MATEUSZ MASTERNAK O TURNIEJU WBSS I SZANSACH WŁODARCZYKA
Dodano: 6 sierpnia 2017 19:30
Autor: Łukasz Famulski, Nagranie własne
Zdjęcie: Łukasz Furman
Krzysztof Włodarczyk (53-3-1, 37 KO) jest naszym jedynakiem w turnieju World Boxing Super Series. W walce ćwierćfinałowej spotka się z mistrzem świata wagi junior ciężkiej federacji IBF, Muratem Gasijewem (24-0, 17 KO). A jak szanse "Diablo" ocenia inny wysoko klasyfikowany polski pięściarz w tym limicie, Mateusz Masternak (39-4, 26 KO)? Były mistrz Europy dokładnie przeanalizował każdą parę - zapraszamy.

Łukasz Famulski
Redaktor Bokser.org od 2013 roku, pasjonat boksu od ponad dwóch dekad. Twórca cyklu tekstów "Oczy na Olimp", mocno związany ze środowiskiem pięściarstwa olimpijskiego jako komentator, autor wywiadów wideo i publicysta.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Norbert
Data: 06-08-2017 18:15:06
Za te słowa Cię szanuję Mateusz :,,Szkoda że mnie tam nie ma ale po prostu jestem za słaby" - w końcu prawidłowa samoocena. Bo przecież jesteś bardzo dobrym bokserem ale nie na poziomie mistrzowskim , pozdrawiam serdecznie.
Autor: CELko
Data: 06-08-2017 19:57:24
Brakuje mu siły ciosu tylko i aż tyle. Powinien odstawić siłownie i robić treningi bardziej na dynamike, tu miał atuty dawno temu. Potem stał się robotyczny przez co schemat akcji jest łatwy do rozpracowania dla rywala. Brak tu dawnego balansu.
Autor: Squirt
Data: 06-08-2017 20:06:54
Włodar fawortem
Autor: Vitalij71
Data: 06-08-2017 21:52:25
Fajnie się słucha Masternaka zawsze mówi z sensem i do rzeczy praktycznie we wszystkim sik można zgodzić co mówię z tym że Gassijev troche powinien poprawić obronę Ekscytuję się tym turniej w Junior bo znakomici fighterzy z różnymi stylami brakuję jak dla mnie Głowackiego i rzecz jasna Lebiedeva szczerze to ich podmienił za Włodara i Hucka którzy są najsłabsi w tym turnieju i Perez też nie zasługiwał na ten turniej
Autor: Vitalij71
Data: 06-08-2017 21:58:35
A Co Mastera bardzo solidny twardy mocna szczęka o ile pamiętam nie leżał ani razu na deskach nie leżał z mocno Kalengą fighter w każdym elemencie solidny ale nie wybitny c ale odrobine mu coś brakuję żeby być Mistrzem czy pretedentem a tym bardziej będzie mu nie łatwo przy tak bardzo mocnej obsadzonej wadze w rankigu wba zdajsie się że jest wysoko bo 3 kategorii mam nadzieje ze w końcu dostanie jakiś eliminator jest
Autor: Maniek1986
Data: 07-08-2017 01:57:00
A mnie ciekawi jedna rzecz o ktorej pewnie nie mam wiedzy. Pojawila sie pula zawodnicy ale rozumiem ze i federeacje sie machapia i nie bedzie problemu z obowiazkowymi obronami?
Autor: CELko
Data: 07-08-2017 03:12:17
Vitalij Master w ostatniej walce z półcieżkim Sillahem był liczony.
Autor: zombi
Data: 07-08-2017 08:14:00
celko, i jakie ma znaczenie że półciężki? Że niby master nie ma szczęki? Szczękę miał już sprawdzoną, może nie wiele razy, bo całkiem dobrze unika mocnych ciosów, i można ja zaliczyć do twardych. Choćby drozd, bellew, mormeck, w tych walkach pokazał że jest twardy i można na niego liczyć w konfrontacjach na najwyższym szczeblu. Mamy niezmiernie mało zawodników na takim poziomie co master.
Autor: Clevland
Data: 07-08-2017 09:28:55
Master po porażce z skoksowanym Drozdem, podjął złą decyzję. Poszedł w siłownię i wybrał złych trenerów- szczególnie tego co go tarczować nie chciał (niemca). Teraz powoli się odbudowuje.
Autor: Norbert
Data: 07-08-2017 09:52:40
PRZEDE WSZYSTKIM nie ma psychiki na poziomie mistrzowskim chodzi mi o to że w decydujących momentach walki nie wykorzystuje szans a często po prostu ,,pęka". Oraz ogólne sztywniactwo w ringu i tzw. ,,paraliż" w pierwszych rundach.
Autor: zombi
Data: 07-08-2017 11:13:21
Norbert, gdzie on tak "pękał"? Z drozdem do czasu przerwania walki toczył w miarę wyrównany bój, choć od bodajże 2rundy miał paskudnie rozcięty łuk brwiowyi. Nie pękał, wymiał ciosy do końca. Bellew w zasadzie każdego ze swoich wcześniejszych przeciwników spychał presingiem, a z maserem walczył na wstecznym. Nie widziałem w tej walce u masternaka spękania, a przyjmował ciosy, nieraz mocne i walczył, to samo z mormekciem. W ostaniej walce sillach złapał go czystym ciosem i master też się podniósł i wygrał pojedynek. On może nie ma instynktu "killera", wrodzonej agresji, ale "pękania" bym mu nie zarzucał. Oczywiście czegoś brakowało w tych przegranych pojedynkach ale nie było to "pękanie", bardziej umiejętności zmiany taktyki, a może i samych umiejętności pięściarskich.
Autor: marcinm
Data: 07-08-2017 22:58:36
Masterowi brakuje kropki nad "i", która jest pójście za ciosem. Wygląda tak jakby w trakcie walki on był przekonany, że wygrywa- może podswiadomie ma nabite "nic mi nie jest, boksuje dobrze" i przez to przegrywa rundy. Przydalby mu sie ktos kto by mu powiedzial "za*eb go w tym ringu"
Kalendarz imprez
