Legendarny Julio Cesar Chavez (107-6-2, 86 KO) był w pewnym momencie niekwestionowanym królem zestawień P4P. Po odejściu na sportową emeryturę Floyda Mayweathera Jr trudno wskazać prawdziwego lidera ringów zawodowych. A kogo na samym szczycie widzi wspaniały przed laty Meksykanin?
Jedni wskazują na Gołowkina, inni na Łomaczenkę, są i zwolennicy Mikeya Garcii. Ale znakomity "Cesarz" na tronie rankingu P4P widzi Terence'a Crawforda (32-0, 23 KO), który był już mistrzem świata wagi lekkiej, zunifikował wszystkie pasy kategorii junior półśredniej, a teraz szykuje się do podboju dywizji półśredniej.
Chavez wytypował swoją piątkę najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie. Oto ona:
1. Terence Crawford2. Giennadij Gołowkin3. Wasyl Łomaczenko4. Guillermo Rigondeaux5. Saul "Canelo" Alvarez
CRAWFORD RZUCA RĘKAWICE THURMANOWI >>>
- Crawford to kompletny zawodnik, bez słabych stron. Dobrze boksuje, potrafi mocno uderzyć, ale i przyjąć ostre uderzenie. Ma wszystko, co potrzebuje naprawdę najlepszy pięściarz świata - uważa Chavez, który notował swego czasu niezapomnianą serię 87. kolejnych zwycięstw oraz 90. walk bez porażki.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: showtime123
Data: 13-10-2017 17:04:46
Terence Crawford to dla mnie też zdecydowanie numer 1.
Autor: matd
Data: 13-10-2017 17:07:55
Zgadzam sie. Dla mnie rownież Crawford to "jedyneczka" swiatowego boksu :)
Autor: Furmi
Data: 13-10-2017 17:10:37
Jeśli Wasyl pokona Rigo, a potem zrewanżuje się Salido (to już formalność raczej), wówczas będzie numerem jeden. Póki co rzeczywiście Crawford wydaje się wyraźną jedynką.
Autor: Boder
Data: 13-10-2017 17:29:54
Szkoda mi trochę Golovkina, bo mimo wszystko wygrał z Canelo tymi dwoma rundami, a ma już jeden remis na koncie. Canelo pokazał się co prawda świetnie i bardzo mi zaimponował, mimo że go nie lubię, to potrafię go docenić. To jednak z perspektywy czasu bardzo szkoda mi GGG, bo widać że to już końcówka jego kariery. Nie da się być na topie tak długo jak bracia Kliczko, walcząc w taki sposób jak Golovkin. Golovkin z każdym bokserem idzie w totalne wymiany, dużo przyjmuje i są to w zasadzie wojny a nie walki, przez co eksploatuje się dużo szybciej niż inni bokserzy. I myślę, że to właśnie dlatego GGG jest uważany przez większość ekspertów za króla P4P, bo walczy najefektowniej, zostawiając mnóstwo zdrowia w każdej walce. W jego boksie nie ma szachów, kalkulacji i oszczędzania się. Golovkin ma nawet taki nawyk, że zawsze kiedy przyjmuje jakąś bombę, to stara się od razu oddać w tej samej akcji. Prawie zawsze kiedy dostaje mocny cios, to jest to dla niego sygnał do ataku i od razu naciera na swojego rywala. Każdy normalny bokser kiedy dostaje bombę, to stara się przeczekać, klinczować a Golovkin wtedy rusza z atakiem. Kiedyś się na tym przejedzie. Nie mniej, należy mu się ogromny szacunek za styl walki, bo to jeden z największych wojowników w historii boksu.
Autor: Okularniczek
Data: 13-10-2017 18:11:23
Zgdzam się z Cezarem Craford walczy efektownie i efektywnie, ma też świetny bilans z dobrymi zawodnikami oraz liczne osiągnięcia na koncie i w tej chwili nie ma na niego bata. Dla mnie to tez nr 1 bo - ma więcej ważnych zwycięstw od łomaczenki - jest w prime i ciągle zwyżkuje nie ma na niego bata, a GGG stoi w miejscu albo lekko past - Jest lepszym pięściarzem w swojej kategorii od Cynamona