Autor: Redakcja, World Boxing News
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Być może Tyson Fury (25-0, 18 KO) i my będziemy musieli poczekać na jego walkę z Anthonym Joshuą (19-0, 19 KO) aż do 2019 roku. Drużyna panującego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA i IBF ma już plany, a wielkich nazwisk wcale teraz nie brakuje.
Wszystko tak naprawdę zależy od decyzji Władimira Kliczki (64-5, 53 KO). Na przełomie października i listopada Joshua ma spotkać się właśnie z Kliczką bądź Kubratem Pulewem (25-1, 13 KO).
Jeśli Kliczko podejmie rękawicę, wówczas w kolejnym występie - na przełomie marca i kwietnia 2018 roku, rywalem Anglika będzie Pulew albo Luis Ortiz (27-0, 23 KO). Październik bądź listopad przyszłego roku to starcie z Ortizem, albo unifikacja z Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO). Według tego scenariusza dopiero na wiosnę 2019 roku mogłoby dojść do wielkiej bitwy o Anglię pomiędzy Joshuą z Furym. Co wy na to? Oskarowy scenariusz?
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: pavlus
Data: 24-05-2017 17:15:56
Rozumiem jakby Kliczko zawalczył z Parkerem, ale znowu iść pod młot z AJ to trochę bezsens. Nie chcę tego oglądać :(
Autor: Champion20
Data: 24-05-2017 17:27:50
pavius - nie chcesz tego oglądać? Pierwsza walka była najlepsza w wadze ciężkiej od 10 lat a ty nie chcesz rewanżu...? chyba jesteś kibicem siatkówki
Autor: trashtalk
Data: 24-05-2017 17:34:06
Jeśli te plany się spełnia, to można śmiało stwierdzić, że AJ to prawdziwy mistrz. Żadnego unikania, tylko największe walki. Myślę, że w najbliższych latach kibice nie będą narzekać na HW.
Autor: wojtyla85
Data: 24-05-2017 18:48:25
Sry ale to jest idiotyczny sposob na zaczecie artykulu... My i Tyson czekamy na ten pojedynek? Nieaktywny, spasiony cpun z afera dopingowa, a pisze sie o nim jakby to on rozdawal karty. AJ chce wielkich walk, nikogo nie unika, nie kalkuluje, ale to cygan i jego rodzinka maja cokolwiek do powiedzenia? Fury nie zasluguje na nic w tym momencie. Jest wrakiem. Jesli wroci i pokona ze dwoch, trzech przyzwoitych rywali to ok, ale jak na ten moment to bajeczka.
Autor: matd
Data: 24-05-2017 19:05:26
@wojtyla85 Dokladnie !
Autor: rondobry
Data: 24-05-2017 19:07:33
Byle szybko Władziu,byle szybko...Nie blokuj nam młodych!
Autor: masta
Data: 24-05-2017 20:20:57
Cieszy mnie,że w końcu nazwisko Ortiza się przewija... :) Oby !
Autor: przemyto
Data: 24-05-2017 21:46:42
Jesli AJ bedzie dobieral rywali wedlug wspomnianego klucza to pelen szacun. Zaden z nich latwo skory nie sprzeda.Pytanie czy Wilder , Fury albo Ortiz maja szanse na zwyciestwo to material na wilkie dyskusje. Na pewno beda to atrakcyjne boje, ktore przyciagna kibicow. Oczywiscie HW daleko do lat swietnosci 70-tych z Alim, Frazierem czy Foremanem, albo 90-tych z Tysonem, Hollyfieldem czy Golota, ale miejmy nadzieje, że skoncza sie czasy posuchy w temacie.
Autor: BlackDog
Data: 24-05-2017 21:55:12
To że AJ nie unika wyzwań już każdy ogarnięty kibic powinien zauważyć. To nie Wilder który w 5 dobrowolnej obronie mówił że musi walczyć z Wawrzykiem bo jakby wziął kogoś z czołówki to byłby wariatem xD Joshua odprawił jednego z najgroźniejszych dostępnych przeciwników i widać tempo zamierza utrzymywać wysokie. Oby go nie zajechali. A Fury? A komu jest on w tym momencie potrzebny do szczęścia? Ok wiadomo że kolejne nazwisko do czołówki to sprawa pożądana ale facet w tym momencie to musi się wytłumaczyć z paru afer, dostać licencję lub zawieszenie no i wreszcie doprowadzić się do porządku bo to jak się zapuścił to nie przelewki... Tyson i jego rodzinka ma w genach przebąkiwanie o walkach do których jest jeszcze daleka droga a później kulą ogony i znikają pod durnymi pretekstami.
Autor: wojtyla85
Data: 24-05-2017 22:29:39
Gosc byl na sali tydzien po walce z Klitschko. Jakies pytania?
Autor: Cooperek
Data: 24-05-2017 22:47:32
Super perspektywy, oprócz Pulewa oczywiście. A walka z Furym? No słuchajcie, to jest kompletny psychol, jeszcze mu coś odwali i wypunktuje AJ skacząc po ringu jak Indianin wokół ogniska. Zanim ktoś napisze, że to niemożliwe, to przypominam, że to samo mówiono przed walką z Kliczko. Ja chciałbym walki Antoniego z Wilderem. Znokautowany irytujący pozer, najlepiej w pierwszym rundach i ryk wściekłej amerykańskiej publiki - jaki piękny obrazek :) Tylko już widzę jak Wilder będzie przed nim spieprzał. Co znaczy wszem i wobec będzie darł ryja, jak to ma w zwyczaju, ale jak przyjdzie do konkretów to będzie kręcił.
Autor: Miro
Data: 24-05-2017 23:14:59
wojtyla85 a na jakie pytania mógłbyś odpowiedzieć ? Byłeś na sali, widziałeś jak się prezentuje Joshua w tydzień po walce z Kliczko ?
Autor: championn
Data: 24-05-2017 23:54:46
WBA właśnie wy**chała Ortiza i dała wolną rękę Joshule