FROCH: TRUDNO SIĘ SPIERAĆ Z TYM, ŻE FURY ZABAWIŁBY SIĘ Z JOSHUĄ

Dodano: 13 maja 2017 13:46
FROCH: TRUDNO SIĘ SPIERAĆ Z TYM, ŻE FURY ZABAWIŁBY SIĘ Z JOSHUĄ
Redakcja, BBC
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Słynny Carl Froch stwierdził, że "trudno się spierać" ze słowami Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO), który powiedziałby niedawno, że zabawiłby się Anthonym Joshuą (19-0, 19 KO) jak kot włóczką.

Były mistrz wagi ciężkiej zwracał uwagę, że w listopadzie 2015 roku bez większych problemów pokonał Kliczkę, podczas gdy jego młodszy rodak w kwietniu br. męczył się z Ukraińcem i sam omal nie został znokautowany.

- Fury momentami trzymał ręce za plecami. Od początku do końca był bardzo nonszalancki, a walczył z tym samym zawodnikiem, z którym Joshua miał problemy - mówi "Kobra".

28-letni Fury nie boksował ani razu od czasu wygranej nad Kliczką. Na ring chciałby wrócić w sierpniu lub we wrześniu. W planach ma stoczenie kilku walk z mniej wymagającymi rywalami, a potem atak na Joshuę. Z AJ-em chciałby się spotkać w kwietniu 2018 roku na stadionie Wembley.

- Tyson nie walczył od dwóch lat, miał problemy, o których nie chcę tutaj wspominać. Czy będzie tym samym zawodnikiem, który pokonał Kliczkę? Oczywiście, że nie. Będzie potrzebował kilku walk. W każdym razie niewątpliwie będzie stanowić ekscytujący i interesujący dodatek do wagi ciężkiej - powiedział Froch.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Cooperek
Data: 13-05-2017 14:48:00
"Fury momentami trzymał ręce za plecami. Od początku do końca był bardzo nonszalancki, a walczył z tym samym zawodnikiem, z którym Joshua miał problemy" No dobra, ale jaki styl ma Fury. Joshua to jest "normalny" bokser, pod schemat, a Fury paralityk z pokręconym stylem. I jeśli ktoś taki potrafi to wykorzystać i jest w dodatku dobry, to bardzo trudno z nim walczyć. A już szczególne trudności musiał mieć walczący schematycznie Kliczko. Moim zdaniem nie można tego porównywać.
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 13-05-2017 15:17:17
Obejrzyjcie sobie jeszcze raz to trzymanie rak za plecami Furego - zrobil to jak byl z metr od Klitschko, kompletnie poza zasiegiem razenia......Tani trik dla nowicjuszy podniecajacych sie "nieuchwytnym" pokrakiem, przy praktycznie nieistniejacym realnym zagrozeniu..... Jedyne PRAWDZIWE trzymanie rak za plecami to bylo w wykonaniu Roy'a, wszystko oparte na mega instynkcie i szybkosci reakcji, centymetry od piesci przeciwnika a do tego zakonczone knockdown'em po uniku.......
Autor: BlackDog
Data: 13-05-2017 15:37:18
"Obejrzyjcie sobie jeszcze raz to trzymanie rak za plecami Furego - zrobil to jak byl z metr od Klitschko, kompletnie poza zasiegiem razenia" Miałem o tym samym napisać ale stwierdziłem że nie ma sensu. Ludzie się ekscytują że facet będąc daleko poza zasięgiem na chwilę schował rączki... AJ gadał do Włada będąc ściganym i obrywając i co mam mu to też zapisać jako wielki wyczyn? Zwykła popisówka nie mająca znaczenia. Wład nacisnął mocniej na Tysona w 12 rundzie i ten od razu wyłapał cios który solidnie i widocznie odczuł. A to była 12 runda! Anthony będzie naciskał znacznie częściej i mocniej bo w przeciwieństwie do Włada nie kalkuluje aż tak mocno. Fury wbrew pozorom mocno naciskany w tym całym "chaosie" często się gubi i wpada w tarapaty. Dla mnie gdyby Tyson miał super formę jak w walce z Władkiem miałby 50% szans a obecnie to nie ma o czym pisać nawet.
Autor: trashtalk
Data: 13-05-2017 15:44:39
Jeżeli zrobi formę z walki z Wladziem to z dzisiejszej czołówki wagi ciężkiej będzie największym wyzwaniem dla AJ. Co by o Nim nie mówić gościu jest inteligentny q ringu i perfekcyjnie potrafi wykorzystać swoje ogromne warunki fizyczne. Bardzo dobrze umie operować swoim nieskończenie długim lewym prostym co w połączeniu ze swoim niekonwencjonalny stylu może napsuc dużo krwi mlodszemu z Anglików. Do walki z Furym radziłbym żeby AJ stracił trochę wagi bo żeby wygrywać ta walkę na punkty będzie musiał być bardzo aktywny. W moim mniemaniu w ich ewentualnej walce faworytem oczywiście będzie Anthony ale bardzo dużo będzie zależeć od formy jaką będzie wstanie zrobić Tyson. Dla mnie ta walka ta będą bokserskie szachy
Autor: Knot
Data: 13-05-2017 15:45:05
Fiury dostaje bardzo ciężkie KO od Aj i tyle w temacie Jeśli zrobi forme z Kliczko to i tak moim zdaniem jest 60/40 dla rozjuszonego ważną wygraną Dżoszóły
Autor: matd
Data: 13-05-2017 16:12:29
@KnockinOnHeavensDoor Dokladnie,tak jak piszesz ;) Ze sie na to nabieraja jeszcze jacys podnieceni fanboje Fury'ego to rozumiem,ale eksperci i piesciarze jak Froch?? Carl ma ten sam syndrom co Lewis..Niby dobrze zyczy AJ,ale przez zacisniete zęby. Boli ich ten hype na AJ,ktory wykracza poza ich status.
Autor: WalterAlfa
Data: 13-05-2017 16:35:19
Takie teoretyzowanie. Po pierwsze Fury musiałby być w formie. Na razie nierealne. Ma nierówno pod sufitem, a szkoda bo to wielki talent, w dodatku niebanalny, ciekawy, robi sporo fajnego zamieszania przed walką. No ale jak cały czas żre ciastka i fast foody to predko nie wróci :(
Autor: Rolan
Data: 13-05-2017 16:59:35
W moich oczach Fury jest lekkim fawortytem tego starcia. Oczywiście zakładając ze skończy z KFC i zrobi formę. AJ będzie trudniejszym przeciwnikiem niż Władek bo nie spęka. Władek bał się pójść za ciosem, zaryzykowac, AJ ma instynkt kilera i to wykorzysta.
Autor: Clevland
Data: 13-05-2017 18:08:22
Fury wykorzystywał nogi i zasięg w starciu z Kliczko. Kliczko nie potrafił skrócić dystansu, bo to trzeba się narobić albo ciosem na dół, albo jakimś overhandem w tempo albo ruszając głową. A.J. nadmuchany jak na Kliczkę mógłby nie dać rady chodzić za baletnicą Furym. Ale przygotowany wydolnościowo i szybkościowo bez problemu powtórzy cios Cunninghama.
Autor: Mgrinz
Data: 13-05-2017 18:33:29
"Autor komentarza: BlackDogData: 13-05-2017 15:37:18 Wład nacisnął mocniej na Tysona w 12 rundzie i ten od razu wyłapał cios który solidnie i widocznie odczuł." wylapal i odczul, bo byla to 12 runda i Fury walczyl juz na skrajnym wycienczeniu tak jak Wlada. W ostatniej rudnzie Fury wylaczyl juz taktyke i styl walki na dystans. Absolutnie nie bylo to spowodowane tym, ze Wlad w koncu postanowil nacisnac * * "Anthony będzie naciskał znacznie częściej i mocniej" Raczysz chyba zartowac? On z Kliczka nacisnal z 2-3 razy na walke i po kazdym takim' nacisnieciu' oddychal rekawami i byl obijany kolejne 2-3 rundy * * "Fury wbrew pozorom mocno naciskany w tym całym "chaosie" często się gubi " Gubi sie jak sie bawi i nie realizuje zalozen taktycznych
Autor: Kraglez
Data: 13-05-2017 18:47:11
Uważam dokładnie tak samo jak Froch, po walce AJ-Kliczko zawsze pisałem w tym samym duchu : 1 Fury wygrał łatwiej niż AJ 2 Fury wygrał lepszym a co najmniej tak dobrym Kliczką (bo o 1.5 roku młodszym) Dlatego Fury bije AJ. Jedyna niewiadoma : czy Fury wróci do dawnej formy, moim zdaniem tak.
Autor: Ghostbuster
Data: 13-05-2017 19:04:50
Zupełnie nie zgadzam się z tezą, że Fury mógł pozwolić sobie na trzymanie swoich rąk za plecami w walce z Władem dlatego, że był daleko od Włada. Taka odległość od przeciwnika nie jest problemem dla Włada by doskoczyć do rywala i ustrzelić go. Wład, podobnie jak David Haye czy Deontay Wilder potrafi ustrzelić przeciwnika z dużej odległości. Pozwala mu na to praca nóg, balans i technika wyprowadzanych ciosów. Jeżeli walczy się z Władimirem Kliczką to trzeba być mocno skoncentrowanym na walce, a odległość nie jest wystarczającym czynnikiem chroniącym przeciwnika przed ciosami Włada. Fury mógł pozwolić sobie na trzymanie rąk za plecami, bo wiedział, że Wład nawet mając go w zasięgu rąk nie będzie w stanie nic z tym zrobić. Tu nie chodzi nawet o refleks tylko o rozumienie kątów wyprowadzanych ciosów. Pewnych ciosów nie idzie wykonać nawet jak ma się przeciwnika w zasięgu swoich rąk, zwłaszcza gdy mowa tu o Władimirze, który używa ograniczonego zestawu ciosów.
Autor: jimmyF
Data: 13-05-2017 22:08:14
http://cdn.newsday.com/polopoly_fs/1.11172744.1448755826!/httpImage/image.JPG_gen/derivatives/display_960/image.JPG widze, ze tu sie wszyscy znaja na boksie lepiej niz Froch :D jak to jest poza zasięgiem ciosu, to ciekawie to widzicie... nie wiem jakbyscie chcieli zeby to robil? mialby w poldystansie rece do tylu dawac? metr od kliczki?:D
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 14-05-2017 00:08:44
No wlasnie jest, Fury na wsteku, wyprostowany i odchylony do tylu.........masz porownanie ponizej i sam sobie odpowiedz kto naprawde zaryzykowal..... https://i.ytimg.com/vi/_L4PeAjwk5E/maxresdefault.jpg
Autor: RK2
Data: 14-05-2017 09:22:12
ad Ghostbuster - na punkt - precyzyjnie wyjaśniasz lekka zacietrzewionym"forumowiczom-ekspertom" sprawę. ad Clevland - dystans skracają chyba przede wszystkim nogi agresora a nogi atakowanego ten dystans utrzymują (nie tylko ucieczka)
Autor: Ghostbuster
Data: 14-05-2017 11:41:21
RK2 Dobrze jest czasem przeczytać pozytywny komentarz pod swoim adresem. A już myślałem, że zostanę uznany za kogoś zarozumiałego, bo tłumaczyłem to tak jakbym znał sweet science, a daleko mi do tego.
Kalendarz imprez