UDANY POWRÓT I DEBIUT W WADZE CIĘŻKIEJ MICHAŁA CIEŚLAKA
Dodano: 21 października 2017 23:14
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Łukasz Furman
Michał Cieślak (15-0, 10 KO) udanie wrócił po zawieszeniu, zadebiutował w wadze ciężkiej i w pierwszym tegorocznym pojedynku pokonał Ivicę Bacurina (28-13-1, 17 KO).
Pięściarz z Radomia rozpoczął w swoim stylu - agresywnie i do przodu. Ale Chorwat to niezwykle doświadczony zawodnik, który miał już do czynienia z mistrzami świata, więc nie panikował. W drugiej rundzie nawet wciągnął Michała na kontrę z prawej ręki. Na początku czwartej zagapił się jednak, przyjął od Cieślaka mocny prawy sierpowy i poleciał na matę ringu. Szybko się poderwał, sprytnie sklinczował i za moment było już po kryzysie.
Po bardziej wyrównanym piątym starciu, w szóstym znów wyraźnie przeważał Michał. Bacurin coraz częściej klinczował, a rzadziej polował na kontrę. Ciekawsza była przedostatnia odsłona, gdy Ivica znów podjął rękawice i wymiany. Również ostatnie trzy minuty. Nareszcie, bo wcześniejsze potyczki mocno rozczarowały. Cieślak niemal równo z gongiem huknął mocnym prawym sierpowym na głowę, lecz zabrakło już czasu, aby pójść za ciosem. Skończyło się więc na jednym nokdaunie. Sędziowie punktowali 79:72, 78:74 i 80:72 - wszyscy oczywiście na korzyść Polaka.
- Czułem się dobrze, słuchałem narożnika i nie podpalałem się. Trzeba dalej iść do przodu i cały czas się rozwijać. Jeżeli będzie taka potrzeba, to być może będę jeszcze zbijał do kategorii cruiser - powiedział po wszystkim Michał.
Biorąc pod uwagę dłuższą przerwę, wyższą wagę, miejsce pojedynku i rywala to trzeba stwierdzić, że Michał poradził sobie w tej walce całkiem dobrze. Wiadomo, wiele ciosów Polaka było nieprecyzyjnych, przestrzelonych. Michał jak zwykle walczy usztywniony i wkłada dużo energii w każdy cios przez co jest łatwy do odczytania. Ewidentnie brakuje mu sparingów z różnymi przeciwnikami. Michał mocno koncentruje się na ataku, ale zapomina o obronie, w ataku za mocno otwiera się. Jest tu trochę elementów do poprawienia. Michał jeżeli chce się rozwijać to musi ewidentnie wyjechać do USA, gdzie będzie mógł sparować z różnymi pięściarzami.
Autor: Vitalij71
Data: 21-10-2017 23:29:24
nie wiem czy ta przerwa ale Michał mi jakiś zardzewiały styl agresywny ma fajny dla oka ale jak wspomniane wyżej nie różnicuję ciosówwalczy sztywną pozatym w ciężkiej nie ma tej mocy co w Cruser. w jakiej wadze zostanie to nie jest metriał na Mistrza w Cruser większe predyspozycje ma Balski który ma lepszy balans i różnicuję siłe ciosu a tego nie robi Cieślak
Autor: szansepromotions
Data: 21-10-2017 23:33:13
Dobrze się zaprezentował. Aczkolwiek, o wiele lepiej wygląda w cruiser, ta waga mu nie służy, w cruiser był większym agresorem. Dajcie mu trenera od przyf fiz i dietetyka, i mamy najlepszego Polskiego cruisera. Genetykę już ma, teraz musi zbić wagę. Moim zdaniem z Balskim wygrywa.
Autor: wojtyla85
Data: 21-10-2017 23:36:06
Nie ma koksu to nie ma kondycji, sily ciosu i ciaglego szalenczego wrecz naporu na rywala. To nie byla zadna walka w HW. To byla walka dwoch CW bo jeden nie chcial robic wagi. Zreszta Cieslak nie ma co szukac w HW. Oczywiscie jak na polskie podworko to jest ok, bo takich Szminkow i Zimnochow pokona. Tyle i az tyle.
Autor: marcinm
Data: 21-10-2017 23:37:45
faktycznie musi zbijac i wracac do cruiser, tutaj na tle cienkiego Chorwata wygladal w miare ok ale widac ze nie ma pary, prawdziwi ciezcy tego Bacurina ścinali jak liscie z buraka.
Autor: vojtech51
Data: 21-10-2017 23:47:19
Nie widzę go w ciężkiej. Nabrał po prostu sadła ,jest otłuszczony ,nie ma szybkości i kondycji. Przy okazji : ten jego przeciwnik nazywa się Ivica Bačurin. Czyta się Iwica Baczurin, a nie jak chce pan Kostyra i wszyscy inni na tej gali, Iwicza Bakurin...
Autor: skud
Data: 21-10-2017 23:56:14
Cieslak powinien dac sobie siana z HW i to jak najszybciej.W Crusier ,moze dluzej powalczyc.W HW ,dobry rywal mu wybije z glowy HW.Taki ,Rekowski jak byl w formie to z Cieslaka zrobil by wiatrak.
Autor: Krusher
Data: 21-10-2017 23:57:57
Cieślak w życiu nie pokona Szpilki dysponowanego tak jak z Wilderem. Balski również jest od niego lepszy. Dzikie nacieranie na rywali to nie wszystko.
Autor: Clevland
Data: 22-10-2017 00:06:34
Z Zimnochem może powalczyć. Ze Szpilką w Palnik. Brakowało nóg- mógł wiele razy cofnąć się jak przeciwnik wchodzi i skontrować. Na takie akcje nadział się kilka razy. Dynamika średnia, kombinacje były, obrony? Trochę zbijał, unikał, brakowało rotacji. W tej kategorii przylatuje Abell- ten pielęgniarz i leje wszystkich - zaczynając od Cieślaka, przez Szpilkę...
Autor: Clevland
Data: 22-10-2017 00:07:24
Balski to artysta przy Cieślaku, tylko obrona do poprawy.
Autor: magic19
Data: 22-10-2017 00:10:56
Clevland Nasi promotorzy jak słyszą słowo Abell to zamykają drzwi,gaszą światło i kładą się na podłodze :) ten pielęgniarz już nigdy nie zaboksuje w naszym kraju :)
Autor: skud
Data: 22-10-2017 00:20:27
Ten ,Baciurina powinien w Polsce czesciej walczyc.Przetestowac naszych ciezkich.OD Szpilki,Zimnocha czy nawet sredniakow,ktorzy potrzebuja rywali na dobrym poziomie.A nie jakis Wegrow czy Slovakow.Polsat ,powinie podpisac z nim kontrakt na kilka walk.
Autor: Grande
Data: 22-10-2017 01:26:06
Zimnoch powinien dać sobie spokój z boksem. Szkoda jego zdrowia. Facet ma za dużo lat, by się zmienić na lepsze. Nie wiem na co liczy Babilon, topiący w nim kasę.
Autor: Jacexus
Data: 22-10-2017 03:03:11
Clevland rozwaliles system z tym przylotem Abela :) hahaha dobreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Autor: Jacexus
Data: 22-10-2017 03:03:25
Clevland rozwaliles system z tym przylotem Abela :) hahaha dobreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Autor: adambw
Data: 22-10-2017 04:04:52
ja bym dal mu nastepna walke z Cunninghamem pomimo ze to juz konczacy kariere zawodnik dalby dobra lekcje Cieslakowi...
Autor: teanshin
Data: 22-10-2017 07:31:54
Ale trzeba przyznać że Cieślakowi trochę mordę poobijał.