DEBRECZYN: SREBRO IGORA JAKUBOWSKIEGO PO DOBREJ WALCE FINAŁOWEJ

Dodano: 11 lutego 2017 19:48
DEBRECZYN: SREBRO IGORA JAKUBOWSKIEGO PO DOBREJ WALCE FINAŁOWEJ
Redakcja, Informacja własna
MB Promotions

Igor Jakubowski (-91kg) przegrał nieznacznie w finale 61. Memoriału im. Istvana Bocskaia w Debreczynie. Polak był liczony w pierwszej rundzie, jednak potem to on zaczynał dochodzić do głosu. Zabrakło chyba jeszcze jednej rundy.

Naprzeciw naszego wicemistrza Europy i olimpijczyka z Rio stanął Toni Filipi, srebrny medalista Igrzysk Młodzieżowych z 2014 roku oraz Młodzieżowych Mistrzostw Europy z tego samego sezonu.

Pierwsze dwie minuty z kawałkiem należały do pięściarza z Konina. To on dyktował tempo, dobrze operował lewym prostym, ale trzydzieści pięć sekund przed końcem nadział się w akcji prawy na prawy na kontrę rywala i zapoznał się z deskami. Szybko się z nich poderwał, lecz nokdaun zrobił wrażenie na sędziach.

IGOR JAKUBOWSKI: SERWIS SPECJALNY >>>

Podobny przebieg miała druga odsłona. Aktywniejszy i szybszy Igor trafiał częściej, ale znów raz się zagapił i zainkasował prawy krzyżowy. Tym razem jednak uderzenie Chorwata nie zrobiło takiego wrażenia i runda mogła pójść w obie strony. Jakubowski dobrze rozwiązał ostatnie trzy minuty. Zamiast wdawać się w bójkę, boksował sprytnie z doskoku, swoje akcje składał w dłuższe serie i ten odcinek na pewno powinien pójść dla niego. Pierwsza runda przegrana, trzecia wygrana, o wszystkim powinno więc decydować drugie starcie. Ostatecznie wszyscy sędziowie wskazali na Chorwata, ale gdyby nie chwila gapiostwa w pierwszej rundzie, to zapewne ręka Igora powędrowałaby w górę. Zresztą nawet pomimo nokdaunu już dziś mógł spokojnie zdobyć złoto. Pomimo porażki, pierwszy start od pół roku nasz reprezentant powinien uznać za udany. Najpierw wolny los, potem dwa zwycięstwa i zacięty finał. Forma powoli wraca.

Więcej informacji: Igor Jakubowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: szansepromotions
Data: 11-02-2017 21:26:43
Wydaje mi się, że Jakubowski i Jabłoński mogą już przechodzić na pro, z tytułami mistrza ue i vice mistrza europy gównianej oferty mie dostaną. Z tym,że obaj muszą zbić Igor do LHW a Tomek do limity średniej, bo w amatorcw jest chyba inny
Autor: persuKN
Data: 12-02-2017 02:04:59
ogladalem i nie sadze ze chorwacki zawodnik to wygral.. jedna dobra akcja (liczenie Igora) i jeden dobry prawy w drugiej rundzie to za malo patrzac na to ile w tej walce robil Jakubowski
Autor: Furmi
Data: 12-02-2017 05:53:56
@persuKN - mam identyczne odczucia. Cios w drugiej rundzie był czysty, ale poza nim to Igor dyktował warunki. Co prawda przez ten prawy Chorwata druga runda była w miarę ciasna, ale mimo wszystko - obiektywnie, bez emocji, dałbym ją Igorowi. O trzeciej nie ma co dyskutować. Dla mnie to było ciasne, ale jednak 29:28 dla Igora.
Autor: zaak783
Data: 13-02-2017 09:41:39
Igor dobry pięściarz, może dużo zwołać w boksie zawodowym
Kalendarz imprez