Mistrz WBC w kategorii ciężkiej Deontay Wilder (38-0, 37 KO) zapowiada, że w kolejnym pojedynku zmierzy się z wymagającym przeciwnikiem.
- Wiele się dzieje, wkrótce coś ogłosimy. Damy ludziom naprawdę dobrą walkę. Cierpliwości. "Brązowy Bombardier" nadchodzi. Zunifikuję wagę ciężką, będę miał wszystkie tytuły. Jeden mistrz, jedna twarz, jedno nazwisko - Deontay Wilder. Jestem pewien, że tak się stanie, pytanie tylko, kiedy i gdzie. Boks to biznes. Do pewnych rzeczy nie dochodzi, na inne trzeba trochę poczekać. Myślę jednak, że w ciągu następnego roku, dwóch lat, kibice będą bardzo zadowoleni z tego, co się dzieje - oświadczył 31-latek.
Wilder po raz ostatni boksował 25 lutego w Birmingham w swoim rodzinnym stanie Alabama, gdzie zastopował w piątej rundzie Geralda Washingtona (18-1-1, 12 KO). Początkowo miał boksować w tym terminie z Andrzejem Wawrzykiem, ale Polak ostatecznie nie mógł wystartować ze względu na pozytywny wynik testu antydopingowego.
W sumie Wilder zaliczył jak dotąd pięć udanych obron wywalczonego w styczniu 2015 r. pasa WBC. Obowiązkowym pretendentem do tego trofeum jest obecnie Bermane Stiverne (25-2-1, 21 KO), zawodnik, któremu Amerykanin właśnie odebrał tytuł przed ponad dwoma laty.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kabanos
Data: 09-06-2017 13:14:24
A ten wymagający rywal to będzie Bellew :) haha
Autor: sjerg
Data: 09-06-2017 13:35:44
Tyle lat obijał bumy, że ja np. jestem ciekawy jakby wypadł z innym mistrzem.
Autor: kabanos
Data: 09-06-2017 13:42:00
Z Parkerem może wygrać , z Aj to tylko lucky wiatrak go ratuje :)
Autor: WielkiBokser
Data: 09-06-2017 13:52:06
Ortiz czeka ,ciekawe jak daleko sie posuniesz z doborem rywala
Autor: kabanos
Data: 09-06-2017 14:03:16
Żeby to chociaż był Miller to i tak będzie sukces.
Autor: Ernesto
Data: 09-06-2017 14:30:45
Albo Whyte, ktoty uciekl przed Wachem
Autor: Damixxx
Data: 09-06-2017 16:12:25
cos mi sie wydaje ze bedzie to Whyte. korespondencyjny pojedynek z AJ.
Autor: pankracy
Data: 09-06-2017 16:55:53
Nie ma co się łudzić, że Wilder zawalczy tym razem z kimś groźnym.On raczej aż do czasu unifikacji z Joshuą będzie obijać bezpiecznych rywali żeby nie daj Boże po drodze z nikim nie wtopić bo bez paska nie będzie już tak atrakcyjny dla Antka i przy okazji może go ominąć wypłata życia.Tym "groźnym" rywalem o którym Wilder wspomina będzie raczej ktoś pokroju Bellew, Fujimoto lub inny wynalazek.
Autor: Granat
Data: 09-06-2017 17:13:07
Chyba znów skończy się na wygadywaniu bzdetów, a rywalem czarnego wiatraka okaże się ktoś z drugiej ligi... Mniejsza o dobrowolne obrony ale żeby do obowiązkowych dawać Stiverna... błagam...
Autor: teanshin
Data: 09-06-2017 17:19:57
Stiverne i tak będzie dość wymagający mając na uwadze ostatnie pojedynki.
Autor: bolos
Data: 09-06-2017 17:51:46
teanshin Jaki Stiverne jest niby wymagający przecież to chodzący worek treningowy, to już Washington był bardziej wymagający.
Autor: Cooperek
Data: 09-06-2017 20:14:43
Zwracam uwagę na ten fragment: "Do pewnych rzeczy nie dochodzi, na inne trzeba trochę poczekać. Myślę jednak, że w ciągu następnego roku, dwóch lat..." Dwa lata ma zamiar jebaniec spierdzielać przed Antonim. Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam. Jak czytam wypowiedzi tego gościa, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. On tutaj nie obiecuje dużej walki, tylko znowu bredzi i już sobie robi podkładkę do przyszłych wykrętów.
Autor: Ernesto
Data: 09-06-2017 21:12:45
Cooperek Pobije rekord Marciano haha
Autor: BOXER
Data: 10-06-2017 00:31:51
Ja bym go zobaczył z Wachem .
Autor: sjerg
Data: 10-06-2017 10:17:29
Komu by się chciało 12 rund walić w worek, który w dodatku czasami oddaje.
Autor: Miro
Data: 10-06-2017 17:25:50
Stivernowi walczy się trudno z wielkimi około 2 m , ale ten Stivern sprzed walki z Wilderem z pięściarzami swoich gabarytów mógłby dawać świetne walki. Druga walka z Wilderem bez sensu. Będzie bez szans tak jak w 1 walce. Niestety od 1 walki trochę czasu minęło i teraz Stivern już jest trochę rozbity.