W najbliższą sobotę na ringu w sławnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku dojdzie do konfrontacji na szczycie wagi średniej pomiędzy Giennadijem Gołowkinem (36-0, 33 KO) a Danielem Jacobsem (32-1, 29 KO). Stawka będzie ogromna.
Długo negocjowano ten pojedynek. Zwycięzca zyska bardzo dużo i na horyzoncie będzie miał świetnie płatną potyczkę z Saulem Alvarezem (48-1-1, 34 KO). Akcje przegranego spadną i nie jest powiedziane, czy będzie miał okazję do szybkiego rewanżu.
Promotorzy obu stron zaciekle walczyli o jak najlepszą umowę dla swoich podopiecznych. Ostatecznie osiągnięto porozumienie, ale w myśl niego nie ma żadnego zapisu odnośnie rewanżu. Tak więc tryumfator będzie miał otwartą furtkę do starcia z Canelo bądź Billym Joe Saundersem (24-0, 12 KO), posiadaczem czwartego pasa w tym limicie (WBO). Do Gołowkina należą tytuły mistrza świata federacji WBA, WBC i IBF.
- Giennadij cały czas powtarzał, że jego marzeniem jest zunifikowanie wszystkich pasów zanim zmieni kategorię. Chce w ten sposób udowodnić, że jest najlepszy. Ale walka z Jacobsem, który bardzo mocno bije, jest dla nas wielkim ryzykiem. Tym bardziej, że nie ma klauzuli o rewanżu. Robimy to jednak dla kibiców - komentuje Tom Loeffler, promotor kazachskiego króla nokautu.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Adih4sh
Data: 13-03-2017 08:50:43
Śniło mi się, że tylko Fonfara porozbijał Gołowkina więc po co rewanż.
Autor: hero21
Data: 13-03-2017 11:14:41
Rzadko się zdarza,aby przy negocjacjach o taką stawkę gdzie pięściarz posiada trzy pasy,nie podpisano klauzuli rewanżu. Zatem obóz GGG musi być bardzo pewny wygranej. (co akurat nie jest dziwne).
Autor: ByWayOfKnockout
Data: 13-03-2017 11:35:41
Natychmiastowy rewanż nie był tu potrzebny, bo GGG w razie przegranej i tak walczyłby w następnym pojedynku o pas, tyle, że z Canelo, który zagwarantuje mu lepszą wypłatę. Poza tym, jakiej przegranej... :)
Autor: Apprentice
Data: 13-03-2017 11:43:23
zgadzam się brak klauzuli świadczy tylko o jednym - obóz GGG jest pewny wygranej, będzie koniec standardowo do 5 rundy, chyba że Jacobs jest lepszy niż się wydaje i potrwa wszystko 8 do 9 rund
Autor: Knot
Data: 13-03-2017 11:55:24
Jaki rewanż ? Jaka przegrana ? Wciagnie tego całego Pedrosa czy jak mu tam jedną dziurka od nosa i tyle będzie z Jacobsa, nie wiem nawet czy wytrzyma tyle co Lemiaux
Autor: Granat
Data: 13-03-2017 13:06:13
Wiadomo że Golovkin jest faworytem, ale mam nadzieję że Jacobs chociaż przez parę rund zdoła nawiązać w miarę równorzędną walkę z Kazachem. Byłoby to na pewno ciekawsze dla oka niż jednostronny oklep.
Autor: Tharivol
Data: 13-03-2017 17:14:25
Jacobs jest bardzo szybki i niebezpieczny w pierwszych 3-5 rundach, owszem ma cios, dodatkowo zadaje ich dużo... Ale ktoś kto podnosił się z desek z Sergio Morą nie może zwyciężyć Kazacha, po prostu nie ma ch... . Stawiam na GGG w rundzie 6-8.