Bermane Stiverne zastąpił Luisa Ortiza w starciu z Deontayem Wilderem, a zatem Dominic Breazeale (18-1, 16 KO) pozostał bez rywala. Najpotężniejszy promotor w Europie Eddie Hearn nie ukrywa, że chciałby wobec tego doprowadzić do starcia pogromcy naszego Izu Ugonoha z promowanym przez siebie Dillianem Whytem (21-1, 16 KO).
Do starcia obu panów mogłoby dojść 28 października w Cardiff, na undercardzie gali Joshua vs Pulew.
- W idealnym świecie zwycięzca starcia Wilder vs Stiverne zmierzyłby się potem z lepszym z walki Breazeale vs Whyte - dywaguje Hearn.
- Dillian Whyte jest w całkiem korzystnej sytuacji. Jest trzeci w rankingu WBC, szósty w IBF, w czołówce zestawień WBA i WBO, więc mistrzowska szansa jest blisko. Problemem jest jednak to, że nikt nie chce z nim walczyć. To frustrujące. Przejrzeliśmy wszystkie rankingi, dzwoniliśmy do kolejnych pięściarzy oferując naprawdę dobre pieniądze, a ci szukali tylko wymówki. On jest dla swoich rywali prawdziwym koszmarem. Jedynymi facetami, którzy zgodzili się na walkę, byli Anthony Joshua i Dereck Chisora. Reszta nie pali się do ringu - powiedział Hearn.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Zarev
Data: 05-10-2017 22:25:17
Jedynymi facetami, którzy zgodzili się na walkę, byli Anthony Joshua i Dillian Whyte. Chodzilo o Chisore?
Autor: bogdanhaze
Data: 05-10-2017 22:59:05
Walka dwoch bumow, a whyte'a wyjatkowo nie trawie. Przereklamowany bokser, ktory zbudowal nazwisko na chwilowym podlaczeniu AJ'a.
Autor: magic19
Data: 06-10-2017 00:09:35
bogdanhaze Ło Mamo co tu się ostatnimi czasy nie czyta :O :))) bogdanhaze to ja tak spytam z czystej ciekawości kto Twoim zdaniem nie jest bumem w HW? :) mając na myśli przynajmniej ten top 10-15 zawodników :) bo jakbyśmy mieli brać pod uwagę samą ścisłą czołówkę to po zorganizowaniu kilku walk ścisłego topu i kilku latach można by było zamkykać wagę ciężką :))) a młodzi zdolni prospekci z rekordem 1-0-0 musieliby odrazu walczyć z AJ bo mam rozumieć tych bumów pokroju Dominic Breazeale,Dillian Whyte chciałbyś żeby nie było :)))
Autor: magic19
Data: 06-10-2017 00:12:07
od razu
Autor: matd
Data: 06-10-2017 00:23:00
Nazwanie Breazeale'a czy Whyte'a bumami to czysta ignorancja/trolling - nic innego. To są wielkie,charakterne,mlode chlopy z top 10-15.. Ich walka to jest cos czego bardzo brkuje HW. Walk na szczycie/zapleczu krolewskiej dyzwizji,walk z rodzaju tych rownych na papierze..
Autor: astarte
Data: 06-10-2017 05:22:17
brizil vs whyte bylaby ciekawsza walka od starcia wildera ze stivernem. oby do niej doszlo. ciezko mi wskazac w niej (whyte vs breazeale) faworyta.
Autor: lukaszenko
Data: 06-10-2017 07:24:13
"To są wielkie,charakterne,mlode chlopy z top 10-15.." Zgadza sie.. Od siebie dodam że obaj mają realne szanse na pasek od Parkera amoze i Wildera..Nie będą w roli faworytów ale to sa goście, którzy bedą w tym biznesie się liczyc kilka lat..
Autor: Ernesto
Data: 06-10-2017 07:33:22
Breazale długo wytrzymał z AJ i pokazał charakter z Izu więc zasługuje na swoje miejsce w top15.
Autor: teanshin
Data: 06-10-2017 07:50:40
Fajne zestawienie, teraz pytanie czy Breazeale podejmie rękawice? Whyte nie jest wybitnym bokserem więc dziwi mnie teoria że wszyscy go unikają, biorąc pod uwagę że obsrał gacie przed Wachem.
Autor: Woolite
Data: 06-10-2017 10:31:57
Ruszyła się waga ciężka i jest ciekawie. Na zwycięstwo z AJ czy Wilderem szanse ma niewielu, ale jak widać kasę da się robić już przed bramą walk mistrzowskich. A gdzie Artur i Krzysio?