STEVENSON: CELUJĘ W NOKAUT. TO OSTATNIA SZANSA FONFARY

Dodano: 12 maja 2017 13:58
STEVENSON: CELUJĘ W NOKAUT. TO OSTATNIA SZANSA FONFARY
Redakcja, Le Journal de Montreal
Obraz własny

Mistrz WBC w wadze półciężkiej Adonis Stevenson (28-1-1, 23 KO) ostrzegł Andrzeja Fonfarę (29-4, 17 KO), że w walce rewanżowej czeka go solidne manto.

- Jak zawsze celuję w nokaut - oznajmił Kanadyjczyk podczas treningu otwartego, dodając, że jak się nie uda, to będzie obijał Polaka przez dwanaście rund.

- On zdaje sobie sprawę, że jest to jego ostatnia szansa, by zostać mistrzem świata. Dobrze wiem, jakie to uczucie, byłem kiedyś w podobnym położeniu. Na pewno da z siebie wszystko - stwierdził.

Rewanż za walkę z 2014 roku, wygraną przez Stevensona na punkty, odbędzie się 3 czerwca na gali w Montrealu. Czempion jest pewny swego i już myśli o unifikacji ze zwycięzcą potyczki Ward-Kowaliow, która dwa tygodnie później będzie miała miejsce w Las Vegas.

- Unifikacja jest dla mnie ważniejsza niż pobicie rekordu liczby obron. Jeśli chodzi o rewanż Ward-Kowaliow, sądzę, że szanse rozkładają się tam po równo. Nie mam żadnych preferencji, mogę walczyć z każdym, zawsze i wszędzie. Chcę mieć po prostu cztery pasy - powiedział.

Więcej informacji: Adonis StevensonAndrzej Fonfara
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: pankracy
Data: 12-05-2017 14:38:55
"Nie mam żadnych preferencji, mogę walczyć z każdym, zawsze i wszędzie. Chcę mieć po prostu cztery pasy - powiedział". Jakbym słyszał bawełniarza Wildera.
Autor: Blacky
Data: 12-05-2017 15:58:47
Boks, który chce być najwyższy w swojej kategorii tak czy owak nie może osiągnąć prawdziwej wielkości. Albo boksuje na dystans i jest nudny (ergo: nie medialny i nie zarabia) albo przegrywa przez KO w półdystansie. Taka taktyka może być wdrożona tylko w wadze ciężkiej (patrz Kliczko, zwłaszcza Władek). Dlatego buki dobrze przewidują wynik walki (5:1). Fonfara zarabia przyzwoicie na boksie tylko dlatego, że w wadze półciężkiej w PL mamy teraz posuchę.
Autor: Paulpolska
Data: 12-05-2017 16:30:21
Autor komentarza: Blacky Faktycznie bo to Polacy płacą Fonfarze za walki xD No a buckmakerzy to już na pewno kursy ustalają patrząc ilu Polaków boksuję w tej samej kategorii wagowej
Autor: astarte
Data: 12-05-2017 17:08:12
fonfi w kazdej walce zbiera manto, bo blokuje i zbija ciosy twarza. jak znowu od 1 rnd zacznie obrywac w mazak, to moze liczyc jedynie na to, ze 40letni czikenson sam sie zmeczy.
Autor: teanshin
Data: 12-05-2017 17:25:43
Stevenson wystrzeli w Fonfarę jak Smith. Mam nadzieje że Fafarafa zleje starego Chikensa, jak teraz się nie uda to tylko pozostaje pasek EBU....w wersji tymczasowej.
Autor: Granat
Data: 12-05-2017 19:25:41
pankracy Dokładnie, Stevenson i Wilder to chyba dwa największe clowny w boksie. Obaj bełkoczą z kim by to nie walczyli, i że są najlepsi... a w rzeczywistości obijają kelnerów. Andrzej nie będzie co prawda faworytem, ale będę mu kibicował w tej walce :)
Autor: StaryMordziaty
Data: 12-05-2017 20:53:38
Fonfarze trafiła się naprawdę szybka szansa na walkę o pas bo po beckach od Smitha Jr, nie sądziłem że dostanie szanse już w drugiej walce po porażce. Osobiście obstawiam w roli faworyta Stevensona, po przegranej Fonfara sporo stracił rankingowi w oczach kibiców a 3 czerwca się okaże czy wypłynie na szerokie wody...
Autor: Mike555
Data: 12-05-2017 22:01:24
Jeszcze chyba trochę za wcześnie ta walka nadeszła, ale szanse Fonfara ma.
Autor: RK2
Data: 12-05-2017 22:54:04
ad StaryMordziaty - nie wierzę, no nie wierzę własnym oczom - jak można coś takiego napisać ?! - bokser Andrzej (dla swojego zdrowia i dłuższego niż statystyczne życia pięściarza zawodowego) dzięki Bogu nigdzie nie wypłynie. Jego styl walki to (jak trafnie streścił "astarte")blokowanie ciosów twarzą - genialna trafność opisu! Pan Adrzej jest z pewnością w czołówce pięściarzy polskich jeśli chodzi o poprawność w posługiwaniu się rodzimym językiem polskim (tu poziom "środowicka" zawyża IZU), ale to nie wystarcza, by być nawet w szerokiej czołówce wagi. ad Granat - no jasne, kibicować Andrzejowi trzeba i basta, ale .. żeby choć tak ze 4 rundy wytrzymał... co?
Kalendarz imprez