MAŁE PIĘŚCI: GLIWICE
Marokański haszysz na cmentarzu żołnierzy radzieckich. Na placu Grunwaldzkim. Tam, gdzie przemawiał Goebbels.
Przy bramie głównej tańczy jakiś Arab. Z boomboxa słychać ''Bawa'' L'Algérino, hymn Berberów.
Jutro walczy Mohammed Rabii. Ultranowoczesny pięściarz klasyczny. Krótkie ciosy, timing i ofensywna praca nóg.
''Fanatycy z Tangeru''. Islamskie bractwo, które opiewał Delacroix.
W górach Rif produkuje się połowę haszyszu na świecie. Pochodzi stamtąd również większość bojowników, którzy w XXI wieku szachują Europę.
Widziałem cuda. Na przykład, że krew męczennika, którego sam dotykałem i trzymałem jego na rękach, gdzie miał rozwalony cały brzuch przez ułamki od bomb artyleryjskich.
Nie mogę określić tego zapachu, nie pachniało to jak krew. Jak zamknąłem oczy i czułem się, jakbym był w jakimś pięknym lesie na polanie, gdzie słońce pada na tę polanę, biegają jelenie.
Po prostu taki zapach, że można by to nazwać zapachem raju.

Jakub Biłuński
Redaktor Bokser.org od 2011 roku. Współpracuje lub współpracował m.in. z Grupą Agora, Krytyką Polityczną, TVP Sport, Wirtualną Polską, Interią i Programem Drugim Polskiego Radia. Autor analiz, felietonów i reportaży, w tym cykli "Czernina", "Małe pięści" i "Tygodnik bokserski". Współautor książki "Polskie pisanie o boksie".
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!