LUCAS BROWNE WRÓCIŁ SZYBKĄ CZASÓWKĄ

Dodano: 2 czerwca 2017 18:38
LUCAS BROWNE WRÓCIŁ SZYBKĄ CZASÓWKĄ
Redakcja, Informacja własna
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Po wpadce dopingowej, utracie pasa WBA Regular wagi ciężkiej i piętnastu miesiącach przerwy, udanie do akcji powrócił dziś Lucas Browne (25-0, 22 KO).

Australijczyk już w pierwszej rundzie rzucił słabiutkiego Matthew Greera (16-21, 13 KO) na deski. Po siedemdziesięciu sekundach drugiej odsłony było już po wszystkim.

Podczas tej samej gali boksujący w kategorii super koguciej TJ Doheny (17-0, 13 KO) w trzeciej minucie walki zastopował Espinosa Sabu (16-13-2, 9 KO).

Więcej informacji: Lucas Browne
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: pavlus
Data: 02-06-2017 18:46:50
Szybciej go pokonał niż Lashun Wilder!
Autor: adambw
Data: 02-06-2017 19:08:28
dawac go naszemu arcikowi...
Autor: Ghostbuster
Data: 02-06-2017 19:31:41
Niestety nie miałem możliwości obejrzenia tej walki. Dla mnie udany powrót Lucasa Browne to dobra wiadomość, bo uważam go za pięściarza niedocenianego. Mam nadzieję, że szybko wróci do szerszej czołówki i może w przyszłym roku doczeka się ciekawej walki, być może nawet o pas jak dobrze pójdzie.
Autor: Norbert
Data: 02-06-2017 19:46:50
Noooooo ! Masz rację adambw ! Szpilka vs. Browne to byłaby bitka i Artek byłby raczej ,,na przegranej" !
Autor: pavlus
Data: 02-06-2017 22:00:07
Awansował na 7 miejsce w boxrecu :O
Kalendarz imprez