HAYE: BELLEW MA UROJENIA
Dodano: 5 stycznia 2017 12:49
Autor: Redakcja, Sky Sports
Zdjęcie: Matchroom Boxing Photos
Trenujący w Miami David Haye (28-2, 26 KO) zapowiada, że Tony Bellew (28-2-1, 18 KO) nie będzie miał nic do powiedzenia w zaplanowanej na 4 marca walce w Londynie.
- Dochodzą mnie słuchy, że niby chcesz mnie niby wciągnąć na głęboką wodę i zatopić. Stary, masz urojenia. Nie wytrzymasz nawet czterech rund. Gdyby ci się zresztą udało, co takiego byś zrobił? Jesteś gorszy pod każdym względem, a twój wkurzający głos tylko mnie nakręca. Zostaniesz znokautowany - zapewnił "Hayemaker".
Bellew przeniesie się na walkę z Haye'em do wagi ciężkiej. Na co dzień pięściarz z Liverpoolu występuje w kategorii cruiser, w której dzierży pas WBC.
Dla Haye'a marcowy pojedynek będzie trzecim od czasu powrotu na ring w styczniu ubiegłego roku.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gluton
Data: 05-01-2017 13:05:26
Bellew przegra z tym Najmanem z Anglii. Dawidek wie ze dużo w HW nie zdziała to robi szoł a la Connan :)
Autor: trashtalk
Data: 05-01-2017 13:06:35
Haye może mieć racje. Albo Bellew po zwycięstwie z Makubu naprawdę sobie uroil że jest takim kozakiem albo być może ryzykuje i bawi się w jakieś gierki psychologiczne z Davidem. Może myśli że swoją gadka tak wyprowadzi Go z równowagi że Haye się podpali i popełni jakiś wielki błąd w ringu i Bellew Go skontruje. Tak czy inaczej przeczuwam brutalne KO na Tonym
Autor: Maniek1986
Data: 05-01-2017 13:24:32
Obu nie lubie ale bellew bardziej, jest ochydnie pyskaty Przeciez Tomek nie jest jakims mega puncherem
Autor: wszawypomiot
Data: 05-01-2017 14:38:11
Jestem za Bellew ale nie wiem jak on to może wygrać. Liczę po prostu, że rzeczy potoczą się niezgodnie z przewidywaniami...
Autor: BlackDog
Data: 05-01-2017 15:46:24
"Jestem za Bellew ale nie wiem jak on to może wygrać. Liczę po prostu, że rzeczy potoczą się niezgodnie z przewidywaniami..." Mam podobnie choć może i nie do końca. Wiem że Haye jest tu sporym faworytem ale nie odbieram realnych (REALNYCH) szans Tony'emu a opieram to głównie na podstawie tego w jakim momencie kariery i po jakich wydarzeniach do owego starcia dochodzi. Haye wrócił po kasę która się skończyła i każdy jego wybór na to wskazuje zaś sportowo może z nim być różnie natomiast Bellew idzie jak burza ostatnio wszystkich pozytywnie zaskakując. To może choć nie musi mieć znaczenie.
Autor: Lombard
Data: 05-01-2017 16:04:38
Brutalnego Ko nie przewiduje bo pewnie sędzia zatrzyma walkę jak któryś (czyt. Bellew) zacznie "Tańczyć"
Autor: Maniek1986
Data: 05-01-2017 17:29:56
ale jak wygra haye to bedzie i wilk syty i owca cala, bellew dostanie w pysk a pozniej haye pojdzie na wyplate od aj i tez mega lanie, tylko najgorsze jest to ze tam duzo zarobi
Autor: Clevland
Data: 05-01-2017 19:15:24
Bellew to dla Haye wymarzony rywal. Niegroźny, popularny. Duża kasiora za mały wysiłek... Chciałbym aby Bellew czymś zaskoczył Haye, ale tamten jest zbyt ostrożny. To nie Masternak. Nawet gdyby Haye był wolniejszy od Mastera to i tak, po jednym takim overhandzie jak Master zaserwował Bellew, nie będzie co z niego zbierać. Haye to dobry kontr bokser i nie musi się obawiać Bellew, może nawet zaryzykować...
Autor: Mars
Data: 05-01-2017 22:24:40
Autor komentarza: Maniek1986Data: 05-01-2017 13:24:32 Obu nie lubie ale bellew bardziej, jest ochydnie pyskaty Przeciez Tomek nie jest jakims mega puncherem A haye to synononim angielskiego szlachctwa... Wystarczy zobaczyć jego styl promocyjny i zachowanie m.in. przed walką z kliczko, zdjecie powyżej zdaje się mówić- "dzika malpa upolowana przez angoli mająca się splacić..." Jak to się mòwi po "szlachecku": ile ubijesz tyle ujedziesz 😉 A z prostakiem - Bellew niekoniecznie będzie spacerek, wystarczy że młodszy parę rund zawalczy jak "geniusz boksu" - ward w drugiej połowie walki z Kowaliowem i małpa spuchnie...A wtedy wszystko jest mozliwe...
Autor: Raelianin
Data: 06-01-2017 11:19:32
Haye przez tko/ko w połowie walki.
Kalendarz imprez
