DILLIAN WHYTE Z NOWYM RYWALEM

Dodano: 6 sierpnia 2017 22:28
DILLIAN WHYTE Z NOWYM RYWALEM
Ryan Burton, BoxingScene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Dillian Whyte (20-1, 15 KO) poznał nowego rywala na swój amerykański debiut. Angielski zawodnik wagi ciężkiej, przymierzany do poważnych walk, być może nawet o tytuły, póki co zaboksuje 19 sierpnia na rozpisce gali Crawford vs Indongo.

Pierwotnie naprzeciw "Łajdaka" z Brixton miał stanąć Michael Grant, lecz wobec protestów kibiców promujący Dilliana Eddie Hearn postanowił zmienić tę decyzję. Kilka dni poszukiwano nowego nazwiska, a wybór ostatecznie padł na innego weterana, choć chyba nie tak rozbitego jak Grant - Malcolma Tanna (24-5, 13 KO).

Obchodzący dwa dni później 39. urodziny Amerykanin wrócił z długiej sportowej emerytury pod koniec zeszłego roku, wygrywając przed czasem z niepokonanym Nickiem Asberrym. Ale w czerwcu przegrał sam przez nokaut zadany z rąk byłego mistrza Europy w boksie olimpijskim, Siergieja Kuzmina. Faworyt jest więc jeden - Dillian Whyte. I chyba o to tylko chodziło...

Więcej informacji: Dillian Whyte
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: matd
Data: 06-08-2017 23:44:48
Niech juz bedzie..I tak to tylko "walka" na przetarcie i debiut(?) w stanach i wszystko lepsze niz Grant... Ps. Hearn wlasnie wrzucil na tt ,ze jutro anonsowany bedzie jakis duzy pojedynek.. Ciekawe o kogo mu chdozi? Userzy sie smieja,ze o walke AJ z Khanem xd
Autor: Jackass
Data: 07-08-2017 00:43:31
Totalnie poza tematem, przeczytałem dziś na onecie ze w Szczecinie pobito jakiegoś czarnoskórego boksera, ktoś coś więcej wie?
Autor: Jackass
Data: 07-08-2017 00:51:27
Dodam tylko ze dostał siekiera w plecy... świat się kończy bez kitu.
Autor: psychox
Data: 07-08-2017 08:44:12
@matd Pewnie Bellew.
Autor: matd
Data: 07-08-2017 11:22:22
@Psychox Crolla vs Burns.. Czyli z tych mniejszych wag. Myslalem,ze bedzie potwierdzenie walki AJ lub wlasnie Bellew,ewentualnie Whyte'a z Wilderem...
Kalendarz imprez