.
Autor: Granitechin
Data: 07-11-2017 14:33:05
@Piote O ile wyszedłby w swojej najlepszej wersji to tak. Bo ostatnio na nogach zaczął zwalniać pytanie czy to wiek go łapie czy odbębniał Allenów.
Autor: puncher48
Data: 07-11-2017 16:17:37
Każdy pięściarz ma okres gwarancji, kwestia użytkowania i biologii, a u Ortiza głośno już tyka. Zdąży i czy nie zdąży o to jest pytanie?
Autor: Ernesto
Data: 07-11-2017 21:25:13
Sugar Ray Wilder vs Ortiz to trzeba zobaczyć
Kalendarz imprez