BREAZEALE O BÓJCE Z WILDEREM: OTRZYMALIŚMY CIOSY Z ZASKOCZENIA

Dodano: 27 lutego 2017 04:04
BREAZEALE O BÓJCE Z WILDEREM: OTRZYMALIŚMY CIOSY Z ZASKOCZENIA
Redakcja, Informacja własna
Łukasz Furman

Pisaliśmy już o sprzeczce Deontaya Wildera (38-0, 37 KO) z Dominikiem Breazeale'em (18-1, 16 KO) w holu hotelowym. Okazuje się, że padły tam ciosy.

"Wilder i jego dwudziestoosobowa ekipa zaatakowali mój zespół. Otrzymaliśmy ciosy z zaskoczenia, to zwykłe tchórzostwo. A wszystko na oczach mojej żony i dzieci" - napisał pogromca Izu Ugonoha na jednym z serwisów społecznościowych.

Przypomnijmy, że olimpijczyk z Londynu i zeszłoroczny pretendent do tytułu mistrza świata zapoznał się z deskami, lecz zachował więcej zdrowia i to on ostatecznie zastopował naszego rodaka w piątej rundzie prawdziwego bokserskiego thrillera.

Więcej informacji: Deontay Wilder
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Adii1766
Data: 27-02-2017 06:29:13
Bandycki wybryk ale nie tchórzostwo.Wilder zachował się jak typowy polski kibol,zorganizował sobie ustawkę.Najpewnniej wygra przed czasem w ewentualnej walce ale teraz pora na obowiązkową obronę.
Kalendarz imprez