Emerytowany już Władimir Kliczko sprawił swego czasu Aleksandrowi Powietkinowi (32-1, 23 KO) srogie lanie. Nie wyklucza jednak, że po jego odejściu Rosjanin dopnie swego i w końcu zasiądzie na tronie mistrza świata wagi ciężkiej.
"Sasza" przegrał z Ukraińcem blisko cztery lata temu na punkty, choć kilkukrotnie lądował na deskach. Od tego czasu zanotował sześć wygranych, w tym pięć przed czasem. Cieniem położyło się natomiast odwołanie walk z Wilderem i Stiverne'em w związku z oskarżeniami o doping.
- Po zmianie swojej drużyny Aleksander ma szansę na tytuł mistrza świata. Jest wystarczająco utalentowany, a teraz ma już tak ważne na tym poziomie doświadczenie i dziś z pewnością jest lepszym zawodnikiem niż wtedy, gdy boksował ze mną. Stać go na zdobycie mistrzostwa - ocenił Kliczko.
Powietkin ma wrócić do akcji pod koniec roku. W gronie potencjalnych rywali przewijało się nazwisko Shannona Briggsa.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Clevland
Data: 06-09-2017 10:05:58
Powietkin przegrał z Huckiem. Nie widzi lewego prostego przeciwika- zbierał je czysto na baniak od Wawrzyka i Wacha. Do tego nie ma nóg Ko być może nie zafunduje mu Parker. Wilder, A.J., Ortiz robią go przed czasem.
Autor: StewRoid
Data: 06-09-2017 13:15:37
żartujesz sobie? Gość ma całkiem dobre nogi, do Włada potrafił skrócić dystans wybornie, do Wacha i Wawrzyka też. Gość z racji swoich warunków z dwumetrowcami musi walczyć w półdystansie ale wychodzi mu to bardzo dobrze. To jeden z naprawdę nielicznych małych ciężkich, który ze względu na swój styl może zagrozić i Wilderowi i Joshule. W potencjalnej walce z Parkerem stawiałbym na Povietkina przed czasem.
Autor: przyczajony
Data: 06-09-2017 13:20:42
Powietkin ma najlepszy półdystans w HW. Parker przegrywa i to srogo, no chyba, że rusek już jest po swoim prime - w końcu młody już nie jest. Szkoda Saszy, hamerykanie go mocno przystopowali. Mam nadzieję, że Ortiz znokautuje bumobija a potem może zawalczy z Powietkinem. Stawiałbym raczej na ruska. Moim zdaniem w dobrej formie wygrywa z każdym kto nie ma więcej niż 190 cm.
Autor: MLJ
Data: 06-09-2017 13:37:15
Povietkin nie wygra z Wilderem czy AJ, ale jest wyraźnym faworytem z Parkerem, tak samo z młodym Furym jeśli ten zdetronizuje Józka..
Autor: Granat
Data: 06-09-2017 15:09:54
Jakby nie patrzeć... to potencjalna walka z Parkerem może być ostatnią szansą Ruska na zdobycie pasa mistrza św w HW. Parker jest do pokonania, i tu zgodzę się z resztą... Powietkin byłby faworytem. Generalnie to byłoby dobrze gdyby wygrał, a potem mega walka z Joshuą.
Autor: BlackDog
Data: 06-09-2017 15:30:06
Clevland jest hejterem Powietkina. Pisze ciągle te bzdury o tym że trafiali go Wach i Wawrzyk jakby to miało jakieś przełożenie na klasę Saszy. Facet o głowę niższy od przeciwnika został dosięgnięty lewą ręką co i tak nie zmieniło srogiego wpiedolu dla rywali ale to już dla niego dowód że jest słaby... Ot taka hejterska logika. No i ciągłe wypominanie słabszej walki sprzed wielu lat... Parkera Powietkin w najwyższej formie (obecnie trzeba już zacząć brać pod uwagę uciekające latka) zjada. Wystarczy porównać ich walki z Takamem. Powietkin go przełamał i ciężko zdemolował natomiast Parker wygrał bardzo niewielką różnicą po walce w której momentami walczył o przetrwanie słaniając się na nogach. Śmiem twierdzić że z Wilderem też by mógł wygrać przed czasem przy ilości błędów popełnianych przez Amerykanina ale o tym już się nie przekonamy. Może walka z Ortizem da nam pewne odpowiedzi na pytania dotyczące tej potyczki. AJ to inna bajka ale Sasza tak czy inaczej byłby wymagającym groźnym rywalem. Powietkin to ścisły top. Zawodnik niemalże kompletny- brakuje mu tylko warunków na tych największych bydlaków- Władek go między innymi właśnie siłą zagłuszył.
Autor: Turuu7
Data: 06-09-2017 15:39:59
Ta walka z Kliczko byla straszna, bardziej jak zapasy ale to z winy Wlada. Povietkin bardzo dobrze skraca ring i mysle ze nie bylby bez szans z kimkolwiek z HW, to doswiadczony i wytrzymaly zawodnik. Dobrze jakby dostal szanse o ten pas WBO z Parkerem/Furym bo narazie to taka druga liga sie o niego bije a z Povietkinem na tronie byloby ciekawiej.
Autor: zeitgeist
Data: 06-09-2017 18:28:25
Powietkin to scisla czolowka HW ,ma szanse z kazdym,szczegolnie z Wilderem ,bo przeciez Wilder dawal sie trafiac Szpilce i Molinie
Autor: adambw
Data: 06-09-2017 20:03:55
z Huckiem to on pierwsze piec rund pokazal huckowi jak sie boksuje lewym hakiem na watrobe...ponoc sasza mial problemy z oddychaniem od 6 rundy cos go zaczelo dusic ,,,ogladalem ta walke z bliska na zywo moim zdaniem huck to przegral slusznie...zadawal duzo ciosow w tyl glowy ,faulowal....
Autor: Vitalij71
Data: 06-09-2017 22:44:02
Zgodzę się niektórymi że Povietkin jest więcej niż dobry w półdystansie , ma dość mocny strzał i jest technicznie na wysokim poziomię to nie jest wielki cieżki ale ma praktycznie szanse z każdym ciężkim oprócz Joshui Nieskreślał bym go ani Wilderem ani nawet z Ortizem. Dla mnie w pierwszej 5 tce na świecie