UDANY REWANŻ - KUDRIASZOW ZASTOPOWAŁ DURODOLĘ!

Dodano: 3 czerwca 2017 22:40
UDANY REWANŻ - KUDRIASZOW ZASTOPOWAŁ DURODOLĘ!
Redakcja, Informacja własna
MB Promotions

Zemsta jest słodka! Dimitrij Kudriaszow (21-1, 21 KO) musiał czekać dziewiętnaście miesięcy na rewanż, ale gdy już dopadł Olanrewaju Durodolę (25-4, 23 KO), odpłacił się mu z nawiązką. Zwyciężył przed czasem, obronił pas WBC Silver i zapewnił sobie walkę o tytuł mistrza świata kategorii junior ciężkiej!

Rosjanin od początku polował ładną kombinacją lewy hak na korpus, po którym od razu bił lewym sierpem na górę. Pod koniec drugiej minuty dla odmiany huknął bardzo mocnym prawym sierpem w okolice ucha. Boksował za szczelną gardą, ale w połowie drugiej rundy dał się zaskoczyć prawym rywala. Kudriaszow ładnie zaakcentował końcówkę, jednak tuż po przerwie nadział się na lewy sierp, za moment na prawy i przez dwie minuty pozostawał w odwrocie. Gdy wydawało się, że przegra ten odcinek z kretesem, wystrzelił straszliwym lewym sierpowym, po którym ochraniacz na zęby Durodoli poleciał w trybuny. Poprawił natychmiast prawym podbródkowym, lecz Nigeryjczyka wyratował za moment gong.

Gdy wychodzili do czwartej rundy, na punkty z pewnością wygrywał reprezentant gospodarzy. Bił mocniej, lecz ciężej oddychał i przeciwnik narzucił większe tempo. Radził sobie naprawdę dobrze, aż na 71 sekund przed końcem zainkasował potężnym lewy sierp Kudriaszowa. Poleciał na deski i z trudem powstał. Przeżywał poważny kryzys, jednak jakimś cudem dotrwał do gongu.

W piątym starciu Rosjanin dwukrotnie naruszył Nigeryjczyka prawym podbródkiem, a w połowie dołożył do tego niezawodny lewy sierp i Durodola po raz drugi zapoznał się z deskami. Powstał i nadal wymieniał ciężkie ciosy. Ale był już naruszony i gdy pół minuty później dostał kolejny lewy sierp i przeleciał przez pół ringu na liny, do akcji wkroczył sędzia, przerywając walkę w obawie przed ciężkim nokautem.

Kudriaszow ma spore luki w defensywie, a kondycja też nie jest jego najmocniejszą stroną, za to w limicie 90,7 kilograma nie ma chyba na świecie drugiego zawodnika z tak mocnym uderzeniem...

Więcej informacji: Dimitrij Kudriaszow
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: holy
Data: 03-06-2017 22:46:16
Dobra walka, sędzia chyba trochę się pospieszył. Kondycja i obrona nie sa mocna strona ruska. Cios ma straszny.
Autor: VitaliQuitschko
Data: 03-06-2017 22:46:44
Kudriaszow to największy puncher w dzisiejszym boksie, a kto wie, czy nie w historii. Rudzielec Diablo nie ma nawet w 10 % takiej mocy jak Dima.
Autor: szansepromotions
Data: 03-06-2017 22:46:55
Tytułu nie zdobędzie, chyba, że jakimś lucky punchem. Za wolny, dalej mu się włącza obrona barkami. A Durodola, to takiego Diablo, to by sprał jak psa. Rudy tak by w łeb dostał, że by mu się kolor włosów zmienił. Facet dał dobrą walkę Briedisowi. Ogólnie trochę za dużo się podpala
Autor: Ygnac
Data: 03-06-2017 22:48:09
Durodola by wygrał, ale ruski sędzia za wcześnie przerwał pojedynek. U ruskich wszyscy zawsze we wszystkim oszukują. Prawda, januszki?
Autor: Ghostbuster
Data: 03-06-2017 22:50:13
Świetna walka, emocjonująca. Kudriaszow widać bije naprawdę mocno, a Durodola nie przyjechał po wypłatę. Sędzia przerwał we właściwym momencie.
Autor: georgedawid
Data: 03-06-2017 22:52:37
Sędziemu też się należą brawa, uratował karierę Durodoli i dzięki temu będziemy jeszcze nie raz go oglądać na szczycie. Jeden i drugi walczyli jak gladiatorzy, bez kalkulacji
Autor: Furmi
Data: 03-06-2017 22:53:03
Przecież jeszcze jeden lewy sierp bądź prawy podbródek i mogła być tragedia. Sędzia na pewno się nie pospieszył w tym wypadku...
Autor: georgedawid
Data: 03-06-2017 22:55:39
Furmi sędzia naprawdę wykonał dobrą robotę, dał dużo czasu Durodoli i we właściwym momencie przerwał walkę
Autor: arpxp
Data: 03-06-2017 22:56:58
Jestem pewien, że Durabolin by to wygrał, gdyby nie ruski sędzia i ten jego głupi kundel.
Autor: tyler
Data: 03-06-2017 22:58:45
Kurdiaszov vs Czakijev o miano największego fizola ZSRR
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-06-2017 22:59:37
Walka naprawdę superowa, bardzo mi sie podobała, przede wszystkim ze wzgledu na emocje, ale emocje poparte nie cepami spod budki z piwem, ale technicznie było zajebiś@ie, no i ten repertuar ciosów super. Durodola ma "łeb" jak sklep, Rusek też w sumie dobrze pod tym wzgledem wyglądał, obaj przeciez nie mają waty w łapie, ale z kondycha to nie wiem, Rusek dyszał ciężko, ale jednak podołał. Dobra, dobra walka, bardzo mi sie podobało. Wiadomo, że przyszedłby taki Floyd to by ich ograł do zera, ale jednak walka na tym etapie "w pytę"!
Autor: CELko
Data: 03-06-2017 23:01:09
Włodarczyk dałby rade
Autor: Rolan
Data: 03-06-2017 23:02:28
Ależ cieniutki jest ten Kudiaszow. Wiadomo że cios ma potężny ale obrona to totalne dno. Gasijew kopie równie mocno, ale jest dużo lepiej ułożony.
Autor: georgedawid
Data: 03-06-2017 23:06:57
Tylko tak się mówi, przyjdzie Usyk i go ogra do zera, a wiadomo ? Bradley też jest brylantowym technikiem a wdał się wojnę z Prowadnikowem i dzięki temu oglądaliśmy w moim zdaniem najlepszą walkę w roku Wolę Gattiego i Katsidisa od Lary czy Rigondou
Autor: VitaliQuitschko
Data: 03-06-2017 23:09:29
Gasijew to typowy kumulator na tko, nie ma pojedynczej bomby. W dodatku jak na swój wzrost ma króciutkie rączki. Był ranny z dużo słabiej bijącym Lebediewem. Kudriaszow by go ciężko znokautował.
Autor: PanJanekTygrys
Data: 03-06-2017 23:10:25
Gdzie Waszym zdaniem Fonfara i o której wychodzi do ringu?
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-06-2017 23:17:25
@georgedawid Twój cytat:"...oglądaliśmy w moim zdaniem najlepszą walkę w roku" # # Nie tylko Twoim zdaniem...:-)... ale to była walka roku 2013! P.S. Bradley podołał, tak jak napisałeś, właśnie dzieki technice i co by nie mówić sile woli, wielkiej sile woli, chęci zycięstwa i hartu ducha.
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-06-2017 23:18:29
@PanJanekTygrys - No właśnie....:-(
Autor: Rolan
Data: 03-06-2017 23:23:13
VitaliQuitschko Nie. Gasijew dał równą walkę z ciągle świetnym Lebiodą. Kudriaszow już został obnażony. Wszystkie argumenty sa po stronie Gasijewa.
Autor: georgedawid
Data: 03-06-2017 23:24:22
LennoxLewisLion w tej walce Bradley nie musiał, prowadził walkę ale pokazał że jest facetem i też może, druga sprawa że po walce miesiąc był pod obserwacją lekarzy po tej walce wybaczyłem mu przekręt z Packmanem
Autor: BlackDog
Data: 03-06-2017 23:24:35
Właśnie sobie nadrobiłem bo oglądałem Ligę mistrzów. Galanta walka. Durodola wcale nie odstawał ale Kudriaszow jak to on- uderzenie bardzo potężne to i sytuacje w ringu można nimi odmienić. Rosjanin jest strasznie toporny- taki drwal ale siły rażenia mu nie brakuje.
Autor: Rolan
Data: 03-06-2017 23:25:15
Akurat z Bradleyem to zupełnie inna sprawa. Chłopa zwyczajnie poniosło. Spokojnie mógł pykac i wypykałby walczaka Provodnikova niemalże do zera, ale miał w dupie plan taktyczny i był o włos od porażki.
Autor: zniszcze
Data: 03-06-2017 23:29:17
no wolny klocek z ruska ale zawsze moze komuś KO sprezentować FOnfara ponoc 4;15
Autor: macius
Data: 03-06-2017 23:31:24
@BlackDog, Ty z tych co się cieszą po wygranej Realu czy z tych płaczących?
Autor: Sugar78
Data: 03-06-2017 23:34:11
Jak Broner chce byc Mayweatherem tak Kudriaszow chce byc Toneym. Obaj przyjmuja za duzo
Autor: BlackDog
Data: 03-06-2017 23:34:26
Dziś akurat byłem za Juventusem ze względu na Buffona. Chciałem żeby ten legendarny bramkarz podniósł puchar niejako wieńcząc tym swoją wspaniałą karierę. Nie udało się jednak. Ale Real zdecydowanie mocniejszy szczególnie w drugiej połowie w której Turyn zagrał tragikomicznie.
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-06-2017 23:38:17
@georgedawid Dokładnie. Bradley nie musiał wdawać się w bójke, ale chciał pokazać kto jest lepszy, podjął walkę i...zwyciężył, aczkolwiek było to dla niego bardzo ryzykowne, tym bardziej propsy mu za to....:-)
Autor: LennoxLewisLion
Data: 03-06-2017 23:42:06
@ Sugar78 Twój cytat:"Jak Broner chce byc Mayweatherem tak Kudriaszow chce byc Toneym. Obaj przyjmuja za duzo" # # Jak Broner chce byc Mayweatherem - to zgoda. Jak Kudriaszow chce byc Toneym - to..... nie rozumiem...
Autor: Sugar78
Data: 03-06-2017 23:42:25
Wlasnie Bradley jak "podjal walke" to malo co na dupie nie skonczyl. Na szczescie potem Diaz wytlumacyzl mu ze lepiej jednak bedzie kiedy zacznie boksowac, zaczal i wygral
Autor: Sugar78
Data: 03-06-2017 23:45:15
Autor komentarza: LennoxLewisLionData: 03-06-2017 23:42:06 @ Sugar78 Twój cytat:"Jak Broner chce byc Mayweatherem tak Kudriaszow chce byc Toneym. Obaj przyjmuja za duzo" # # Jak Broner chce byc Mayweatherem - to zgoda. Jak Kudriaszow chce byc Toneym - to..... nie rozumiem... To bardzo proste Boksuje za "Detroit Stance" z nogami w miejscu . Toney tak mogl i wychodizlo jemu nie wychodzi i zbiera. (pisze na podstawie tej walki nr 1 tej z dzis nie widzialem - moze przestal sie wyglupiac)
Autor: Sugar78
Data: 03-06-2017 23:47:36
https://avatars.zapodaj.net/images/031408bd0480.jpg Tu tak w jednym obrazku o co chodzi
Autor: macius
Data: 03-06-2017 23:54:14
@BD Ja też za Juve, właśnie przez sentyment do Buffona, ale nie ukrywam też, że nie cierpię Krysi. No nie mogę na chłopa patrzeć. Piłkarz wielki, ale ja nie potrafię przejść obojętnie obok jego wielkiego ego, samouwielbienia i płaczliwego wizerunku. Czysto sportowo jednak trzeba oddać Realowi, że byli lepsi. Koniec i kropka. A Ronaldo znów takim jak ja pokazuje fucka z kołtuńskim uśmiechem. Btw, śledząc La Liga ze względu na Barce, czułem w kościach już od początku roku, że Real jako pierwszy w historii dokona tego czego właśnie dokonał. Nie mieli słabszych dni, zadyszek, no prawie że nic. Zasłużenie zapisali się w historii. Na osłodę jest Zidane, miałem jego plakaty z Bravo Sport na ścianach za gówniarza :)
Autor: LennoxLewisLion
Data: 04-06-2017 00:13:19
@Sugar78 Twój cytat:"To bardzo proste Boksuje za "Detroit Stance" z nogami w miejscu..." # Aha...o to Ci chodziło...haha, no tak, zgadza się, stoi w miejscu...heh, to nawet wg mnie nie jest to... Toney potrafił czynić cuda "bez nóg" przy linach, a Rusek przy nim to jest katastrofa. Ale wiem, o co Ci chodziło. Zrobiłeś takie porównanie Toneya z Ruskiem i Bronera z Mayweatherem . Broner to jeszcze jako tako wypada, ale Rusek przy Toney to....DNO. Przepraszam za słownictwo, ale tak jest, no gdzie tam Rusek do Toney'a. Ja wiem o co Ci chodzi, dobre przykłady podałeś, z tym, że Broner jeszcze "ujdzie", ale Rusek już nie....:-)
Autor: Vitalij71
Data: 04-06-2017 21:08:44
kudriaszow ma przepotężny panczer ma instynkt killlera jka na Cruser ale ale luki w obronie przyjmuję i praca nóg też be rewelacji kondycja średnia po 4 zaczoł dyzeć ciężko mu będzie nawet z tak potężnym ciosem nawiązać walke z Bredisem czy Usykiem którzy sa dobrze wyszkoleni technicznie ,z Gasijevem to była by wojna na wyniszczenie z lebiedevem też by został wypunktowany myśle że Głowka walczać mądrze nie skreślełabym z Kudriaszowem to co mają kraję byłego ZSRR to potęga maskra nie mam słów biali żądzą! Durdola twardy wstawał i walczył Diablo miał by z nim problem
Kalendarz imprez