Patryk Szymański (18-0, 9 KO) dopisał do swojego rekordu znane nazwisko Rafała Jackiewicza (48-17-2, 22 KO), ale w drugiej walce z rzędu był zraniony i wydaje się, że na tym najwyższym poziomie odporność na ciosy może stanowić spory problem dla zawodnika z Konina.
Pojedynek jeszcze na dobre się nie zaczął, a stary lis już był liczony. Szymański po podwójnym lewym strzelił prawym krzyżowym w okolice ucha. Na szczęście dla widowiska Rafał dzięki olbrzymiemu doświadczeniu przetrwał kryzys. Przewaga warunków fizycznych oraz siły były jednak zbyt duże. Patryk swoimi ciosami przebijał się przez szczelną zazwyczaj gardę Rafała, narzucał swój boks i nawet na moment nie pozwalał mu zbliżyć się do półdystansu. - Nie mogę go kurde złapać - mówił podirytowany Jackiewicz do Roberta Złotkowskiego przed trzecią odsłoną.
W trzecim starciu Rafał rzeczywiście zaczął trafiać, jego problem polegał natomiast na tym, że nawet gdy trafił czysto, to na Patryku nie robiło to wrażenia. W drugą stronę natomiast każde uderzenie bolało. I nagle... Jackiewicz pokazał to, z czego znany był przez całą karierę. Przepuścił lewy prosty rywala i po odchyleniu natychmiast skontrował prawym krzyżowym. Szymański zatańczył, Jackiewicz poprawił jeszcze jednym prawym i byliśmy o krok od sensacji. Zabrakło trochę czasu. Rundę piątą wygrał Patryk, lecz obraz potyczki już znacznie się wyrównał. - Czekam na kontrę - mówił w narożniku Jackiewicz. - No OK, ale czekasz trochę za długo - ripostował jego szkoleniowiec.
W szóstej rundzie byłego mistrza Europy dopadł chyba lekki kryzys, być może odłożyło się te kilkadziesiąt ciosów na korpus i stanął. Kiedy jednak zabrzmiał gong na siódmą, wyszedł odmieniony. I znów zranił przeciwnika kontrą w tempo. Szymański sprytnie sklinczował i za moment doszedł do siebie.
Po równym ósmym starciu, w dziewiątym pełną kontrolę przejął młodszy Patryk. Żeby było śmieszniej i ciekawiej, to Rafał znów lepiej wyglądał na finiszu i złapał jeszcze dwoma efektownymi kontrami Szymańskiego. Oczywiście przegrał, ale i obnażył niedociągnięcia młodszego o szesnaście lat rodaka. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali na korzyść Patryka 95:92, 98:92 i 98:91. Redakcja BOKSER.ORG typowała 97:92.
- Rafał to rutyniarz, a ja ciągle się uczę i dla mnie to po prostu kolejny krok w karierze, kolejne cenne dziesięć rund. Stać mnie na to, aby dojść na sam szczyt - powiedział po wszystkim Szymański.
- W tym wieku nie ma już we mnie tego wojownika. Jestem 40-letnim ojcem, głową rodziny, ciężko mi się skoncentrować. Już mi się nie chcę. Teraz chcę obić dwóch mniej wymagających zawodników, dobić do pięćdziesięciu wygranych i skończyć karierę - stwierdził z kolei Rafał.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: TheKudiq
Data: 20-05-2017 22:18:35
Dwóch ostatnich sędziów nie mają pojęcia o tym sporcie. Co do Rafała powinien brać dwóch kelnerów do 50 wygranych i skończyć bo szkoda tego rekordu i porażek, co prawda był zwałowany co najmniej 4-5x ale jednak 17 porażek to nie wygląda zbyt dobrze. PRAWDZIWY WOJOWNIK.
Autor: GaD1
Data: 20-05-2017 22:20:08
Jackiewicz nadal daje show. Szymański ma tylko 23 lata, w ofensywie wygląda fajnie, ale jak nie poprawi obrony to będzie kaleką. Musi to poprawić, inaczej nic z tego nie będzie.
Autor: Cooperek
Data: 20-05-2017 22:22:52
Kurr... tak czekałem na tę walkę, gdzie to było można oglądać????????? :(
Autor: sznicki1
Data: 20-05-2017 22:25:08
Szczerze to nie Szymański wygrał tylko Jackiewicz przegrał.Lubie Rafała i rozumiem że już swoje zrobił w boksie ale drażni mnie to że wychodzi od walki i nie chce wygrać i robi sobie jaja. Miał Szymańskiego ze 2/3 razy prawie na dechach i nie dokończył tego bo w kolejnej rundzie już odpuszczał.
Autor: sekundant
Data: 20-05-2017 22:30:02
Szymański wygrał, ale co przyjął to jego. Ciekawe ile będzie odpoczywał po Jackiewiczu, który nawsadzał mu więcej niż Vilalobos.
Autor: sznicki1
Data: 20-05-2017 22:33:20
Młody jest widać że ręce ma dosyć ciężkie ale szczęka raczej miękka...
Autor: Cooperek
Data: 20-05-2017 22:33:41
Jackiewicz: "W tym wieku nie ma już we mnie tego wojownika." Jakby kiedykolwiek nim był :D Cieszy mnie jego przegrana, może już nie będzie wkurwiał ucha i zniknie. A teraz czekam żeby jakas dobra duszyczka wrzuciła film z walki na YT bo z opisu widać, że była niezła. Gratulacje dla Patryka, obawiałem się że nie podoła.
Autor: hear
Data: 20-05-2017 22:42:06
@Cooperek Obejrzyj sobie walki z Bonsu a szczególnie z Rodriguezem to zobaczysz tego wojownika
Autor: TheKudiq
Data: 20-05-2017 22:45:24
Był jest i będzie.
Autor: Clevland
Data: 20-05-2017 22:47:12
Mówiłem że Jackiewiczowi będą musieli zapłacić za to aby nie zrobił krzywdy Szymańskiemu. Albo miał powoli dosyć i nie chciał walczyć w rewanżu. Gdyby Jackiewicz przycisnął to Szymańskiego by skończył. Gdyby po unikach wychodził z ciosem zrobił by wiele więcej. Szymański nie widzi prawej ręki Jackiewicza. Nie zbierał ciosów na lewą rękawicę. Jackiewicz to zajebisty tester. Szymański niestety tego testu nie zdał. Wystarczy żeby przeciwnik miał podobny zasięg i Szymański bez szans.
Autor: CELko
Data: 20-05-2017 23:05:54
Zawsze pisałem, że Szymańskiemu brakuje ringowej agresji. Strasznie wolno zaczyna swoje pojedynki, tutaj ten przestój o mało nie zakończył się spektakularną wtopą z hobbistycznie już boksującym Rafałem. Fajnie, że dał rade podnieść się i wygrać. To pokazuje, że ma serce do walki i jeszcze coś z niego może być porządnego. Decydujące tutaj będą warunki treningowe, sparing-partnerzy. Z Rafała był kawał bardzo solidnego europejskiego boksera, szkoda, że od początku kariery w niego nie inwestowano. Pewnie takiego Zavecka wtedy by zjadł...Możemy sobie pogdybać. Cooper jesteś z klasy bananów. Nie potrafisz docenić umiejętności bokserskich, interesują cie bardziej pudelkowe wywiady w których Rafał miał totalną wyjebke na poprawność w przeciwieństwie do takich Masternaków...
Autor: Rydz
Data: 20-05-2017 23:41:57
Tatuś Szymańskiego za tym chodził ?? Polska płacze ze śmiechu.
Autor: Kraglez
Data: 21-05-2017 00:19:06
- W tym wieku nie ma już we mnie tego wojownika. Jestem 40-letnim ojcem, głową rodziny, ciężko mi się skoncentrować. Już mi się nie chcę. Boshe, "już mi się nie chcę", nie chcę, nie chcĘ, nie chcĘĘĘĘĘ, nie chcĘĘĘĘĘĘĘĘĘ. Nie jestem uczepliwy, ale gimba-błędy w artykułach? Jeszcze zacznijcie pisać "na prawdę" i stosować gimba-interpunkcję ... :(