LAMPLEY: NIE WIEM, CZY LEMIEUX ABY NIE UTRUDNIŁ SOBIE ZADANIA?

Dodano: 13 marca 2017 05:43
LAMPLEY: NIE WIEM, CZY LEMIEUX ABY NIE UTRUDNIŁ SOBIE ZADANIA?
Redakcja, Tha Boxing Voice
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

David Lemieux (37-3, 33 KO) będzie dążył do rewanżu z Giennadijem Gołowkinem (36-0, 33 KO), ale wcześniej chciałby skrzyżować rękawice z Saulem Alvarezem (48-1-1, 34 KO). Pytanie tylko, czy Canelo zechce podjąć wyzwanie z tak groźnym rywalem, bo przecież dużo lepiej płatną opcją byłaby jego konfrontacja z GGG.

- Tym zwycięstwem chciałem dać jasny i poważny sygnał. Zależy mi na rewanżu z Gołowkinem, lecz najpierw chciałbym się spotkać z Alvarezem - nie ukrywa kanadyjski król nokautu.

Ale Jim Lampley - znany analityk stacji HBO, nie jest przekonany, czy po takim nokaucie Lemieux aby sam sobie nie utrudnił zadania?

- Patrząc na tego chłopaka nie dziwię się, że Gołowkin zdecydował się boksować z nim technicznie i tak skupił się na swoim lewym prostym. On doskonale wiedział, jakie niebezpieczeństwo grozi mu ze strony Davida. Jestem wręcz przekonany, że gdyby doszło do ich rewanżu, Giennadij znów chciałby tak kontrolować pojedynek swoim jabem. Lemieux teraz chciałby zmierzyć się z Alvarezem, tylko moim zdaniem nie pomógł sobie za bardzo w ewentualnych negocjacjach tym, co pokazał właśnie w sobotę. Nikt nie chciałby mieć do czynienia z zawodnikiem z jego siłą ciosu - uważa Lampley.

- Jeden z pasów należy do Billy'ego Joe Saundersa. Jeśli Lemieux by go zdobył, wówczas być może znów dostałby szansę spotkania z Gołowkinem - dodał znany dziennikarz.

Więcej informacji: David Lemieux
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Knot
Data: 13-03-2017 11:33:21
Lemiaux zrobił by papkę z tego całego Saundersa, który to jakimś cudem ślizga się jeszcze w czołówce wagi średniej. Tak samo w ewentualnym rewanżu z Eubangiem Saunders ostro dostaje w pape i kończy się to dla niego bolesnym KO
Autor: Clevland
Data: 13-03-2017 12:00:37
Jak nikt nie będzie chciał walczyć z GGG to zrobią rewanż. Tylko po co Lemieux rewanż? W pierwszej walce jego głowa robiła za gruszkę bokserską, a wątroba za dobry cel. Konsekwencje w postaci encefalopatii, choroby parkinsona i uszkodzenia wątroby zwiększają się znacznie. Albo Lemieux nie sparował z lżejszymi bokserami, albo mimo tego lewy prosty GGG był dla niego nie do uniknięcia. A może tylko gada...
Autor: Granat
Data: 13-03-2017 13:15:56
Lemiux może przeczekać aż GGG zdobędzie wszystkie pasy, a następnie przejdzie do wyższej kategorii. Wtedy David może spokojnie bić się o tytuły bo w middleweight jest jednym z najlepszych średnich. Wg mnie poza rudym którego musiałby znokautować bo jak wiadomo cynamon ma plecy u sędziów, i może Jacobsem to z reszta ma szanse na wygraną.
Kalendarz imprez