- Jeszcze kilkadziesiąt godzin, a będę dwukrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej - zapowiada Bermane Stiverne (25-2-1, 21 KO), szukający rewanżu na Deontayu Wilderze (38-0, 37 KO) za porażkę sprzed 34. miesięcy.
Śmieciowe gadanie przy okazji walk o poważną stawkę to normalka w boksie zawodowym, lecz Haitańczyk zrobił chyba o jeden krok za daleko we wczorajszych zapowiedziach.
- Ten błazen stwierdził, że boi się o moje zdrowie i moje życie. Ja jestem z kolei jak killer i nie obawiam się, że mógłbym zrobić mu krzywdę. Zrobię więc co w mojej mocy, po prostu wszystko, żeby tylko odzyskać tytuł mistrza świata. I możesz się teraz głupkowato uśmiechać, lecz w sobotni wieczór nie będzie ci już do śmiechu - mówił pretendent zwracając się do siedzącego kilka metrów obok Wildera.
- Jeśli zrobię ci krzywdę w ringu, nawet jeśli cię w nim zabiję podczas walki, zejdę z niego z wielkim uśmiechem na twarzy. Przy pierwszym naszym spotkaniu dałeś walkę życia, ja zaś byłem w najgorszym stanie w karierze. Tym razem jednak będę bardzo niebezpieczny, nie będzie już żadnych wymówek. Na sto procent wygram i odzyskam koronę. Czuję się bardzo mocny, on zaś stoi w miejscu i przestał się rozwijać jako bokser. I zapłaci za to w sobotni wieczór. Pas WBC wróci ze mną do domu - dodał zmotywowany challenger.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 03-11-2017 10:36:06
Jakim debilem trzeba byc zeby wygadywac takie bzdury zeby podreperowac ego czy wypromowac walke...Tyle nieszczesc w tym sporcie, a ci kurwa wygaduja takie rzeczy. Powinni im puscic filmik z rehabilitacji Mago przed konferencja, moze by sie obudzili. O przykladzie plynacym z gory dla mlodych pokolen nawet nie wspomne...
Autor: MLJ
Data: 03-11-2017 10:39:25
Wypowiedź barmana Stivena dno..
Autor: tomekck91
Data: 03-11-2017 10:40:06
Mago vs Perez... pamiętam :( Mineło prawie 2 lata od kiedy Stiverne stracił pas WBC. Od tego czasu pokonał ledwo Derrica Rossy ale mimo to pitoli że Widler niby się nie rozwinął? ehh lol
Autor: Daihacu
Data: 03-11-2017 10:40:53
Ale bymm śmiał jakby stiverne wygrał. Wszystko możliwe bo Wilder bo boi dupa.
Autor: nonitek
Data: 03-11-2017 10:40:53
Ktoś w ogóle bierze pod uwagę możliwość wygranej Stiverna? Nie rozumiem tego, że z takich pięściarzy jak Whyte, Stiverne czy Arreola robi się jakąś ścisłą czołówkę. A są kilometry od najlepszych. Trashtalk jest ok, ale takie gówno, które wychodzi z ust Stiverna co najwyżej mnie bawi, a nie nakręca na tę walkę.
Autor: pankracy
Data: 03-11-2017 11:00:23
Faktycznie Wilder przez ostatnie 2 lata nie za bardzo się rozwinął walcząc tylko z drugą ligą, ale co dopiero powiedzieć o Stivernie, który w przeciągu tych dwóch lat stoczył tylko jedną bardzo słabą walkę.
Autor: BOXER
Data: 03-11-2017 13:05:35
To jest waga cięża.Jak wejdzie w tempo wiatraków Wildera to kto wie? Przy wiatrakach jak ktoś nie wypęka i wejdzie z ciosem to może być różnie. Gadka Stiverna bardzo motywująca dla niego ale zobaczymy co wniesie do ringu.
Autor: EwaBrodnicka
Data: 03-11-2017 15:25:42
dno
Autor: gerlach
Data: 03-11-2017 17:36:32
To powinno byc karane. Dyskwalifikacje rok-poltora. Niech boks bedzie sztuka. Po to jego tworcy tworzyli pewne ramy, zeby byla to dyscyplina twarda, ale fair.
Autor: Maniek1986
Data: 04-11-2017 02:32:57
Z whitow i innych robi sie czolowke bo nia sa bo innych lepszych nie ma, takie hw