STEVENSON: JESTEM KRÓLEM WAGI PÓŁCIĘŻKIEJ

Dodano: 16 maja 2017 11:06
STEVENSON: JESTEM KRÓLEM WAGI PÓŁCIĘŻKIEJ
Redakcja, La Presse
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Przygotowujący się do walki z Andrzejem Fonfarą (29-4, 17 KO) mistrz WBC w kategorii półciężkiej Adonis Stevenson (28-1, 23 KO) uważa, że jest najlepszym pięściarzem limitu 175 funtów.

Mało kto zgadza się z Kanadyjczykiem, który w ostatnich latach częściej niż z pochlebstwami spotykał się z krytyką za boksowanie z mało wymagającymi rywalami.

- Jestem królem tej wagi. Kiedy jesteś królem, zawsze jesteś krytykowany. Ludzie lubią gadać. Mogą sobie mówić tak długo, jak tylko chcą, a ja nadal jestem mistrzem świata. Nie przeszkadza mi to. Mam tytuł od czterech lat, niech mówią, co chcą - stwierdził Stevenson.

- Chcę zunifikować tytuły, to dla mnie ważniejsze niż pobicie rekordu obron Luciana Bute. W tym kierunku zmierzamy z [moim doradcą] Alem Haymonem. Jeśli zmierzę się [w walce unifikacyjnej] z Kowaliowem, to być może zrobimy tę walkę tutaj [w Kanadzie]. Warda byłoby do nas trudniej sprowadzić, więc musiałbym się wybrać do Las Vegas lub Kalifornii - dodał.

Wspomniani Andre Ward (31-0, 15 KO) i Siergiej Kowaliow (30-1-1, 26 KO) zmierzą się 17 czerwca w Las Vegas w walce rewanżowej o pasy WBA Super, IBF i WBO. Pierwszą potyczkę nieznaczną decyzją sędziów wygrał Ward.

Stevenson i Fonfara z kolei ponownie skrzyżują rękawice 3 czerwca w Montrealu. Po raz pierwszy boksowali ze sobą w maju 2014 roku. Polak miał rywala na deskach, ale po dwunastu rundach przegrał jednogłośnie na punkty.

Więcej informacji: Adonis Stevenson
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Granat
Data: 16-05-2017 13:18:27
No tak, najpierw obija drugoligowców, dziadków, przeciętniaków.... A potem bredzi że jest królem.. zupełnie jak Wilder :)
Autor: Clevland
Data: 16-05-2017 13:22:14
Niech wyjdzie do Kowaliowa, Baterijeva... Fonfara to łatwa kasa i brak zagrożenia. No ale na emeryturę trzeba zarobić i jeszcze garnek w miarę uchować aby nie mieć encefalopatii, Parkinsona i nie wiadomo co jeszcze.
Autor: NOSFERATU1922
Data: 16-05-2017 15:23:03
Jak jest królem to niech pokona na punkty Warda w jego rodzinnym Auckland :D
Autor: Paulpolska
Data: 16-05-2017 20:54:22
Każdy z tej trójki STEVENSON-WARD-KOVALIOV może tak gadać i nikt źle nie powie. Bo niby skąd pewność, że Adonis przegrałby z kimś z tamtej dwójki i odwrotnie ? Nie ma w tej wadze wyraźnego króla więc słowa Supermana na pewno nie budzą wielkiej kontrowersji a pięściarzem na pewno jest dobrym.
Kalendarz imprez