ARUM: WALKA BYŁA WYRÓWNANA, WYNIK MÓGŁ PÓJŚĆ W OBIE STRONY

Dodano: 2 lipca 2017 21:48
ARUM: WALKA BYŁA WYRÓWNANA, WYNIK MÓGŁ PÓJŚĆ W OBIE STRONY
Marcin Olkiewicz, Boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Wiele emocji wzbudził werdykt w walce Manny'ego Pacquiao (59-7-2, 38 KO) z Jeffem Hornem (17-0-1, 11 KO). Promotor gali Bob Arum do pracy sędziów punktowych nie ma jednak zastrzeżeń.

Wśród ekspertów przeważają opinie, że Filipińczyk został skrzywdzony przez arbitrów, którzy przyznali jednogłośną decyzję reprezentantowi gospodarzy. Szef stajni Top Rank ma nieco inne zdanie na temat obrazu walki.

- To była twarda, bliska walka, wynik mógł pójść w obie strony. Wiele rund było wyrównanych, nie można mieć zatem pretensji o rezultat. Jak dla mnie większość początkowych rund wygrał Jeff, później zaś do głosu zaczął dochodzić Manny. Na pewno rundę dwunastą wygrał Jeff. Jeśli dasz jedenaste starcie Manny'emu, to mamy remis. W innym wypadku jest 7-5 dla Jeffa - analizował przebieg pojedynku Arum.

Sędziwy promotor zdradził również, że jest gotowy zorganizować rewanżową walkę pomiędzy oboma pięściarzami, ale najpierw musi porozmawiać na ten temat z Filipińczykiem.

- Wiem, że Jeff weźmie ten rewanż z zadowoleniem, ale nie znam przyszłości Manny'ego. Być może pozostanie w polityce i nie będzie dalej walczył. Naprawdę nie wiem, ale teraz jeszcze nie czas, by go o to pytać - powiedział Arum.

Więcej informacji: Manny Pacquiao
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: PitersonJ
Data: 02-07-2017 21:55:55
jak nie lubię Aruma, tak teraz się z nim mniej więcej zgadzam
Autor: Maniek1986
Data: 02-07-2017 22:20:54
no to obejrzałem, jak wiadomo nie wielbie paca ale, i: 1.wg mnie arumowi juz nie po drodze z paciem i go sprzedal. Pewnie chcial oddac jego skalp crawfordowi ale manny nie chcial wiec inaczej go odpalil. 2. horn wyszedl wygrac, waleczny gosc ale facet byl ze dwie wagi wyzej niz pac 3. horn faularz jakich malo (a wardowi neiktorzy tu to zarzucaja) bil lokciem, przedraminiem, wchodzil z glowa na ostro, lapal za szyje i zadawal ciosy, a na koniec w zwarciu ocieral wewnetrzna strone rekawicy o rozciecie. Odjal bym mu ze 2pkt a moze i 3 za to 4. pac jak na swoj wiek i etap kariery walczyl swietnie co do wyniku, uwazam podkreslam jaki zaden fan pacmana, ze przewalili go bardzo. Bil celniej mocniej i wiecej, kontry ma fajne ale tez horn mu ulatwial wpadajac z lubem i nie majac pomyslu. Manny za duzo walk i wojen stoczyl, za duze doswiadczenie aby tak go wyslizgac. Moim zdaniem Paquiao-Horn 116-112 1. 9-10 2. 10-9 3. 10-9 4. 9-10 5. 10-9 6. 10-9
Autor: Maniek1986
Data: 02-07-2017 22:23:08
7. 10-9 8. 9-10 9. 10-9 10. 10-9 11. 10-9 12. 9-10 Pacquiao*
Autor: Paulpolska
Data: 02-07-2017 22:37:25
No i nawet Arum sensownie gada i punktuje podobnie jak dwóch sędziów i ja. Może część fanbojów w końcu ochłonie.
Autor: Ernesto
Data: 02-07-2017 22:45:36
Nie oglądałem walki, ale obejrzę i zobaczę czy rzeczywiście był wałek. W każdym razie tak to się kończy wystawianie legendy boksu, która ma regres formy na przeciwko nieznanych nołnejmów - ból spowodowany porażką z jakimś randomem jest większy. Mistrz 8 kategorii wagowych pokonany przez kogoś kto ma na nazwisko RÓG. Aż czuje się tego Roga w czterech literach...
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-07-2017 00:02:53
Dopiero teraz obejrzałem, niestety nie obudziłem się nawet na powtórkę o 8:00...:-) Ale z tego "Szerszenia" szerszeń!:-) Momentami walczył chaotycznie niczym Fury z Władkiem, taka mniejsza wersja Furego, ale w przeciwieństwie do Furego faulował niemiłosiernie wykorzystując swoje warunki fizyczne... Walił mu w łeb nasadami rękawic, łokciami, przedramieniem, łapał za łeb i ciągnał przez pół ringu, uwieszał się, walił w zwarciu nawet po komendzie stop, itd....no, bo miał przewagę w war. fiz., no i mocniejszy łeb, którym porozcinał Paca i mina Filipino zrzedła i już sie tak głupkowato nie uśmiechał... Gdyby nie przewaga w warunkach fizycznych, wieku i ścianach, to by tego nie wygrał. Zajechał małego Paca po prostu, nieczysto, ale zajechał, zdominował, oprócz tej 9 rundy....:-) Nie wiem, co o tym mysleć, co sądzić? Mnie osobiście Pac wkur*ia, tymi głupotami co gada i tym uśmieszkim jak dostaje po bani i w sumie mi jest to na ręke, że ktoś go w końcu utemperował, ale jednak to nie było fer... W sumie to Paca utemperował JMM tym KO i od tego czasu Pac nie jest juz tym Pacem co chodźby z Hattona, nie ma tej agresji, tej dynamiki, itd.... Pac z 2009r zabija "Szerszenia" mimo jego fauli, bo.... nie dopuściłby do nich po prostu, obskoczyłby "Kangura" i nie miałby szans "Szerszeń" na faule, dostałby niemiłosierny wpier*ol...:-D Tak to widzę...:-) No cóż latka lecą i Pac jest już Past-Prime...
Autor: marcinm
Data: 03-07-2017 00:09:56
pacman ugral w tej walce max 4 rd w tym jedna wyraznie - 9ta. reszta stal jak widly w gnoju i mimo kontr po prostu 1. zbieral, 2. dal sobie narzucic styl przeciwnika. lubie Mannego ale ta walke zwyczajnie przejebal z jakims osilkiem, ktory byl tak przewidywalny i powtarzalny ze tylko indolent by nie zalaczyl planu B
Autor: marcinm
Data: 03-07-2017 00:10:45
ps. statystyki ciosow to jakis zart
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-07-2017 00:31:07
Aha...i jeszcze to...cytat @Ernesto:"...Mistrz 8 kategorii wagowych...:" # # No nie mistrz 8 kategorii wagowych, tylko 6 kat. wag....
Autor: Sugar78
Data: 03-07-2017 00:32:34
Zgadzam sie z 2 ma przedmowcami Dodam od siebie ze za bardzo zawalil sedzia ringowy i oczywiscie bylo kupe fauli ale... Pacman kiedys ualil by na dupe tego Horna w 3 rundy Dzis nie mial nic szybkosci tajmingu intensywnosci Wiadomo ze latwo sie mowi itd ale po prostu porownuje to do tego co bylo kiedys Pacman sam jest dziurawy ale to jak dziurawy skordynoany jest ten Horn to dramat. Od czasu Mayorgi nie pamietam takiego drewniaka mistrza swiata w tych okolicach agowych ( bo to co sie wyczynia w ciezkiej to wiadomo inna historia)
Autor: piotr
Data: 03-07-2017 02:34:52
Pacman kiedyś wygrywał wyraźnie, ale z bokserami skrajnie odwodnionymi. Wiele jego walk miało ważenie w dniu walki co jest jawnym oszustwem gdyż prawie WSZYSCY bokserzy się odwadniają na wagę i po ważeniu nawadniają. To standard i norma.
Autor: rocky86
Data: 03-07-2017 07:50:17
piotr Te wiele walk z ważeniem w dniu walki, to ile? Jesteś w stanie wskazać ze 3? Walki z wagą w dniu walki to Oscar i ewentualnie Cotto (chociaż tutaj nie wiemy, mamy tylko jedna wypowiedź Miguela z taką sugestią). Nie szerz dezinformacji. Swoją drogą zgodnie ze statystykami runda po rundzie, Pac tylko w jednej z rund trafił mniej od Horna. Troszkę inaczej widziałem walkę. U mnie Pac wygrał jedną rundą, generalnie bardzo wyrównana walka.
Autor: Clevland
Data: 03-07-2017 08:24:51
Jakie były typy na tą walkę? Coś mi się wydaje że mogli postawić na swoją przegraną. Zgodzić się na walkę w Australii to duża szansa przegranej o ile nie będzie nokautu.
Autor: Paulpolska
Data: 03-07-2017 11:26:13
@Clevland Gdyby Pacman miał formę jak w starciu z JMM albo wcześniej to nawet ściany by Hornowi nie pomogły. Po prostu te KO swoje piętno odcisnęło. WIelu zawodników po takim KO nie było już sobą.
Autor: beniaminGT
Data: 03-07-2017 22:54:42
Jedna wypowiedź Aruma, który zrobił powtórkę z Pacquiao-Bradley 1, a już jakieś truposze wypełzły z ziemi i gadają głupoty jak świeżo po wykształceniu polowym Boxingnews.pl https://www.youtube.com/watch?v=G79_ZXpqoSI&t=615s 117-110 Pacquiao Dwie rundy wygrane przez Horna, cztery względnie równe, każdy normalny człowiek da co najmniej 3 z nich Pacmanowi ze względu na brutalne faule rywala. No i 10-8 za rundę 9. Dać Hornowi wszystkie rundy, gdzie nie został wystrzelany w stosunku 2/1 lub wyższym, a dalej przegrywa jednym punktem. Oczywisty rabunek.
Autor: rex
Data: 04-07-2017 03:27:04
oczywisty wał. ALE po walkach Shit`a warda każdy wał jest możliwy. Pac nie wygrał spektakularnie. Ale wygrał bardzo wyraźnie. Takie wyniki walk jak shit of gaga ward plus Weeks /nazwisko właściwe/, Moretti - S.Kowliow dają przepustkę do takich wałów. Gratulacje
Kalendarz imprez