Walkę Joshua-Kliczko będzie w sobotę oglądać z trybun stadionu Wembley 90 tys. kibiców. Co ciekawe, na olbrzymiej arenie zabraknie matki Brytyjczyka.
Joshua, który nie ukrywa, że jest bardzo zżyty z rodzicielką, stwierdził, że nie pozwolił jej, by śledziła walkę spod ringu. Jego ojciec będzie na trybunach, ale matka pozostanie w domu w Londynie, gdzie drogą telefoniczną otrzyma wieści na temat pojedynku.
- Mój staruszek przyjdzie, ale matce nie pozwalam, by chodziła na moje walki. Dostała zakaz. To nie jest miejsce, w którym chciałoby się oglądać swoje dziecko. Wolę, żeby jej przy tym nie było. Jeden z moich kuzynów zadzwoni do niej, kiedy pojedynek już się skończy - powiedział AJ.
W stawce hitowej potyczki znajdą się pasy IBF, WBA Super i IBO w wadze ciężkiej. Transmisja w sobotę od 20:00 w Polsacie Sport.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 25-04-2017 15:21:54
Bedzie miala 100 razy wiecej stresu siedzac pol soboty jak na szpilkach i czekajac na telefon niz mialaby siedzac obok ringu w czasie walki.....
Autor: StewRoid
Data: 25-04-2017 19:07:31
no tak bo siedząc na arenie byłaby wychillowana jak Cop w swoim basenie. Dalej by się denerwowała tak samo, a dodatkowo jeszcze, jeżeli walka będzie miała niepomyślny przebieg dla Joshuy to pewnie mocno by przeżywała sam jej przebieg. Poza tym Joshua na pewno zna lepiej swoją matkę niż Ty
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 25-04-2017 21:11:47
Zawsze lepiej widziec (i wiedziec) niz nie wiedziec.....Jak bedzie siedziala w domu na nieswiadomce to bedzie na bank pisac czarne scenariusze i martwic sie na zapas i na wyrost (jak kazda kochajaca matka)......
Autor: Meehaw
Data: 25-04-2017 21:53:18
Prawdziwy twardziel - dał szlaban własnej starej na oglądanie telewizji :):):)
Autor: MarshallMathers
Data: 25-04-2017 23:12:41
Mama obejrzy na streamie :D
Autor: StewRoid
Data: 25-04-2017 23:44:25
no właśnie nie zawsze. Tak może liczyć że jakoś to będzie, zwłaszcza, że Joshua dotąd nie był w swoich pojedynkach w trudnych sytuacjach, a ten faktycznie jest wysokiego ryzyka. Wszystko zależy od człowieka. Osobiście oczywiście wolałbym na jej miejscu widzieć walkę, aczkolwiek jestem w stanie sobie wyobrazić że ktoś może odbierać to inaczej Ludzie są różni