WHYTE: WACH TO TRUDNY RYWAL, ALE MOGĘ GO NAWET ZASTOPOWAĆ

Dodano: 25 kwietnia 2017 17:49
WHYTE: WACH TO TRUDNY RYWAL, ALE MOGĘ GO NAWET ZASTOPOWAĆ
Redakcja, World Boxing News
Mark Robinson/Matchroom Boxing

- To naprawdę twardy facet, więc przede mną trudna droga - mówi Dillian Whyte (20-1, 15 KO), który 3 czerwca w Londynie skrzyżuje rękawice z Mariuszem Wachem (33-2, 17 KO).

Anglik jest notowany odpowiednio na miejscach - IBF #8, WBO #7, WBA #12, WBC #4, zaś Polak IBF #14 i WBC #6.

- Wierzę, że pomimo skali trudności tego rywala, mam w swoim arsenale wszystko co potrzebne do wygranej. Jeśli będę trzymał się dobrego planu taktycznego, zawalczę sercem, to stać mnie nawet na zwycięstwo przed czasem. Wach na pewno przyjedzie tu po wygraną i będzie chciał wykorzystać swoje warunki fizyczne. Dał przecież dobre walki Kliczce i Powietkinowi, czyli dwóm najlepszym pięściarzom wagi ciężkiej ostatnich lat, co tylko pokazuje jak twardy i trudny będzie to rywal. Wach może zburzyć moje marzenia o przyszłorocznej walce o tytuł mistrza świata, muszę więc być w szczytowej formie i udowodnić, że rzeczywiście należę do czołówki wagi ciężkiej - stwierdził Whyte.

Więcej informacji: Mariusz WachDillian Whyte
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 25-04-2017 18:15:53
Whyte jest do zrobienia - Mariusz musi tylko zebrac wszystko na twarz przez pierwsze 10 rund do kompletnego wyczerpania przeciwnika i dojechac go w 11stej......
Autor: Norbert
Data: 25-04-2017 18:25:23
Wach jest wolny jak furmanka z węglem i człapie wolno w ringu. Drewniany kloc będzie zbierał lanie a że odporny na łomot to nie padnie tylko przegra na punkty. Tyle lat w sporcie i boksie ale dokładnie nawet jednego ciosu nie opanował. Tylko wielkość, siła i wytrzymałość... Ale jest szansa na zwycięstwo - całkowity brak sił u przeciwnika od zadawanych ciosów.
Autor: BOXER
Data: 25-04-2017 18:44:25
Chyba że się przestraszy Polskiego Frankensteina .Syna Gmocha .
Autor: Granat
Data: 25-04-2017 19:06:56
Walczą u siebie więc pewnie wygra na pkt. Łajdak. Gdyby jednak Wach solidnie przygotował się do walki z Whytem do murzyn byłby do zrobienia. Whyte wyłapuje proste i Wachu mógłby go porozbijać ale do tego potrzebna jest i dobra forma i duża motywacja.
Autor: arpxp
Data: 25-04-2017 19:16:55
whyte jakie piersi
Autor: un4given
Data: 25-04-2017 20:14:08
To juz wymiona. Ciekawe czy daje mleko :)
Autor: adambw
Data: 25-04-2017 20:22:50
wach jesli bedzie zadawal 3 ciosy na runde to napewno wygra to na punkty....a tak naprawde to lajdak bedzie polowal na opuszczona lewa reke waszki...
Autor: Clevland
Data: 25-04-2017 20:59:48
Wach nie zmieni już nic w swoim boksie. Warunki ma ale to wszystko. Wystarczy że Whyte poszuka wątroby Wacha. Trzymam kciuki za Wacha ale czy on może go znokautować? Nie sądzę.
Autor: astarte
Data: 25-04-2017 21:13:10
szanse wach bedzie mial gdy 'lajdak' sie zmeczy obijaniem naszego worka kartofli. na miejscu whyte'a nie szukalbym nokautu ani urwania glowy, tylko spokojnie obijal kartoflaka przez 12 rund i tyle. mariusz na proszkach byl wolny i drewniany, ale bez proszkow to juz totalna slamazara. poza warunkami nie ma kompletnie niczego. ciosy sygnalizowane i wolne, na dodatek prawie ich nie zadaje. whyte z pewnoscia bedzie agresywniejszy w pierwszych rundach i pewnie je wygra. dodatkowo walczy u siebie. bardzo bym sie zdziwil, gdyby waszka obijal lewym prostym murzyna i wygrywal runde po rundzie. jedyna opcja to ubicie whyte'a kiedy bedzie ledwo zywy ze zmeczenia po zadaniu 1000 ciosow w worek.
Autor: NATHAN
Data: 25-04-2017 21:40:43
Whyte nie znokautował rozbitego Chisory, to ma Wacha znokautować ?
Autor: Ygnac
Data: 25-04-2017 23:23:22
Wach nie musi wzbijać się na wyżyny. Wystarczy, jeśli wreszcie zrealizuje swój potencjał wynikający ze świetnych warunków fizycznych, odporności i dobrego ciosu. Ale to może być niewykonalne...
Autor: gluton
Data: 25-04-2017 23:26:58
Wach i czasowka? Chyba śni ten waciak. Koleś nie ma ciosu a ma do czynienia z granitem , ktorego nie skruszyli Kliczko AJ i inni. Chyba że Waszka będzie zbierał rowno jak poleci i sam zada kilka ciosow. Mam nadzieję że Wach w końcu jakąś agresję wykszesa bo niewiele mu brak do czołówki HW...
Kalendarz imprez