Słynny Roberto Duran skrytykował nie mniej słynnego Julio Cesara Chaveza za to, że rzucił swojego syna na pożarcie Saulowi Alvarezowi (48-1-1, 34 KO).
Julio Cesar Chavez Jr (50-2-1, 32 KO) zmierzy się z "Canelo" 6 maja na ringu w Las Vegas. Zdaniem Durana nie ma mowy, aby syn "Cesarza" pokonał młodszego rodaka.
- Z całym szacunkiem dla Chaveza, ale on nie ma pojęcia o boksie. Nie wiem, jak jego syn miałby wygrać z Alvarezem. A jeśli to zrobi, to "Canelo" powinien przejść na emeryturę, bo będzie skończony - powiedział Panamczyk.
- Widziałem ostatnią walkę Chaveza [z Dominikiem Britschem], to było straszne, boksował z trupem. Źle to się skończy, jeśli sądzi, że walka z "Canelo" będzie łatwa - dodał.
Meksykanie będą boksować w umownym limicie 164,5 funta. W hali T-Mobile Arena spróbują rozstrzygnąć rywalizację, która rozpoczęła się dziesięć lat temu. Alvarez rzucił wtedy wyzwanie Chavezowi, ale ten stwierdził, że nie wiem, kim on jest.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: trashtalk
Data: 14-03-2017 13:00:08
Duran ma rację. Chavez nie ma szans. Jego jedynym atutem są wyżej zawieszone ramiona:)
Autor: Knot
Data: 14-03-2017 13:25:31
Zgadza się Sraul Alvarez to jeden z najlepszych pięściarzy na tej planecie.
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 14-03-2017 13:52:50
Nie zgodze sie z powyzszym stwierdzeniem Durana. Powinno byc "Canelo powinien skonczyc kariere, kropka"......
Autor: Sikso4
Data: 14-03-2017 18:34:35
no słuchajcie może i canelo narobił w portki przed GGG ale jednak walczył już FMJ z khanem teraz Chavez i ma umiejetności i bombę w rekawicy a chavez jr no niestety jest słabym pięściarzem w żadnym wypadku nawet nie ma co go porównywać do ojca bo to nie udana kopia ja się cieszyłem jak przegrał z Sergio Martinezem bo wygrał wtedy boks swoją drogą szkoda ze Martinez juz nie boksuje fantastyczny zawodnik... ale Duran ma rację nie widzę duzych szans dla Chaveza w tej walce
Autor: teanshin
Data: 14-03-2017 20:26:51
Autor komentarza: Sikso4 Tylko że Canelo wiedział iż żaden z tych wymienionych nie zrobi mu większej krzywdy. GGG mógłby go nie źle poturbować, fizycznie i mentalnie. Canelo w swojej karierze chyba nawet raz nie siedział na dupie, po wstrząsach od Gienka nikt nie jest wstanie przewidzieć jak by się to mogło skończyć, obydwoje lubią wymiany i na pewno któryś by ucierpiał.
Autor: samqualis
Data: 14-03-2017 21:16:53
KnockinOnHeavensDoor a ty powinienes skonczyc tu komentowac bo czytac sie juz nie da twoich żalow jak sa tematy o Canelo
Autor: KnockinOnHeavensDoor
Data: 14-03-2017 23:50:29
To nie czytaj.