Badou Jack (21-1-2, 12 KO) porzucił mistrzowski pas federacji WBC w wadze super średniej na rzecz przenosin do wagi półciężkiej i wygląda na to, że od razu w debiucie w nowej kategorii dostanie dużą walkę. Jego starcie z Nathanem Cleverlym (30-3, 16 KO) może zasilić zaplanowaną na 26 sierpnia galę Mayweather-McGregor.
Szwed twierdzi, że negocjacje z ekipą Brytyjczyka trwają już od jakiegoś czasu i spodziewa się, że walka zostanie oficjalnie potwierdzona do końca tego tygodnia.
- Mam nadzieję, że wszystko będziemy mogli ogłosić jeszcze w tym tygodniu. Z tego co wiem negocjacje wciąż trwają. Ja jestem gotowy. Floyd zapewnił mnie wczoraj, że będę walczył na jego undercardzie. Nie jest to jeszcze w stu procentach pewne, ale sądzę, że wszystko się uda - wyjawił Jack.
"The Ripper" zdradził również, że nie miał jeszcze okazji do przestudiowania walk swojego prawdopodobnego oponenta.
- Nie widziałem zbyt wielu jego walk, ale jest dwukrotnym mistrzem świata, więc na pewno ma swoje atuty. Nie jest na poziomie Kowaliowa czy Warda, ale to ciągle mistrz świata - podkreślił Jack.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: nonitek
Data: 21-06-2017 00:10:24
Bardzo fajne zestawienie, ale sportowo Jack jest co najmniej 2 poziomy wyżej od Nathana.
Autor: TRM
Data: 21-06-2017 09:48:53
czy ja wiem? Jack jest solidny, ale brakuje mu takiego błysku, kropki nad i. ostatnie jego walki do remisy czy niejednogłośne wygrane itd. poza tym idzie z super średniej, a cleverly jest naturalnie większy bo miał nawet epizod w crusier. nathan jest dosyć odporny na ciosy bo poza kovalem nikt go nie podłączył. z naszym fonfarą zbierał wszystko jak leci na twarz i się nie wywrócił.
Autor: Jablo
Data: 21-06-2017 11:07:17
TRM Jack ma przebłyski dobrego boksu, do tego jest silny fizycznie i pomimo tego, że przychodzi z niższej kategorii to sądzę, że będzie silniejszy od matematyka. Cleverly boksuje bardzo prosto i zawsze był jakiś taki cherlawy. Stawiam na Jacka! :)
Autor: beniaminGT
Data: 21-06-2017 14:31:02
Dobra walka, ale z wyraźnym faworytem. Przyjemna aklimatyzacja dla Jacka w nowej wadze. A potem niech ściga Kulobija - przegra, ale zapewne po wałku, więc zyska więcej. Bo Kowal, Beterbijew, Gwozdyk czy Biwoł, to mogą być za wysokie progi. Może z tej czwórki z Kowalem miałby największe szanse, bo ten może być psychicznie złamany, może żyć frustracją, nadużywać alkoholu.