Pretendent do tytułu WBO w wadze ciężkiej Hughie Fury (20-0, 10 KO) przekonuje, że nie przyjął w 2015 roku znajdującego się na liście substancji zakazanych nandrolonu.
- Nigdy w życiu nie brałem dopingu. Ktoś sobie z nami pogrywa, próbuje nam zaszkodzić. Ci ludzie nas nie lubią. Nasza rodzina ciągle ma problemy, przez wiele przeszliśmy. Ale jesteśmy zdeterminowani. Nigdy nie porzucajcie swoich marzeń - powiedział 22-letni Anglik.
Hughie jest kuzynem słynnego Tysona. Przyznaje, że z byłym mistrzem wagi ciężkiej wiele go łączy, ale też sporo dzieli.
- Wszyscy oceniają Tysona, nie chcę, żeby mnie oceniali w ten sam sposób. Jestem zupełnie inną osobą. Ludzie powinni uszanować moje prawa i nie oceniać mnie przez pryzmat problemów kogoś innego. Tyson to dużo dziecko. On nie ma tak naprawdę na myśli tego, co mówi. Nikt nigdy nie widział jego drugiej strony. To człowiek o dobrym sercu. Jak widzi na ulicy bezdomnego, to daje mu pieniądze. Gdyby pokazał, jaki jest naprawdę, kibicowałby mu cały świat - stwierdził.
Młodszy z Furych zaboksuje o pas WBO 6 maja na gali w Auckland. Jego rywalem będzie Joseph Parker (22-0, 18 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kabanos
Data: 14-03-2017 13:33:51
Pewnie Wilder:)
Autor: arpxp
Data: 14-03-2017 13:42:01
fajne wybroczyny, to pewnie od ziarna soi lub innych alergenów.
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 14-03-2017 13:49:27
Pewnie pil odzywke z tej samej butelki co Tyson.....Biedna ciagle dyskryminowana rodzina. I jak tu nie dostac depresji....
Autor: arpxp
Data: 14-03-2017 13:51:58
raczej z tej samej butelki co master, zaraził się skazą białkową przez to :/
Autor: rocky86
Data: 14-03-2017 14:40:46
Pewnie walili jakieś soczki, jak każdy zresztą, ale te jego syfy nie muszą być spowodowane koksem. Trądzik jest problemem wielu ludzi (może nie aż tak zaawansowany, ale jednak), a najlepszym sposobem na jego wytępienie jest bardzo wyniszczająca terapia antybiotykowa trwająca 6 miesięcy i dłużej. Przy czym w trakcie tej terapii wzmożony wysiłek fizyczny jest wykluczony, cały organizm jest mocno obciążony i zasadniczo nie daje 100% pewności, że pomoże. Możliwe, że ze względu na swoją karierę takiej terapii się nie poddaje.
Autor: tyler
Data: 14-03-2017 15:39:26
Idąc tokiem w myśl spisku... To jak kabanos twierdzi Wilder wszystkiemu winien! Bo gdyby Fury odebrał pas Parkerowi to ma z głowy walkę z Furym bo ten się na dopingu wyłożył 😝
Autor: Sikso4
Data: 14-03-2017 18:43:10
no jedno dla mnie jest pewne ja nie mogę traktować serio takiego mistrza który odmawia rewanżu chodz było to wpisane w kontrakcie i to miałbyć natychmiastowy rewanż ... i nie rozumiem Tysona bo odmawia walki z Głazkovem zabieraja mu połowę pasów a i tak domawia walki z Vladem... te nakrotyki obzarstwo i alkohol plus doping noo poprostu dla mnie jest skreslony duzy talent Bokserski ale tak naprawdę nic poza tym ... teraz nagle wraca i znowu chce wszystkich obrażać niszczyć w Ringu typowy Anglik :)
Autor: teanshin
Data: 14-03-2017 20:21:50
Niestety gypsy mają to do siebie, po prostu świat boksu się na nich uwziął. Zobaczcie jak skończył Kostecki.
Autor: Maniek1986
Data: 14-03-2017 20:58:47
jak dzieki pomocy wygral z kassim bo zaczynal podupadac to sie okazalo ze jest uczulony na wszystko...
Autor: Ygnac
Data: 14-03-2017 22:18:28
Szef Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA) Travis Tygart oznajmił, że Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) w obecnej postaci nie jest niezależna i nie jest w staniew należyty sposób wywiązywać się ze swoich obowiązków - podaje The Guardian. Na sympozjum WADA w Lozannie Tygart oznajmił, że ta organizacja nie jest w stanie podejmować zdecydowanych środków w walce z naruszeniami. Na pytanie dziennikarzy, czy WADA jest niezależną organizacją powiedział, że „o tym nie ma mowy". „Jest to lis strzegący kurnika" — cytuje Tygarta brytyjski periodyk.