KOWALIOW: ZAKOŃCZĘ KARIERĘ WARDA, NIE MAM INNEGO WYJŚCIA
Dodano: 13 czerwca 2017 12:39
Autor: Redakcja, Fight Hub TV
Zdjęcie: Melina Pizano/Matchroom Boxing
Siergiej Kowaliow (30-1-1, 26 KO) zapowiada, że nie będzie miał litości, kiedy w weekend po raz drugi skrzyżuje rękawice z Andre Wardem (31-0, 15 KO).
Rosjanin cały czas utrzymuje, że to on powinien był wygrać pierwszą walkę. Wszyscy sędziowie wskazali jednak zwycięstwo jego rywala jednym punktem. Żądny pomsty "Krusher" tym razem nie zamierza pozostawiać w ringu żadnych wątpliwości.
- Zakończę jego bokserską karierą. Jestem tego pewien. Zostałem zapędzony do narożnika, nie mam innego wyjścia, jeśli chcę z nim wygrać - oznajmił.
Choć sądzi, że był lepszy, Kowaliow przyznaje, że kiedy boksował z Wardem w listopadzie ubiegłego roku, nie był w najwyższej formie. Tłumaczy, że było to spowodowane przetrenowaniem.
- Wszystkiego było za dużo. Już na miesiąc przed walką byłem w limicie. To bardzo zły znak. Nie mogłem o tym mówić, nie mogłem odwołać pojedynku. Musiałem dać z siebie wszystko, walczyć na tyle, na ile mogłem - oznajmił.
W stawce potyczki rewanżowej znajdą się pasy WBA Super, IBF i WBO w wadze półciężkiej. Transmisja w nocy z soboty na niedzielę od 2:00 w Polsacie Sport.
teraz zaczynaja sie wymowki, raz mowi ze wygral, teraz ze przegral bo cos tam...eh ruska mentalnosc
Autor: Polakos
Data: 13-06-2017 13:35:22
Przegra bardzo wyraźnie, zbyt surowy technicznie jest.
Autor: BlackDog
Data: 13-06-2017 13:42:25
Marne te wasze fantazjowanie na stronie... Ward wygra przed czasem? xD Chyba jak mu w przerwie ściągną rękawice i dadzą kastety na obie dłonie... Polakos a te twoje debilizmy... Tak surowy technicznie Kowaliow masakrował przez pół walki Warda. To chyba nie najlepiej świadczy o twoim bożku...
Autor: TRM
Data: 13-06-2017 14:47:11
ja walkę oglądałem dwa razy i max co mogłem dać Wardowi to 6 rund. a biorąć pod uwagę deski andre on nie mógł tej walki wygrać. tak uważam.
Autor: Dzosep
Data: 13-06-2017 14:48:21
Koval miał problemy przede wszystkim z kondycją, bo od połowy wyraźnie siadło mu tempo. Z Chilembą też pod tym względem wydaje mi się, że wszystko nie grało. Jeśli to poprawi to będzie gites.
Autor: kabanos
Data: 13-06-2017 14:52:14
Koval największe problemy miał z sędziami z us bo walkę wygrał i teraz też tak będzie więc musi znokautować tego bozka
Autor: Clevland
Data: 13-06-2017 15:51:37
Kowaliow dawał się łapać na takie zmyłki jak lewy na dół i wyjście na górę. Ward jest dość dobrze przygotowany szybkościowo, alby tylko Kowaliow nie poszedł za bardzo w siłówkę, bo go Ward na nogach i uniakch zrobi. Kowaliow musi powycierać Wardem ring aby z nim wygrać. A nawet przy takim scenariuszu jeden sędzia ringowy z obsady widzi zawsze co innego niż pozostali. Przysłowiowy Steve Wonder...
Autor: IronMike78
Data: 13-06-2017 18:11:12
Podniecacie się Kovalem, żal tego czytać. Gościu co parę dni gada co innego. Musi wybrać w końcu jedną wersję.
Autor: StewRoid
Data: 13-06-2017 19:07:14
zal czytsc typow, ktorzy tutaj widza dwie wersje. Przeciez to co mowi Kowal nie wyklucza sie wzajemnie. Wygral, chociaz byl w kiepskiej formie. co w tym trudnego do ogarniecia?
Autor: tapir
Data: 13-06-2017 19:11:59
Kovaliow mowi cały czas o jednej wersji. Czyli, że wygrał. Zaznacza tez że nie pokazał się tak jak zamierzał i ma zamiar to zrobić w Sobote. Bede kibicował Kovaliowowi, ale generalnie niech wygra lepszy.