Jorge Linares (41-3, 27 KO), który w weekend powróci na ring, przyznał, że jest gotowy na wielkie walki, m.in. na pojedynek z dwukrotnym mistrzem olimpijskim Wasylem Łomaczenką (7-1, 5 KO).
Ukrainiec musiałby przejść z kategorii super piórkowej do lekkiej. Zanim to zrobi, Linares może się zmierzyć z boksującym już w tym limicie Miguelem Angelem Garcią (36-0, 30 KO). Amerykanin jest mistrzem świata WBC, podczas gdy Linares posiada diamentowy pas tej federacji.
- Czy stać mnie na pokonanie Garcii i Łomaczenko? W tej chwili mogę pokonać ich obu, ale najpierw muszę zrobić swoje w sobotę - oznajmił Linares.
Rywalem "Złotego Chłopca" będzie tego dnia w Manchesterze Anthony Crolla (31-5-3, 13 KO). Linares ma już nad Anglikiem jedno zwycięstwo - we wrześniu ubiegłego roku pokonał go jednogłośną decyzją sędziów.
W stawce sobotniej potyczki znajdzie się tytuł mistrza świata WBA.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: JIN
Data: 21-03-2017 13:34:53
Z treści artykułu wynika, że nie Linares chce z nimi walczyć tylko uważa,że byłby w stanie ich pokonać. A to nie to samo. Taka wypowiedź z dupy skoro ani nie ma ani jednego pytania z tego wywiadu. Co do samej istoty zagadnienia. Linaresa uwielbiam, ale z Wasylem i Mikeyem raczej skończyłoby się przed czasem. Technik, ale zbiera, a oni są precyzyjni i potrafią wystrzelać rywali.
Autor: sviru1
Data: 21-03-2017 14:03:08
Linares super ale nie wiem. Fascynujące walki. Linares zawsze walczy efektownie. Mam wrazenie, jednak ze ma slaba szczenke.
Autor: maddog
Data: 21-03-2017 20:51:24
Uwielbiam Linaresika, ale jest fizycznie za słaby, żeby pokonać obu w/w. Zresztą jest już trochę rozbity po kilku wojnach, choć starszy od obu tylko o 2 lata...Łomaczenko i Garcia są wybitni. Linares jest świetny, ale brakuje mu doskonałej obrony.
Autor: Lukaszz
Data: 21-03-2017 21:20:07
Dla zainteresowanych walka będzie do obejrzenia na Polsat Sport Fight. Na Polsacie Sport czy Sport Extra nie będzie nawet retransmisji. Zaczynam żałować, że przedłużyłem ostatnio umowę z Cyfrowym Polsatem... Wygląda to wszystko fatalnie :/