KOWNACKI vs SZPILKA: STATYSTYKI - ADAM BIŁ CZĘŚCIEJ I CELNIEJ

Dodano: 16 lipca 2017 06:17
KOWNACKI vs SZPILKA: STATYSTYKI - ADAM BIŁ CZĘŚCIEJ I CELNIEJ
Redakcja, ESPN
Paweł Najmowicz

Zgodnie z przypuszczeniami to Adam Kownacki (16-0, 13 KO) był agresorem, zaś Artur Szpilka (20-3, 15 KO) boksował z kontry. Niespodzianką dla niektórych może być natomiast rozstrzygnięcie tej walki. A jak wyglądały statystyki ciosów do momentu przerwania potyczki?

"Baby Face" zawsze słynął z tego, że jak na standardy wagi ciężkiej, wyrzuca z siebie bardzo dużo uderzeń. Pokazał to również dziś w nocy. Poniżej prezentujemy Wam statystyki.

Szpilka - ciosy zadane/celne144/27 (19%)

Kownacki - ciosy zadane/celne222/63 (28%)

Przypomnijmy, że Kownacki zastopował Szpilkę w połowie czwartej rundy. To jego drugie tegoroczne zwycięstwo. W styczniu zastopował w drugiej odsłonie Joshuę Tufte (19-1).

Więcej informacji: Adam KownackiArtur Szpilka
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 16-07-2017 06:33:23
Śmieszne to że Adaś ograł nawet na punkty skocznego, lotnego na nogach Szpilkę. Szpilka powinien dobrze przemyśleć co dalej. 3 przegrane 3 przez KO z czego 2 w ostatnich walkach, to dobrze nie wygląda.
Autor: cienkiBolek
Data: 16-07-2017 07:03:05
ochrona w kopalni soli w wieliczce i to szybko nie wybrzydzac bo po zimnochu to juz tylko jak pisal wyspianski- mialesc chamie zloty rog ..., ostal ci sie ino sznur :)
Autor: wydyganiec
Data: 16-07-2017 07:07:40
Dokładnie najgorsze że zarobił tyle kasy będąc bokserem średniej wartości z niewyparzaną gębą naobiecywał wiele i daliśmy się nabrać jednym słowem niech da już sobie spokój z boksem spuści się w Kamile i niech bawią się w dom zawsze jako sparingpartner coś dorobi bo kocha boks ale o mistrzostwie niech zapomni
Autor: astarte
Data: 16-07-2017 07:18:11
ogladam wlasnie ta walke i mam wrazenie, ze szpilka chyba caly swoj i pierdziocha hajs postawil na swoja porazke przed czasem. i to w konkretnej rundzie. kompletnie nie zadawal ciosow, uniki i chodzenie na nogach - jak na szpilke - slabe. wszystko slabe. moze zwyczajnie "nie mial dnia" i nie czul sie w ringu dobrze. latwo jest oceniac jako obserwator, ale domyslam sie, ze w ringu bywa juz bardzo roznie. adas zostawia nogi zadajac ciosy, odkrwa sie cholernie i te jego strzaly z dystansu sa wybitnie sygnalizowane - takie mam wrazenie przynajmniej. w poldystansie calkiem fajnie macha lapkami i mam wrazenie, ze gdyby wazyl 10 kilo wiecej to w niczym by mu to nie przeszkodzilo, a moze i nawet pomoglo bo strzal by ciutke wiecej wazyl. tak czy siak - brawo ADAM! ARTUR! - nie lam sie, raz sie wygrywa, raz sie przegrywa, masz szanse dac jeszcze wiele fajnych walk! bierz kazda gale z kazda rozpiska i rob swoje, bo przerwa w ringu wyraznie zle na ciebie wplywa. podobalo mi sie, ze artur szczerze przyznal w wywiadzie po walce, ze przegral i pogratulowal adamowi. to slowa i zachowanie godnego sportowca. jesli kiedys jeszcze przeprosi zimnocha, to zaczne chlopa naprawde lubic. trzymam kciuki za jednego i drugiego, lapcie swe jaja w garsc i zap*$&#*$&#*$ ! :-)
Autor: astarte
Data: 16-07-2017 07:22:44
PS - wizualnie w tej walce kownacki ZUPELNIE NIE ZACHWYCAL mnie swoimi atakami. powaznie - odnosze wrazenie, ze sa cholernie powolne i mocno sygnalizowane. nogi w tyle, zero gardy, podatny na szybka kontre jak cholera. stad moje zdziwienie, ze gibki i lotny szpilka nie mogl sobie z nimi poradzic. NO ALE - obserwacja walki na youtube, a bieganie po ringu to dwie rooozne sprawy. i domyslam sie, ze wlasnie tego wieczoru arturowi kompletnie nie lezal pan adam. druga sprawa - bylo juz paru bokserow ktorzy "wizualnie" walczyli dosyc karykaturalnie, ale byli przy tym cholernie skuteczni. moze adas ma wlasnie w sobie to cos. oby :-)
Autor: cienkiBolek
Data: 16-07-2017 07:33:29
przeciez nie od dzis wiadomo ze czasem bokser po jednej walce szybko sie zaczyna konczyc i staje sie rozbity , na te chwile tak wyglada fonfara po walce smithem jr i tak tez wyglada narazie ze po wilderze git nie trzyma juz ciosu , sosnowski tez nagle sie skonczyl , podobnie z rekowskim , mozliwe ze przyszedl dosc szybko czas na gita , w walce z wilderem zebral kilka czysciochow ale do ciezkiego nokaltu widac bylo ze trzyma cios , dzis juz przed pierwszym nokaltem byl jakby na stojaco juz zamroczony wogole nie reagowal adas bil jak w worek , cos sie dziwic przeciez w kilku walkach byl kila razy na deskach , zebral na leb juz troche w swej karierce , tak jak wydaje sie ze u fonfary odpornosc sie juz skonczyla tak tez i na ta chwile stamina :) jak w grach komputerowych u gita jest juz po wilerze od pierwszej rundy na czerwono i mruga i jeden dobry kombos i wyswietla gitowi mozg game over
Autor: astarte
Data: 16-07-2017 08:08:01
moim zdaniem git nie pokazal swego skilla nawet w polowie. wiadomo - walczy sie tak, na ile pozwala przeciwnik, byc moze adas w swoim stylu jest jednak w jakis sposob niewygodny i upierdliwy, ale tak obserwujac z boku to mialem wrazenie, ze artur kompletnie nie mial pomyslu nawet jak zaatakowac. skoro jest lotny na girach, to mogl spokojnie pykac prostym i odskakiwac, pykac i odskakiwac, a po atakach adama (tych z dystansu, ktore widac nawet z marsa) spokojnie mogl kontrowac i.. odskakiwac. kompletnie niezrozumialym zachowaniem byl fakt schodzenia do lin. wiadomo, ze kownacki w poldystansie zadaje duzo szybkich ciosow, po cholere wiec sie o nie opierac, skoro mozna odskoczyc w lewo lub prawo. tego brakowalo. jeszcze raz powtarzam - latwo jest analizowac na sucho z punktu widzenia obserwatora, a co innego musialo sie dziac w ringu. nigdy nie widzialem tak spietego artura. i te cale piepszenie o tym, ze jeden cios wildera gosciowi zrujnowal psyche - blagam was, bzdury. szpilka liczyl dechy juz wczesniej i jakos nie robil w gacie (xD) wstawal i dalej boksowal. dzis WYRAZNIE nie mial na ta walke pomyslu. nawet na obrone nie mial. nigdy nie bylem fanem szpilki, ale po tej porazce i pogratulowaniu wygranej zycze mu jak najlepiej i bede za chlopaka mocno trzymal kciuki.
Autor: Demolition
Data: 16-07-2017 08:13:54
Adam Kownacki - Happy Level 100% Serdeczne gratulacje ;)
Autor: wyso
Data: 16-07-2017 08:32:15
Zimnoch mu jeszcze dziecko zrobi i kelnerzy zostają
Autor: gerlach
Data: 16-07-2017 08:41:56
Szpilka zebral tyle na twarz ile nie zebral przez 3 ostatnie walki i to jest chyba najbardziej zaskakujace. Kownacki go obijal od pierwszego gongu.
Autor: gerlach
Data: 16-07-2017 08:43:36
@astarte, popatrz na skracanie ringu przez Kownackiego. Nieustanne, krok za krokiem, cios za ciosem, git nie mial oddechu, nie byl w stanie sobie poczekac, ustawic akcji. Kownacki go stlamsil.
Autor: cienkiBolek
Data: 16-07-2017 08:51:57
Czasami wlasnie nie jeden cios a tak ciezki nokalt wlasnie niszczy psychike a i odbiera zdrowie @astarte , przeciez fonfara przed smithem jr zbieral na dynke nawet od supermana w 1 walce i dawal rade i szedl do przodu , po smith jr w 2 walce nagle psycha moze pekla i odpornosc zniknela az sam superman w 2 walce byl zdziwiony ze po taki ciosie fonfara juz nie istnial , podobnie wyglada teraz szpilka po noklcie tak ciezkim od wildera i kilku wczeniejszym szorowaniem desek moze i jego wytrzymalosc na cios sie konczy , przeciez widac bylo ze dzis ciosy adama robia wrazenie na gicie , czasem tez w roznych sportach np skokach narciarskich po ciezkim wypadku skoczkowie nawet sami sie oklamuja i skacza dalej niby wszystko ok ale juz nie potrafia tak zaryzykowac poprostu cos z tylu glowy siedzi , tak mial golota po walce z lewisem jak polknol jezyk w szatni juz nigdy pozniej nie byl tym gosciem co w walkach z bowem , moze i szpilka nawet sam nie wiezy ze podswiadomie jednak wilder zabral mu to cos co nie pozwala mu byc tym niesmiertelnym :) a moze po prostu mollo jenings i na koncu wilder zabrali mu w dosc mlodym wieku odpornosc ktora przeciez nie od dzis wiadomo ze z kazda walka szybciej lub wolniej zanika , u jednych odpornosc traci sie powoli az prawie nie zauwazalnie do czasu az nagle sie ujawnia i jest wielkie zdziwienie , u drugich pokazuje sie nagle po wlasnie czasami 1 ciezkiej walce i np takim ciezkim nokalcie , poprostu po takim odpoczynku dlugim po takim tez dlugim treningu powolnym bez pospiechu profesjonalnym , diecie wogole pelnym profesjonalnym prowadzeniunszpilki taka postawa jak w walce z kownackim zaskakuje o pokazuje ze huston mamy problem :)
Autor: Mic323
Data: 16-07-2017 09:19:14
Szpilka-Zimnoch i wszystko się wyjaśni.
Autor: Granat
Data: 16-07-2017 09:51:17
Wielkie brawa dla Adama!!! był tutaj underdogiem ale konsekwencja, czyli wywieranie presji i bicie na korpus zrobiły swoje :D. A szpilka po ran kolejny wykazał sie brakiem myślenia ringowego: po przyjęciu mocnego ciosu przy linach on otwiera ręce i pokazuje, ze nic się nie stało... co za idiota.
Autor: wydyganiec
Data: 16-07-2017 11:10:55
Dajmy Szpilce zarobić na Zimnochu i koniec tematu Teraz niech ładują w Kownackiego pieniadzę niech idzie do przodu średni szpilka to zgrana karta miał swoje 5 minut i niech spierdala
Autor: wydyganiec
Data: 16-07-2017 11:11:35
Dajmy Szpilce zarobić na Zimnochu i koniec tematu Teraz niech ładują w Kownackiego pieniadzę niech idzie do przodu średni szpilka to zgrana karta miał swoje 5 minut i niech spie..... /
Autor: CELko
Data: 16-07-2017 14:41:19
Adam Kownacki reprezentuje USA nie Polske.
Autor: Hycel
Data: 16-07-2017 16:38:53
Autor komentarza: CELkoData: 16-07-2017 14:41:19 Adam Kownacki reprezentuje USA nie Polske. Ty reprezentujesz polską głupotę. Zresztą nieważne czyją. Debil to debil, więc zamknij ryj. Kownacki powiedział, że czuje się Polakiem. To mi wystarczy.
Kalendarz imprez